Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

samiec przyjmuje pokarm, siedzi na dnie akwarium i odgania inne ryby z tego jednego miejsca, czasami przepływa po akwarium lecz wraca w to jedno miejsce pod rośliny, stał się bardziej płochliwy. co to może być. pomocy!!


udało mi się zrobić zdjęcie, może uda Wam się zidentyfikować:


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/03b ... 5f9d2.html


http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/05b ... 8d2f2.html

Opublikowano

Leczenie przez internet jest raczej skomplikowane zwłaszzca jak w grę wchodzi coś nietypowego

w tym przypadku mamy aż trzy opcje, prawdopodobnie w przypadku walki została w tym miejscu uszkodzona skóra ryby i mogło się wdać coś w rodzaju grzybicy choć wtedy byłoby to o lekko mechatej struktórze, lub w miejscu zranienia wdała się infekcja bakteryjna tworząca coś w rodzaju pecherza z płynem w środku

jednak na tm zdjęciu mi to nie wygląda ani na jedno ani na drugie, wiec pozostaje trzecie rozwiązanie które ja nazywam rodzajem rakowatości. Chodzi o to że w miejscu uszkodzenia [choć czasem robi to się samo z siebie] komórki które regeneruja to miejsce dostają świra i zamiast odtworzyć w miarę wiernie uszkodzona częśc ciała tworzą narośl. [pyski starych samców często sa z lekka zdformowane przez takie historie] Narośl ta czasem znika sama z siebie, ale czasami zaczyna się rozwijac zajmując coraz większą częś ciała. Niestety prztynajmniej mi na te rakowatości lekarstwo nie jest znane, z dówch przypadków jakie miałem to raz własnie po paru tygodniach się cofneło samo a w drugim przypadku ryb z tym zyła długo choć narośl stale się powiększała

u mnie to wygladało tak [tu jest na etapie jak już przechodzi równiez na górna wargę]

www.hotel-nautilus.pl/mars/forum/narosl.jpg

Opublikowano

W jednej starej książce przeczytałem, że rakowatość może być złośliwa, bądź dobrotliwa (dobre :D ) , postać złośliwa doprowadza do śmierci ryby, a ta 2 czyli dobrotliwa zniekształca ciało ryby. Obie formy występują dość rzadko.

Choroba jest nieuleczalna, choć rzadko bywa zaraźliwa, ryb dotkniętych tą chorobą nie można używać do rozmnażania, ze względu na stwierdzone dziedziczenie skłonności do tej choroby, więc wnioskuję, że ta choroba jest chorobą genetyczną, ale by taką chorobę stwierdzić byłoby potrzebne badanie laboratoryjne, a tak w Twoim przypadku pozostaje czekać- być może choroba zaniknie jak w 1 przypadku, o którym mars pisał wcześniej.

Opublikowano

Tak jak napisał M_sobo, jest to porównywalne w pewnym sensie do chorób tego typu u ludzi i pewne procesy wydają sie podobne. Co do dziedzicznych skłonności to wydaje mi sie że oczywiśie nastepne pokolenia mogą mieć większe skłonności/predyspozycje do tego ale bynajmniej nie ma pewności że też zachorują, mimi ze tez myśle iz może to miec podłoże genetyczne. W kazdym bądz razie osobnik na mojej focie to jest odłów czyli nie ma mowy o jakims chowie wsobnym osłabieniu genów itd w dodatku raczej zrobiło mu sie to samo z siebie bo wczesniej nie doznał on jakis urazów pyska podczas walki its ale pewności oczywiście nie mam. Co do dziedziczenia to sam jestem ciekaw bo obecnie mam potomstwo po tym samcu w liczbie 7 sztuk i sa to rybki około 15 miesięczne i już prawie dorosłe, samce powoli się wybarwiaja itd, sam jestem ciekaw czy na którymś osobniku to wystapi. To co wazne to taka rakowatośc nie jest zaraźliwa o czym wspomniał M_sobo wiec przynajmniej nie ma obawy o inne ryby.

Opublikowano

Dziękuję za odpowiedzi. W takim razie nie pozostaje mi nic innego niż obserwacja tej ryby i czekanie na dalszy rozwój wypadków, mam nadzieję że pomyślny dla nas. Jeszcze raz dziękuję bardzo...pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czy taki blat będzie odpowiedni pod akwarium 185X60X60? Czytam różne opinie i nie wiem do końca co wybrać. Jedni polecają lite drewno inni piszą że blat laminowany jest najlepszy. Najważniejsze żeby blat wytrzymał ciężar akwarium i był odporny na wilgoć.
    • Akurat byłem równo 2 tygodnie temu i naszła mnie jedna refleksja dotycząca wyjazdu grupowego 😉 Wszystko zależy ile kto chce kupić ryb. Ja akurat byłem z rodziną na kilkudniowym wypadzie i bagaznik mieliśmy zajęty przez torby. Kupiłem dosłownie kilka worków ryb, a samochod był zawalony po sam sufit. Najpierw trzeba było dobrze dopasować na sucho wielkość poszczególnych styroboksów, bo początkowo wydawało się, że zwyczajnie się nie pomieścimy z wszystkimi rybami 😆 (normalna osobówka)
    • @darianus Znalazlem stare zdjecie jak jeszcze byl pusty, ale tak nawet lepiej widac. W pierwszej komorze zaraz za grzebieniem jest do pelna lawa wulkaniczna, a na niej warstwa waty. Bialym wezykiem codziennie przez 30 minut dolewam wode, która w nadmiarze pionową rurą splywa do kanalizacji. Poziom wody jest wyregulowany wysokością pionowej rurki,  pod samą wysokość szyby odgradzającej obie komory.
    • Jeszcze jakbyś mógł wrzucić zdjęcia panelu filtracyjnego
    • @darianusdziekuje, lubię takie smaczki 😉 Dzisiaj zrobiłem zdjęcie, ciężko oddać wygląd na żywo. S26 ultra, tryb pro 50 mpx i wszystko ustawione na auto.
    • Pozycja której przedstawiać nie trzeba. Przewodnik po świecie Pielęgnic Malawi. Ad Konings to światowej klasy ichtiolog, który objaśnia podstawowe kwestie związane z rybami z Jeziora Malawi. Zapraszam do kontaktu https://www.olx.pl/d/oferta/ksiazka-back-to-nature-ad-konings-malawi-CID751-ID1b2oFB.html?search_reason=search|organic
    • Za "Slawek-meszek" podaję link z 2013r na najlepszy moim zdaniem shimp dla pyszczaków.  https://forum.klub-malawi.pl/zrobic-shrimp-mix-mini-poradnik-t12770.html
    • Czyli na razie 2 osoby wykazał y zainteresowanie. Być może jechałby Crav. Czy ktoś jeszcze ?
    • Proszę bardzo, poniżej link https://journals.asm.org/doi/pdf/10.1128/spectrum.02232-21 „The consumption of ammonia by Nitrosomonas in the dark was significantly higher… approximately 2.5 times higher in the dark compared to the light.” czyli zużycie amoniaku przez bakterie nitryfikujące Nitrosomonas w ciemności było znacząco wyższe… około 2,5 raza większe w ciemności niż w świetle.
    • @matejkracja, jak wpuściłem ryby troche zmętniało, ale moim zdaniem tak zawsze się dzieje jeżeli wpuszcza się całą obsadę jednocześnie. Obojętnie jak długo akwarium by nie chodziło, to nie będzie tam tyle bakterii żeby ogarnęły  63 ryby. Jeszcze żadna ryba mi nie padła przy takim starcie, gdzie ładowałem czasem wrażliwe gatunki jak paletki, altumy, loricarie itp. Boję się za to dodawać obsade do już działającego akwarium, dlatego też zarybiłem konkretnie i nie przewiduję dodatków.  Teraz wygląda to już lepiej, jak będę mieć wreszcie wolny wieczór to coś nagram. @hiluxtak, mam 2 komory i trzymam praktycznie do pełna. Musi być wysoko, żeby nie chlupało jak spływa za grzebieniem. W komorze pompy mam wyregulowaną wysokość rurką do spływu wody. Jutro w świetle zrobię jakieś zdjęcia jeżeli chcesz. Codziennie podmieniam ok 90 litrów. Dolewam po prostu do akwarium, a nadmiar spływa rurką w komorze pompy. W ogóle to akwarium jest bardzo nieobslugowe. Mam wrazenie że nic w nim nie robie. Odkręcam i zakręcam tylko kran co zajmuje parę sekund, no i karmię. Ale też w porównaniu z Ameryką Południową to te ryby praktycznie nie jedzą. Czym mniej pracy tym lepiej, więcej czasu na podziwianie ryb 😉 @Bojartutaj oba boki są niedostepne, bo akwarium jest od sciany do sciany. Faktycznie w innych zbiornikach lubie obserwować z 3 stron, a tu musialem dobrze pomyslec przy ukladaniu skal, zeby obserwować w odbiciu szyby.  @darianusakurat cyferki to mój konik 😄 pamiętasz może liczbowo wyniki tych badan? ja mam zakryty ten panel czarnym lacobelem, a od gory watą, czyli bym się lapał na te kryteria 😉
  • Tematy

  • Grafiki

  • Videos

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.