Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
14 godzin temu, radecki napisał:

@Jerry_jerry jesteś może w stanie określić jak bardzo dwa narurowce zamontowane równolegle stłumią wydajność filtra powiedzmy o wydajności 1500L/h  ?

Na to pytanie Tobie nie odpowiem. Nie mierzyłem przepływu z prefiltrem i bez niego.  Na oko mogę Ci powiedzieć, ze różnicy nie widać.;) 

Jeżeli planujesz dwa równoległe to tutaj jesteś na wygranej pozycji bo dzięki temu nie zdławisz wlotu. Według mnie najważniejsza jest średnica. U siebie mam waz 16mm dlatego też zastosowałem 3/4 cala i krociec  na waz 19mm. Nie znalazłem takowego o średnicy 1 cala. Gdyby takowy był to na pewno bym wybrał większy. 

Zamiast sztukowania rurki zakup puszkę zasypowa i po sprawie. Ja bym z odwrotnym montażem nie kombinował.  Dziś planujesz ceramikę a za miesiac zechcesz jednak mechanika i co wtedy? Demontaż? 

Po krótkim użytkowaniu prefiltra potwierdzam słowa kolegi @michal_j, który wspominał o lepszej klarowności wody w przypadku  sznurków niż waty.

Tak wygląda u mnie woda po kilku godzinach pracy prefiltra na sznurkach 50 mikronów. Co prawda dołożyłem jeszcze (widać po lewej stronie) wewnętrznego mechanika a w środku rajstopa z purolitem ale i tak od razu widać, że woda jest o wiele lepszej jakości niż jak to było przy wacie JBLa.

 

P_7.jpg

Edytowane przez Gość
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 12.02.2018 o 07:53, Jerry_jerry napisał:

Po krótkim użytkowaniu prefiltra potwierdzam słowa kolegi @michal_j, który wspominał o lepszej klarowności wody w przypadku  sznurków niż waty.

Tak wygląda u mnie woda po kilku godzinach pracy prefiltra na sznurkach 50 mikronów. Co prawda dołożyłem jeszcze (widać po lewej stronie) wewnętrznego mechanika a w środku rajstopa z purolitem ale i tak od razu widać, że woda jest o wiele lepszej jakości niż jak to było przy wacie JBLa.

Jako że minęło trochę czasu od Twojego ostatniego wpisu to mam pytanko,jak ma się sprawa z używaniem wkładu sznurkowego na dłuższą metę czyli co ile go wymieniasz na nowy...

Wkład 100 mikronów się nie sprawdził?...bo piszesz że masz 50 mikronowy...

Opublikowano (edytowane)
21 godzin temu, egon44 napisał:

Jako że minęło trochę czasu od Twojego ostatniego wpisu to mam pytanko,jak ma się sprawa z używaniem wkładu sznurkowego na dłuższą metę czyli co ile go wymieniasz na nowy...

Wkład 100 mikronów się nie sprawdził?...bo piszesz że masz 50 mikronowy...

Wkład sznurkowy sprawdza się idealnie. O wiele lepiej niż wata. Jako prefiltr jak dla mnie to najrozsadniejsze rozwiązanie. Na pewno trzeba się liczyć z kosztami - jeden wklad to cena ok. 3 zł. Wymieniam go co tydzień. 

Sprawdza się zarówno 100 jak i 50 mikronów. Używałem 100 i postanowiłem przetestować 50. Wydaje mi się, że przy 50 woda była klarowniejsza. I to by nawet pasowało. ;) Ostatni tydzień miałem 100 i jutro zamawiam kilka sztuk 50. Takie  wkłady planuję używać u siebie.

Chyba to wszystko. Jak coś to Andrzeju śmiało pytaj. :)

Edytowane przez Gość
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano

Odkopię temat:

Jakie części trzeba wymienić, żeby ten prefiltr pasował do kubełka z wężami 12/16mm?

I czy można prosić o linki do tych samych elementów, ale ze sklepu osmoza? Oczywiście jeśli są tam dostępne.

 

Dziękuję.

Opublikowano

Na początku musisz zakupić prefiltr narurowy ale 1/2 cala. Nie wiem czy są króćce 3/4 na wąż fi 12mm. Króciec również nie musi być fi 12mm. Możesz zastosować z linku poniżej:

https://www.euro-spaw.pl/product-pol-2066-Zlaczka-choinkowa-krociec-na-waz-14mm-gwint-1-2-Z.html

Wkładasz wąż do wrzątku i po chwili zakładasz na króciec. Do tego zawór zamykający przed i po i masz komplet.

W osmozie tego nie kupisz.

Opublikowano

Natchniony Twoim tematem Jarku, postanowiłem przetestować w swoim korpusie wkład sznurkowy. Do tej pory używałem waty JBL Symec. Sznurek założyłem wczoraj i po 24 godzinach pracy uzyskałem taką przejrzystość wody jakiej jeszcze nigdy nie widziałem u siebie w zbiorniku. W markecie, gdzie robiłem zakupy nie było zbyt dużego wyboru, był tylko 10 i 20 mikronów. Kupiłem 20 i mam pytanie, jak to właściwie jest z tymi mikronami? Im niższa wartość tym "gęstszy sznurek"? Czy jest odwrotnie i powinienem poszukać sznurka 50 lub 100 mikronów

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, mlody.czub napisał:

Im mniej mikronow tym sznurek gestszy. 1 mikron jest drobniejszy od 100 mikronow, czyli 1mikron zatrzyma wiecej zanieczyszczen i szybciej się zapcha.

Dzięki. Tak myślałem, ale wolałem się upewnić. Natomiast, każdy "sznurek ma dwa końce" i pewnie im mniej mikronów tym gęstszy sznurek = mniejszy przepływ :P Coś za coś.

  • 1 rok później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.