Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Że drogi, szybko przestanie być śnieżnobiały, doskonale widoczne będą na nim kupska, wg mnie ryby gorzej wyglądają na takim tle no i wyglądem odbiega od tego co widać na filmach i zdjęciach z jeziora. 

Opublikowano

Dochodzi też sprawa wypowiedzi innych osób, że ryby były bardziej płochliwe, ze względu na to, że światło mocno się odbijało od piachu. 

Opublikowano

Wszystko co napisali koledzy to prawda ale dokładnie taki piasek Retne miałem przez 3 lata w swoim akwarium z Tanganiką a drugi -zwykły ten polecany żółtawy Kreisel 099 z Castoramy w drugim baniaku w swoim Malawi.

Więc mam świeży pogląd na róznice jakie tu podkreślacie.

Fakt - szybko każdy wapień szarzeje  co widać po tym piasku jak i wielkich wapieniach filipińskich, kupska tak samo widać na białym jak i zółtym a jedynie szary piasek g... ukrywa co nie znaczy że bez względu na kolor piasku g... usuwamy najszybciej jak je zauważymy i nie chodzi mi o zamiatanie pod dywan czyli do filtra , tylko solidne częste usuwanie z wody .

Piasek mielony wapienny jest miękką skała i co prawda nie jest okrągły jak piasek rzeczny ale nie kaleczy ryb ani nie zauważyłem by ryby reagowały stresem na jego barwę. Raczej to przy świeceniu roślinnym takim po 0,5W/l  może szokować ryby - u nas światła maleńko.

Jak już znasz minusy to:D

Natomiast ma bezsprzeczne plusy - taka ilość już wpływa na KH i GH oraz pH -

ułatwia start biologii i nie występuje zatrzymanie startu nawet przy wysokich NO2

stabilizuje parametry wody

Moje rady są  takie

- a kupuj jaki ci się podoba i będzie dobrze.

- pamiętaj tylko - wapienny nie da się wypłukać by leciała woda czysta bo  ocierając się tępi te ostre krawędzie ale stale daje mleczność przy płukaniu więc wypłucz z 4x i pakuj do baniaka - resztę zrobi filtracja. To na tym piasku otrzymywałem lewitację ryb .

 

 

Opublikowano

witam ja kiedyś taki piasek miałem w 112l akwarium,tak jak koledzy pisali wszystko na nim widać kupska :)

ryby są bardziej płochliwe ,musisz światło trochę ściemnić, cyrkulacja musisz mieć dobrą żeby nie zalegało nic ,będzie cie drażnić te kupska

Opublikowano

Bierz lepiej ten 0,5- 1,2mm http://allegro.pl/30-kg-bialy-piasek-kwarcowy-do-akwarium-najtaniej-i6872984468.html

 

Ja mam taki. Po przesiadce z kreisela i "najbielszego kwarcowego na allegro"- jestem bardzo zadowolony. Trochę zachodzi zielonym glonem ale wygląda to naturalnie, a nie ma tej żółci jak w przypadku innych piasków. Zazielenienie pojedyńczych ziarenek piasku sprawia, że wydaję się bardziej "różnorodny", a i ewentualnych kup tak nie widać. No i dla parametrów wody też nie jest bez znaczenia. Jak ktoś lubi zimny klimat to polecem. U mnie następny może być jedynie czarny kwarcowy ;)

Opublikowano

A ja z kolei polecam odwiedzić pobliską żwirownię i tam za grosze zakupić piach mieszanej granulacji...

Ja mam właśnie taki piach koloru szarego.Minusów dla tego piasku nie widzę żadnych a zalet ma dużo dużo więcej :) 

1.Wygląda naturalnie przez swą mieszaną granulację

2.Nie ma ostrych krawędzi

3.W porównaniu z białym piaskiem nie widać na nim odchodów ryb

4.Bardzo niska cena(ja za dwa 10l wiaderka dałem 2zł)

Koledzy @troad oraz @adamuskus82 również posiadają ten sam piach więc też mogą się o nim wypowiedzieć.

Oto moja słynna ręka z tym piachem (Pozdrawiam przy okazji Henryka @deccorativo  :D)

5a6b28abb6356_Szarypiasek.thumb.JPG.17cb7dc0f78d89e9cf6dcbb0a270d20f.JPG5a6b28b024057_Szarypiasek1.JPG.2546f450052f1718fed9f2d3aeae396d.JPG

 

 

Opublikowano
6 minut temu, egon44 napisał:

Oto moja słynna ręka z tym piachem (Pozdrawiam przy okazji Henryka @deccorativo  :D)

Dzięki za pozdrowienia i za słynną łapkę Andrzeja ale mam pytanie.

Potrzebuję do swojej 1400l   tak ok 120 kg tego piasku z łapki.

Mogą mi wysłać z tej żwirowni paletę do Węgrowa.  ?

Byłem u Pana lisa w lesie i on nie ma tyle piasku  wykopanego:( oraz odmówił dalszego kopania :lol: , poza tym twój ma kamyczki co mi się podoba.

Reszta Andrzeju na PW.:D

Nie masz pojęcia jak ja czekałem na tą fotkę :D

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.