Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc

Mam problem z zamowieniem akwa. Bo: wymiary akwa to 200x85x60szerokie. Akwa jest wysokie na 85cm I nie zabardzo ufam gosciowi co bedzie to kleil. Prosze pomozcie w doborze grubosci szkla, silikonu I jak wklejac szyby (silicon dziala na scinanie czy rozrywanie?). Jestem z okolic 3miasta wiec moze ktos ma kogos doswiadczonego w tym temacie.

 

Na prawde potrzebuje waszej pomocy.

Opublikowano

Wiele rzeczy robię sam ale akurat akwarium 1,4 m3  zostawiłem do zrobienia fachowcom i tobie też tak radzę.

Ani sam nie skleisz taniej a na pewno niezwykle niebezpiecznie  nie tylko w kwestii zalania mieszkania wraz z  sąsiadami  aż do parteru.  Tona wody to ogromna siła

Jak masz problem że sklejone nie wchodzi - to zostaje dzwigiem przez okno albo klejenie na miejscu przez fachowca - produkcję akwariów to akurat odpuść sobie bo wielu się przejechało na tym.

Jak możesz to zamień  na 200x85 x h60  cm a oszczędzisz  50% kosztu bo wtedy szyba 12mm i na pewno większa powierzchnia dna dla ryb a to się liczy.

 

Opublikowano

No to jeżeli na starcie nie ufasz komuś kto będzie takie akwa kleił (nie wiadomo skąd te wątpliwości) to może warto go sobie odpuścić i zakupić u kogoś innego. Osobiście nigdy nie zdecydował bym się aby takie akwarium stało u mnie w domu.

 

Opublikowano

Chyba zle się wyrazilem. Nie chce tego kleic sam. Ale Soudal,Tytan,Den Braven - kazdy z tych producentow ma silikony do akwa I kazdy pisze, ze maksymalne wymiary to 200x60x60 a ja mam wysokosc wieksza wiec cisnienia na szyby wieksze. I teraz co zrobic? Nie moge zmienic wymiarow.

Opublikowano
3 minuty temu, klubmarek napisał:

Chyba zle się wyrazilem. Nie chce tego kleic sam. Ale Soudal,Tytan,Den Braven - kazdy z tych producentow ma silikony do akwa I kazdy pisze, ze maksymalne wymiary to 200x60x60 a ja mam wysokosc wieksza wiec cisnienia na szyby wieksze. I teraz co zrobic? Nie moge zmienic wymiarow.

Jeśl nie masz zaufania do szklarza to zamów u Przemka Wieczorka ( Akwarium Szczecin na banerku powyżej ) i zostaw sobie te dywagacje o Tytanach i Den Bravenach a pozostaw to profesjonaliście - ten wie jaki silikon i jak gruba szyba i daje na to gwarancję nawet jak wysokość akwarium będzie 85cm.

Opublikowano
1 minutę temu, klubmarek napisał:

A gdzies blizej niz Szczecin? Jestem z 3miasta.

Nie będę robił reklamy na forum dlatego jeżeli chcesz to śmiało pytaj na pw.

Jeżeli robisz zakup na lata to odległość nie powinna być barierą - czasami lepiej zamówić dalej i dopłacić za przesyłkę niż później żałować.

Opublikowano

No i znowu pisze. Nie moge zdac się w tym tylko na goscia szkla. Prosze powiedzcie jakie macie Wy wzmocnienia w podobnym do tego zbiorniku. Chce się doradzic. Jestesmy tylko ludzmi jak ten gosc się pomyli bede mial basen w domu na podlodze wiec prosze zrozumcie I pomozcie.

Opublikowano

W życiu nie zleciłbym klejenia szkła o takich rozmiarach gościowi, co do którego miałbym choć cień wątpliwości, że czegoś nie jest pewien, a już tym bardziej, że może się "pomylić" :unsure: Koledzy wcześniej doradzili Ci, żebyś zmienił producenta i zamówił w solidnym warsztacie, żeby potem móc spać spokojnie, to nie wiedzieć dlaczego upierasz się na kogoś, kto - jak wynika z Twoich wątpliwości - nie do końca się na tej robocie zna. Wzmocnienia w podobnych baniakach daje się standardowo dwa wzdłużne i dwa poprzeczne. Tylko co z tego? Pozostaje jeszcze kwestia prawidłowego wykonania zbiornika przez tego gościa, a tego nikt z nas Ci nie zagwarantuje. Przemyśl jeszcze tą kwestię, żeby potem nie żałować. Opcji z transportem naprawdę nie trzeba się obawiać. :)

  • Lubię to 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.