Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jaki polecicie ultra cichy cyrkulator do takiego baniaka, który nie bedzie tez wprawiał w rezonans elementów akwarium? 

Akwarium 120x40x55 aktualnie pracuje jvp 102 5000l/h ale jego buczenie jest męczące dodatkowo wprawia w wibracje pokrywę tworzy to halas niskich czestotoliwosci typowe buczenie, wersja jvp 102 z ceramicznym trzpieniem bez luzów. 

Opublikowano

A możesz wkleić fotkę tego jvp w baniaku.? ale koniecznie tak jak siedzi teraz - z buczeniem i rezonansem pokrywy.

11 godzin temu, PrezesQ napisał:

wersja jvp 102 z ceramicznym trzpieniem bez luzów. 

Jeszcze takiego fabrycznego jvp nie spotkałem - każdy który miałem miał luz na osi, ale być może ostatnio poprawili wadę.:D

Jak falownik przesuniesz głęboko np 10 cm od dna  i możliwie daleko od tła lub szyby przedniej czyli po środku szyby bocznej nisko nad dnem - to przestanie buczeć. Pozostanie wibracja przekazywana na szybę i tu kupując falownik dowolnej marki trzeba zwracać uwagę na to by system mocowania czy na przyssawki czy na jedną dużą przyssawkę czy też na magnes co jest najlepszym i najpewniejszym mocowaniem ale drogim,  miał także system amortyzacji i mięciutke gumki amortyzujące tak jak ten Sobo WP-300M

20171106_081211.thumb.jpg.75b71b4c5052158e37cbc07bef1b6158.jpg

Z tego co sprawdziłem z tanich dostępnych w Polsce falowników stosunkowo ciche są właśnie te firmy Sobo WP - xxxM

 

Z drogich każdy jest cichy choć to loteria bo trafiało się że nawet Tunze silence po 2 latach chodzi jak traktor i zwykłe Jebao bije go na głowę w tym silence.:D Tu już decyduje kasa jaką możesz na to przeznaczyć.

.

 

 

 

Opublikowano
11 godzin temu, PrezesQ napisał:

Jaki polecicie ultra cichy cyrkulator do takiego baniaka, który nie bedzie tez wprawiał w rezonans elementów akwarium? 

Ja mogę polecić Ci Jebao/Jecod RW-4, osobiście go używam w baniaku 120x40x50 i doskonale daje radę. 
Cyrkulator ten ma m.in. możliwość zmiany intensywności obrotów śmigła, zmiana trybów pracy, etc. 
Gdybym potrzebował kupić ponownie cyrkulator, kupił bym zapewne ten sam, ale tak jak powiedział @deccorativo, wiele zależy od budżetu, jakim dysponujesz.
Miałem na początku jakiś cyrkulator JVP, ale był słyszalny (buczał), a to jest dla mnie także nie akceptowalne, więc jednym z kryteriów wyboru nowego cyrkulatora była cisza :)

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, deccorativo napisał:

A możesz wkleić fotkę tego jvp w baniaku.? ale koniecznie tak jak siedzi teraz - z buczeniem i rezonansem pokrywy.

Jeszcze takiego fabrycznego jvp nie spotkałem - każdy który miałem miał luz na osi, ale być może ostatnio poprawili wadę.:D

Jak falownik przesuniesz głęboko np 10 cm od dna  i możliwie daleko od tła lub szyby przedniej czyli po środku szyby bocznej nisko nad dnem - to przestanie buczeć. Pozostanie wibracja przekazywana na szybę i tu kupując falownik dowolnej marki trzeba zwracać uwagę na to by system mocowania czy na przyssawki czy na jedną dużą przyssawkę czy też na magnes co jest najlepszym i najpewniejszym mocowaniem ale drogim,  miał także system amortyzacji i mięciutke gumki amortyzujące tak jak ten Sobo WP-300M

20171106_081211.thumb.jpg.75b71b4c5052158e37cbc07bef1b6158.jpg

Z tego co sprawdziłem z tanich dostępnych w Polsce falowników stosunkowo ciche są właśnie te firmy Sobo WP - xxxM

 

Z drogich każdy jest cichy choć to loteria bo trafiało się że nawet Tunze silence po 2 latach chodzi jak traktor i zwykłe Jebao bije go na głowę w tym silence.:D Tu już decyduje kasa jaką możesz na to przeznaczyć.

.

 

 

 

 

3 godziny temu, luck83 napisał:

Ja mogę polecić Ci Jebao/Jecod RW-4, osobiście go używam w baniaku 120x40x50 i doskonale daje radę. 
Cyrkulator ten ma m.in. możliwość zmiany intensywności obrotów śmigła, zmiana trybów pracy, etc. 
Gdybym potrzebował kupić ponownie cyrkulator, kupił bym zapewne ten sam, ale tak jak powiedział @deccorativo, wiele zależy od budżetu, jakim dysponujesz.
Miałem na początku jakiś cyrkulator JVP, ale był słyszalny (buczał), a to jest dla mnie także nie akceptowalne, więc jednym z kryteriów wyboru nowego cyrkulatora była cisza :)

 

Panowie mam mozliwosc zakupu aquael reef cyrkulator 4000 czy bedzie odpowiedni cichy i mocno do mojego baniaka?

Opublikowano

Witaj!

Tak jak z wszystkimi polecanymi filtrami,falownikami itp. bywa różnie...

Są tacy którzy zachwalają np.wspomniany falownik JVP a są tacy którzy nie są zadowoleni z jego użytkowaniu ;) 

Osobiście sam posiadam ww.falowniki z serii JVP które teraz leżą u mnie w szafce i niestety należę to tych drugich którzy na niego narzekali z względu buczenia itd...

Po przygodach z tymi falownikami postanowiłem zainwestować w Jebao/Jecod RW-4 i od początku jego zakupu aż do dzisiaj jestem bardzo zadowolony z jego cichej pracy...

Nie wspomnę już o tym co napisał kolega @luck83

3 godziny temu, luck83 napisał:

Ja mogę polecić Ci Jebao/Jecod RW-4, osobiście go używam w baniaku 120x40x50 i doskonale daje radę. 
Cyrkulator ten ma m.in. możliwość zmiany intensywności obrotów śmigła, zmiana trybów pracy, etc. 

 

7 minut temu, PrezesQ napisał:

Panowie mam mozliwosc zakupu aquael reef cyrkulator 4000 czy bedzie odpowiedni cichy i mocno do mojego baniaka?

Czytając opinie kolegów z poza forum na temat tego falownika okazało się tak jak wcześniej napisałem czyli ma on swoich zwolenników jak i przeciwników więc sam widzisz jak to wszystko wygląda...

Opublikowano

Jak napisali przedmówcy - ten Aquael nie jest to u nas popularny a jest wielokrotnie droższy od porównywalnego Sobo

Poszukaj o nim opinii na forach morskich bo co to znaczy

11 minut temu, PrezesQ napisał:

Panowie mam mozliwosc zakupu aquael reef cyrkulator 4000

Nowy, używany , nowy za 50 zł?  Pisałem że zależy od możliwości finansowych.

Jak widzisz falowniki dzielą się na głośne i ciche a drugi podział to  regulowane i nieregulowane przepływy.

 

Opublikowano (edytowane)

Ja też od kilku miesięcy mam Jebao RW-4 i mogę potwierdzić jego bezszelestną pracę :) 
Zastanawiałem się też nad zakupem Jebao SW-2, ale koledzy mnie przekonali do RW-4 :) 

Generalnie zakup cyrkulatora bez regulacji przepływu nie jest dobrym rozwiązaniem :) 

Edytowane przez rafalniski
  • Lubię to 1
Opublikowano
4 minuty temu, rafalniski napisał:

Generalnie zakup cyrkulatora bez regulacji przepływu nie jest dobrym rozwiązaniem :) 

Jestem podobnego zdania.
Możliwość zmiany przepływu pozwala dostosować intensywność cyrkulacji do potrzeb w zbiorniku (a to aranżacja się zmieni, a to ryb przybędzie/ubędzie/podrosną...). 

Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

Jak napisali przedmówcy - ten Aquael nie jest to u nas popularny a jest wielokrotnie droższy od porównywalnego Sobo

Poszukaj o nim opinii na forach morskich bo co to znaczy

Nowy, używany , nowy za 50 zł?  Pisałem że zależy od możliwości finansowych.

Jak widzisz falowniki dzielą się na głośne i ciche a drugi podział to  regulowane i nieregulowane przepływy.

 

Uzywany miesiac na gwarancji za 100zl

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.