Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, jest to moje tło wykonane ze styropianu, proszę o ocenę oraz rady. A więc zacznijmy.

Czy poszczególne elementy mogę przykleić na Wikol ?

Czy dobrym pomysłem jest doklejenie "dna" które będzie przysypane piachem co zlikwiduje wypornosc styropianu czy też jest lepszy sposób?

Całość zamierzam pomalować Ceresitem CX5 lub CR65, co lepsze ?

Szary kolor oraz ciemniejsze elementy zamierzam osiągnąć poprzez barwnik w Ceresicie, czy to dobry pomysł? Czy lepiej wykorzystać do tego farbę akrylową?

Ceresit nakładać pędzlem czy też da radę zwykłym pistoletem malarskim ?

Z góry dziękuję za odpowiedzi .

20171101_143932.jpg

Opublikowano

Klej odpowiedni do przyklejenia tło do szyby oraz sklejenia z sobą poszczególnych modułów to FIX ALL firmy soudal. Aby dociążyć tło najlepiej jest z tyłu powypalać zbedny styropian i zamórować kamienie lub piasek na tę samą zaprawę, którą użyjesz do malowania. Ja cementowałem swoje tło CX5 ma tę wadę, ze bardzo szybko tężeje. Więc trzeba używać małe ilości. Zaprawa ma być konsystencji np. jogurtu więc tylko pędzel. Ja swoje tło malowałem kolorem czarnym oraz na to szary metodą suchego pędzla. Farby oczywiście akrylowe. Jach chcesz to odszukaj mój temat w dziale "Przedstaw się" - Nowe 500 plus Jarasa. Tam masz szerzej opisane co i jak z tłem

  • Dziękuję 1
Opublikowano

 

2 godziny temu, dartholo60 napisał:

Ok, ale co sądzisz o dociazeniy tła w sposób jaki opisałem? 

Nie da rady- weź kawałek styropianu i spróbuj zanurzyć w wodzie to jest taka wyporność, że szok. Moje tło waży ok 20 kg. a i tak jak na początku miałem przyklejone do szyby na silikon po po kilku dniach się z hukiem od niej oderwało. Patent z przyklejeniem do dna według mnie odpada. Jak pisałem odchudzić z tyłu ile się da. a później wyrównać powierzchnię zamurowując kamienie lub piasek i porządnie przykleić do tylnej szyby

Opublikowano
5 minut temu, jaras napisał:

 

Nie da rady- weź kawałek styropianu i spróbuj zanurzyć w wodzie to jest taka wyporność, że szok. Moje tło waży ok 20 kg. a i tak jak na początku miałem przyklejone do szyby na silikon po po kilku dniach się z hukiem od niej oderwało. Patent z przyklejeniem do dna według mnie odpada. Jak pisałem odchudzić z tyłu ile się da. a później wyrównać powierzchnię zamurowując kamienie lub piasek i porządnie przykleić do tylnej szyby

A na co kleiłeś styropian do szyby ? Rozwazalem użycie silikonu akwarystycznego bądź tez uniwersalnego 

Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, dartholo60 napisał:

20171101_143932.jpg

..również mam tło ze styropianu,  pomalowane CX5 a na to czarny akryl. Na płycie styropianu grubości 2 cm mam poprzyklejane " kamienie" z grubego styropianu. Przyklejałem je silikonem akwarystycznym. Między "kamieniami" rzeźbiłem rozpuszczalnikiem za pomocą pędzelka. Całość jest wciśnięta pomiędzy wzdłużne wzmocnienie  a dno i jest punktowo przyklejona silikonem akwarystycznym do szyby w sposób punktowy . Przeszło ze mną jedną przeprowadzkę ( 70 km) i ponowne zalanie akwa. Nie wyjmowałem bo mam poprzeczne wzmocnienie. W ten sposób funkcjonuje ponad siedem lat i wszystko jest OK.  Wikol to typowy klej do drewna i nie wiem jak reaguje w wodzie dlatego bym go nie użył.

Edytowane przez AndrzejWalb
  • Dziękuję 1
Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejWalb napisał:

..również mam tło ze styropianu,  pomalowane CX5 a na to czarny akryl. Na płycie styropianu grubości 2 cm mam poprzyklejane " kamienie" z grubego styropianu. Przyklejałem je silikonem akwarystycznym. Między "kamieniami" rzeźbiłem rozpuszczalnikiem za pomocą pędzelka. Całość jest wciśnięta pomiędzy wzdłużne wzmocnienie  a dno i jest punktowo przyklejona silikonem akwarystycznym do szyby w sposób punktowy . Przeszło ze mną jedna przeprowadzkę ( 70 km) i ponowne zalanie akwa. Nie wyjmowałem bo mam poprzeczne wzmocnienie. W ten sposób funkcjonuje ponad siedem lat i wszystko jest OK.  Wikol to typowy klej do drewna i nie wiem jak reaguje w wodzie dlatego bym go nie użył.

Faktycznie, można wcisnąć między wspornik a dno i do tego przykleić do szyby silikonem ? genialne w swej prostocie, dzięki Ci !

Opublikowano
2 minuty temu, dartholo60 napisał:

genialne w swej prostocie, dzięki Ci !

..pamiętaj ,że dodatkowo CX jest dociążeniem. Jeżeli tło masz naprawdę grube to warto zrobić jak ktoś wyżej napisał , czyli od tyłu wydrążyć otwory , zalać zaprawą i też bardzo pomoże. Jak pomalujesz CX  to nie susz jego na siłę przy kaloryferze czy suszarką..wręcz odwrotnie..połóż na płasko na folii na podłodze i często zraszaj wodą za pomocą zraszacza  przez 2-3 dni aż przestanie wchłaniać wodę. Wtedy będziesz miał pewność ,że nie popęka w akwa sam z siebie. Ja mam dobrze ponad siedem lat i naprawdę nic więcej przy nim nie robiłem.

..tutaj koledzy polecają jakiś inny , skuteczny klej. Wtedy może warto zastąpić nim silikon. W którymś temacie jego nazwa padła..jak znajdę to tu Ci wkleję. Chyba ,że ktoś  zna jego nazwę to pewnie tu wpisze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.