Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A ja uważam, że 15 sztuk Mbuny to górna granica w 300 litrach, do tego proponujesz rybę, która dorasta spokojnie do 18 cm i potrzebuje dużo więcej miejsca do pływania i to jeszcze w ilości 2 sztuk...

Opublikowano
3 minuty temu, MatiK napisał:

proponujesz rybę, która dorasta spokojnie do 18 cm i potrzebuje dużo więcej miejsca do pływania i to jeszcze w ilości 2 sztuk...

Eeee, jeśli rzeczywiście zacznie dorastać do takich rozmiarów, to można jej się pozbyć, ale nie sądzę, żeby takie rozmiary osiągnęła. Częstą propozycją do 240-tki są 3 gatunki...i to nie najmniejszej mbuny. Tu jest 300l. więc nie rozumiem obiekcji. Jestem zwolennikiem mniejszej ilości gatunków, ale wielosamcowo...jeśli to możliwe, ale rozumiem chęć trzymania jak największej ilości gatunków. Swoje propozycje staram się utrzymać w granicach rozsądku. Napisałem jeden albo dwa frejki, może być jeden.

Opublikowano (edytowane)
12 minut temu, pozner napisał:

jeśli rzeczywiście zacznie dorastać do takich rozmiarów, to można jej się pozbyć,

Mamy inne podejście do akwarystyki, ja nie kupuję ryb po to żeby się ich pozbywać bo urosną kiedyś za duże, tylko po to, żeby obserwować je na wielu etapach ich rozwoju. Uważam, że kupienie ryby, która urośnie za duża do danego akwarium i oddawanie jej gdzieś za dwa lata jest bez sensu...

 

12 minut temu, pozner napisał:

Częstą propozycją do 240-tki są 3 gatunki...i to nie najmniejszej mbuny. Tu jest 300l. więc nie rozumiem obiekcji.

Nie mam obiekcji do 3 gatunków tylko do Twojej propozycji żeby do tych trzech dodać rybę, która nie nadaje się do takiego zbiornika ze względu na rozmiary i potrzebę przestrzeni.

 

12 minut temu, pozner napisał:

Swoje propozycje staram się utrzymać w granicach rozsądku.

Dla mnie ta konkretna propozycja nie jest do końca rozsądna i tyle. Na tym z mojej strony zakończę OT.

Edytowane przez MatiK
Opublikowano

 baliodigma, chipokae, freyeri? Bez obrazy, czy wyście powariowali? To niech sobie dołoży do tego crabro i compresa, żeby się agresja rozłożyła równomiernie i będzie super! Ludzie ten zbiornik ma pewno 120cm długości. 

  • Lubię to 1
  • Haha 1
Opublikowano
45 minut temu, MatiK napisał:

Panowie... Chipokae, Fryeri (w dodatku przy pozostałej zaproponowanej obsadzie - ilość ryb)? Naprawdę? Mowa o zbiorniku 300 litrów...

Ja nie polecam ryb do proponowanych obsad, jedynie zwróciłem uwagę na istniejące mniejsze drapieżniki. A tak na marginesie chipokae polecany jest do zbiornika 120 cm a baliodygma do 100 cm.

Opublikowano
20 minut temu, piotriola napisał:

Ja nie polecam ryb do proponowanych obsad, jedynie zwróciłem uwagę na istniejące mniejsze drapieżniki. A tak na marginesie chipokae polecany jest do zbiornika 120 cm a baliodygma do 100 cm.

Jeżeli już Melanochromis, to ewentualnie melanopterus, ale ten jest agresywny wewnątrz gatunkowo, więc zakończyło by się to porażką szybko. Zobacz sobie do jakich rozmiarów dorasta baliodigma i jak kończą się przygody z chipokae w takich zbiornikach. 

Opublikowano
2 minuty temu, przemo-h napisał:

Jeżeli już Melanochromis, to ewentualnie melanopterus,

Podałem simulansa, bo jest to nieduża mbuna i do tego mięsożerna. Tak więc jest inny Melanochromis pasujący do tego akwarium. W swojej propozycji uwzględniłem dietę. Wszystkie trzy są raczej mięsożerne. Do tego dałem akcent drapieżcy. Nie sądzę, żeby jeden, czy dwa frejki były problemem w takim akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.