Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

     Pleksi jest owszem twarde  ale  tam działa siła statyczna kamienia i jest zbyt mała aby zniszczyła za pomocą ziarenka ( kwarcu) piasku dno. Chyba ,że będziesz przesuwać tą pleksi po dnie w te i z powrotem. Ale fakt faktem ,że najlepsze jako podkładka będzie coś w stylu spienionego PCV  czyli lekko miękkie . Czy też ta gumowa siatka o której wspomniał Henryk. Wracając do ostateczności czyli do pleksi to pamiętaj ( tak zakładam) ,że będziesz miała między blatem  a dnem matę akwarystyczną , która generalnie amortyzuje i rozkłada nacisk dna na blat. Dlatego jak zastosujesz pleksi jako ostateczność możesz spać spokojnie.  Pamiętaj tylko o wypoziomowaniu zbiornika...bo to jest rzecz "święta" i  brak wypoziomowania  jest jedną z najbardziej częstych przyczyn pękania szkła w dużych zbiornikach.                                                                

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano
9 minut temu, AndrzejWalb napisał:

coś w stylu spienionego PCV  c

co to moze byc? podklad do cwiczen taka karimata? prosze o przyklad

10 minut temu, AndrzejWalb napisał:

Pamiętaj tylko o wypoziomowaniu zbiornika

poziomica?? teraz to i tak już po platach bo zbiornik zalany

12 minut temu, AndrzejWalb napisał:

między blatem  a dnem matę akwarystyczną , 

nie mam bo mam akwarium z rantami plastikowymi i pasujaca szafke

Opublikowano
Teraz, cyganeczka napisał:

co to moze byc? podklad do cwiczen taka karimata? prosze o przyklad

..może być. Jak najbardziej i to chyba najszybciej kupisz u siebie. Niektórzy stosują nawet taka matę pod panele podłogowe ale ona jest miękka, fałduje się. Karimata będzie OK.

 

2 minuty temu, cyganeczka napisał:

poziomica?? teraz to i tak już po platach bo zbiornik zalany

..to chociaż na oko sprawdź czy poziom wody jest równy względem wszystkich szyb. Wtedy można ewentualnie odlać wodę i próbować poziomować szafkę z akwarium. Ale najpierw się upewnij bez poziomicy..wzrokowo...

Opublikowano

z poziomica mierzone, krzywo ze hoho :(

mysle, ze musze odlac cala wode i zrobic od poczatku, wtedy i z kamieniami bedzie lepiej;

jesli filtry beda pracowaly caly czas w wiadrach to chyba nie musze się spieszyc?

 

Opublikowano

Andrzeju, to akwarium finkcjonuje od dłuższego czasu. Gdyby coś miało się stać, to już by się stało. Jeśli nawet są to jakieś milimetrowe odchylenia, to nie ma co się tym przejmować. W poście nr.18 napisałem Ci, co możesz użyć. 

Opublikowano
Teraz, pozner napisał:

Andrzeju, to akwarium finkcjonuje od dłuższego czasu. Gdyby coś miało się stać, to już by się stało.

Krzysztof..u mnie też stało do czasu..ale w końcu pękło co już opisywałem. Pamiętajmy ,że koleżanka dodaje kamieni, których wcześniej nie miała. A to już jednak powoduje większe obciążenia..

 

5 minut temu, cyganeczka napisał:

mysle, ze musze odlac cala wode i zrobic od poczatku, wtedy i z kamieniami bedzie lepiej;

..wiem ,że to męczące i kłopotliwe ale przy większych zbiornikach warto jednak metodycznie  zakładać zbiornik. Po prostu wtedy spokojnie spisz i Twoja wyobraźnia przestaje snuć katastroficzne wizje:)

 

8 minut temu, cyganeczka napisał:

mysle, ze musze odlac cala wode i zrobic od poczatku, wtedy i z kamieniami bedzie lepiej;

..odlej tyle aby mąż czy inny facet dał rade to podnieść z szafką.

9 minut temu, cyganeczka napisał:

jesli filtry beda pracowaly caly czas w wiadrach to chyba nie musze się spieszyc?

..jasne ,że nic im nie będzie. Nawet bez filtrów..w godzinę spokojnie można to zrobić..godzina to nawet aż nadto pod warunkiem ,ze poziomujący się  do tego najpierw przygotuje

5 minut temu, cyganeczka napisał:

tak czytalam post 18 ale jak mam wypoziomwac to i tak musze wszystko wywalic.

..nie musisz. Zrób tak aby można było podnieść szafkę z akwarium. Sama na pewno  nie dasz rady..Musi być przy tym facet.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.