Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Każdy kamień pasuje. Dopasuj je jak najbardziej do tła. Widzę, że przemeblowałaś trochę korzenie. Żeby kożenie były stabilne, to musisz je wgrzebać do dna. Możesz dodatkowo przystawiać do nich kamienie. Nie musisz obawiać się specjalnie ciężaru, razem z kamieniami odejdzie Ci kilkadziesiąt litrów wody, więc sumarycznie dojdzie niewiele kilogramów. Załatw kamienie i "poukładaj" z nich gruzowisko. Korzenie wkomponuj w nie. Musisz się trochę pobawić. Ja bym pewnie pozbył się tego dużego i zostawił te mniejsze, ale sama musisz pokombinować i stworzyć coś, co Ci się spodoba. Najważniejsze jest stworzenie dużej ilości kryjówek i zakamarków dla ryb. Wejdź w galerię, może coś Cię zainspiruje.

Nie zdecydowałaś jeszcze z jakiej grupy pyszczaki chcesz trzymać. To jest bardzo istotne przy aranżacji akwarium. Od tego bym zaczął. Jedne żyją na otwartej przestrzeni, drugie w gruzowisko.

Edytowane przez pozner
Opublikowano
Teraz, cyganeczka napisał:

te wybralam z galerii. piekne ryby macie :) niestety nie zdazylam nic o nich poczytac; 

Cyganeczko..nie "nadanżam" za Tobą:) To nie jest dział obsad... Już chyba masz otworzony temat w dziale obsady . Jak masz to tam napisz ten post a ten usuń. A jak nie masz to otwórz nowy temat w dziale OBSADY  i tam pisz o obsadzie bo robi się bałagan.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Witam. Właśnie wróciłam i kupiłam piękne jak dla mojego akwarium kamienie. Nazwa to rosso verona. Nie wiem czy mam je wygotować, szorować szczotą? Następna sprawa. Nie dostałam tu podkładek do zlewu. Kupiłam styropian. Czy mocno zakłócę biologię grzebiąc w tym piasku ? Dokupiłam jeszcze 20kg bo na te rybki za mało. Aha. Nie mam octu żeby sprawdzić czy to dobra skala ... 973d6e32bf9c65ac2fbbdb71a2910e07.jpg11348bd07a61c4c29f45f85b5c1a7120.jpg


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
7 minut temu, cyganeczka napisał:

Nazwa to rosso verona.

..jest to grys ozdobny. Nie ma żadnych przeciwwskazań   aby dawać go naszego biotopu. Kwestia jego wyglądu to kwestia Twojego gustu

 

8 minut temu, cyganeczka napisał:

Nie wiem czy mam je wygotować, szorować szczotą?

..Umyj szczotką  na wszelki wypadek, polej gorąca wodą  z czajnika i tyle.

10 minut temu, cyganeczka napisał:

Czy mocno zakłócę biologię grzebiąc w tym piasku ?

..biologii nie zakłócisz. Zrobi się mały sajgon ale filtry szybko zrobią porządek.

11 minut temu, cyganeczka napisał:

Nie mam octu żeby sprawdzić czy to dobra skala ...

..nie musisz nic octem sprawdzać. Octem sprawdzasz wtedy kiedy dajesz kamienie do akwa roślinnego. Taki test polega na tym ,że polewasz wtedy octem kamień ( wcześniej np. podrapany gwoździem) i jak się pieni to oznacza ,że kamień się nie nadaje bo  ma tendencje do podnoszenia zasadowości  co w roślinnym będzie szkodliwe dla roślin. W naszym biotopie jest to nawet wskazane. Odpuść sobie w tym przypadku testowanie octem.

  • Lubię to 1
Opublikowano

O to super. bo jak zwykle cos kupilam i dopiero potem pomyslalam,   chodz pisaliscie ze wzsystko się nada. 

jutro potraktuje go karcherem i poleje wrzatkiem;

czy straczy tych kamieni do aqwarium?  chce non mbuna, ale po rozmowie na czacie okazuje się ze maja brzydkie samice; gdybym jednak chciala mbune to starczy tych kamieni? 

Opublikowano
3 minuty temu, cyganeczka napisał:

czy straczy tych kamieni do aqwarium?

..sam spokojnie ocenisz jak je ułożysz. Generalnie przy mbunie powinno być ich sporo  bo jak wiesz potrzebują kryjówek i rewirów. Musisz sobie zwizualizować w  wyobraźni jak to będzie wyglądać i wtedy będzie Ci łatywiej zadecydować. A w końcu zawsze można spokojnie dołożyć czy też odjąć.

Opublikowano (edytowane)

Możesz mieć problem z włożeniem styropianu, gdy jest woda w akwarium. Może się po prostu połamać. Lepsze by było spienione PCV, albo podkład pod panele, albo jakaś mata. Jeśli zdecydujesz się na któryś z tych podkładów, to postaraj się kupić jak najjaśniejszy, najbardziej zbliżony do koloru piasku. Pyszczaki z mbuny wykopują głębokie doły, dokopując się często do dna. Kiepsko wygląda wtedy takie ciemne dno.

Te cztery kamienie, to trochę mało dla mbuny. Żeby stworzyć wystrój możesz ułożyć na podłodze zarys dna i tam komponować wystrój.

Edytowane przez pozner
Opublikowano
55 minut temu, cyganeczka napisał:

Właśnie wróciłam i kupiłam

Tak poza tematem...Jesteś chopem czy babą? :P 

W profilu masz wpisane mężczyzna a piszesz inaczej :D 

Bez urazy oczywiście :);) 

58 minut temu, cyganeczka napisał:

Następna sprawa. Nie dostałam tu podkładek do zlewu. Kupiłam styropian.

Jeśli planujesz non-mbunę to możesz dodać jako podkład pod kamienie styropian ale...jeśli planujesz mbunę to osobiście odradzam zastosowanie styropianu z uwagi na to że jak ryby dokopią się do dna to prędzej czy później zaczną go skubać i w efekcie czego będziesz wyławiać/ał :D kuleczki z tafli wody...

Co do kamieni to tak jak napisał kolega powyżej...

Starczy je wyszorować,sparzyć wrzątkiem i do zbiornika...

Godzinę temu, cyganeczka napisał:

Czy mocno zakłócę biologię grzebiąc w tym piasku ?

Z tego co się orientuję to masz stabilny zbiornik oraz dojrzałą biologię w filtrach więc nie powinno być problemu jeśli planujesz małe zmiany...

Ewentualnie możesz mieć małe wahania NO2 ale po kilku dniach powinno być ok...

W czasie prac nie karm rybek...

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.