Skocz do zawartości

240l - moje pierwsze malawi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć i czołem :P

Nadszedł czas zrobić coś z okazyjnie nabytym 240l akwa:)

 

Akwarium wymiarów 40x120cm (dno), 50cm wysokośći

Całą resztę (prócz pokrywy, ale jej stateczniki również będą wymieniane,szafki) będę kupował nowe.

 

To co chciałbym tam trzymać to x lub 1x yellowków (Labidochromis Caeruleus) i do tego taką samą ilość Melanochromis Cyaneorhabdos. Wiadomo jak to każdy chce żeby było kolorowo:P Dlatego chcę żeby było mnw. 50/50 koloru niebieskiego i żółtego:P

 

OK Czas więc na moje pytania . Proponuję wymienić je w punktach :D

 

1. Obsada.. Bo z tym mam największy dylemat. Czy wymieniona przeze mnie wyżej będzie ok? Oczywiście w ilościach 2+6/8 itd.. Może jakieś inne propozycje? Coś większego, ale w mniejszej ilości?

2. Oświetlenie - jakiej mocy i o jakiej barwie wyglądają najlepiej? Tak żeby ładnie wyglądało i przy tym nie zrobił się wysyp glonów.. :] Na pewno chcę też mieć jakąś niebieską świetlówkę do obserwacji ryb nocą.

3. Tutaj pewnie zostanę pojechany,  ale filtr jaki chcę kupić to jeden jedyny kubełek i będzie to prawdopodobnie Unimax 500 (na 700 nie mam miejsca w szafce:/). Zależy mi na jak najcichszej jego pracy (z racji tego, że akwarium mam w pokoju, w którym śpię) a te z tego co czytałem to te aquaele gwarantują to na super poziomie. Jakie wkłady do niego najlepiej wsypać?

4. W jakie testy wody mam się zaopatrzyć i czy mogą to być najtańsze testy ZOOleka czy konieczne jest kupienie bardziej dokładnych? Kiedy i jakie wykonać podczas startu i jakie oraz co ile wykonywać w późniejszym okresie?

5. Co wyłożyć pod piasek, kamienie żeby zabezpieczyć dno? Czytałem że może to być nawet styropian, ale czy pyszczki nie dokopią się do niego i nie zrobią z niego papki która będzie pływać potem po powierzchni wody? : ]

Opublikowano

Testy tylko od JBl o zooleku zapomnij
Ja przy takim samym akwarium na początku miałem obsadę
Yellow
Hara
Maingano.
Kubełek jak najbardziej się nada
Z glonami nie walcz to naturalny pokarm pyszczaków, który chętnie skubią pomiędzy posiłkami.

  • Lubię to 1
Opublikowano

1. Jestem zwolennikiem jednogatunkowych baniaków jeśli chodzi o Mbunę i mały baniak, a taki właśnie posiadasz ;) Jeśli jesteś ciekaw zachowań ryb, to w moim odczuciu spróbuj rozpocząć swą przygodę od 2-3 haremów Chindongo Saulosi z jakieś dobrej hodowli. Stworzenie jednogatunkowego akwarium odpłaca poznawaniem tych ryb, ich podchodzenia do tarła, inkubacji i szeregu zachowań które będą przyćmione w wielogatunkowym zbiorniku.

2. Całkiem dobrze sprawują się oświetlenia wykonane na modułach Samsunga RGB i białych. Jeśli chodzi o glony, to większość z nas a przede wszystkim ryby, bardzo je sobie cenimy i nikt nie chce się ich pozbywać ;), no może poza wyjątkiem szyby frontowej.

3. Poczekaj na odpowiedź kublarzy :) ja pozostaję wierny filtracji DIY czyli "kaseciak"

4. JBL kropelkowe, minimum testów jakie będą Ci potrzebne przy starcie to: No2 / No3 / Ph z górnego zakresu 7,4-9 (ogólny jest zbyt mało dokładny). Dobrze abyś znał także w miarę aktualne wyniki badań wody w Twoim SUW.
Zbadaj wodę w kranie, potem podczas startu staraj się kontrolować wodę co kilka dni, ale to już dokładnie znajdziesz opisane w starcie akwarium u nas na forum. Później wodę badamy intuicyjnie, wielu kolegów od dawna nie badało swojej wody, doświadczeni hodowcy mają testy w zachowaniu ryb ;) oczywiście każdy ma w zanadrzu przynajmniej No2/No3. Jeśli jednak działasz zgodnie z zasadami, czyli podmiany cotygodniowe i woda nie bezpośrednio z kranu tylko np. przepuszczona przez węgiel *(szukaj tematu - ustrojstwo do nalewania wody) to nie musisz w zasadzie kontrolować parametrów, ot raz na kwartał czasem coś zmierzę albo i to nie ;).

5. Styropian NIE! sam sobie odpowiedziałeś dlaczego :) Są dwie metody, jedni wkładają kratki do zlewozmywaków inni spienione pcv. Ja jestem zwolennikiem drugiej metody, dodatkowo spienione PCV o grubości 5mm malowałem farbą akrylową czarną i posypywałem przed wyschnięciem piaskiem, szału nie ma, ale jak się ryby dokopią a często się dokopują to nie razi białym po oczach a ta odrobina ziaren piasku troszkę maskuje że tam coś leży.

  • Lubię to 3
Opublikowano

Dodam tylko do tego co napisali koledzy;

1. Możesz mieć taką obsadę, ale w mniejszej ilości. Najwyżej 2+4/5. Jeśli chodzi o coś większego, ale jednogatunkowego, to może Labeotropheus trewavasae w układzie 2+....Możesz też spróbować z msobo magunga. Istotną kwestią będzie aranżacja akwarium. Może ktoś jeszcze coś zaproponuje.

3. Co do filtracji to ten Unimax może Ci posłużyć jako filtr biologiczny i mechaniczny, ale konieczny będzie cyrkulator, gdyż ten filtr może dać Ci zbyt mały ruch wody, co ograniczy "zaganianie" nieczystości do niego. On ma przepływ max 1500l/h. Z wkładami będzie mniejszy. Do środka możesz włożyć ceramikę, lawę wulkaniczną i gąbki. Nie wkładaj zeolitu. Na zasysy dodatkowo daj prefiltry gąbkowe. Osobiście nie jestem zwolennikiem łączenia filtracji biologicznej i mechanicznej, ale jeśli tak wolisz...

4. Do tego co napisał Pleziorro dodam, że na początek, przy starcie akwarium, przyda się też test na NH4. Później, po starcie, ograniczysz się do sporadycznego sprawdzania poziomu NO3.

  • Lubię to 2
Opublikowano
18 godzin temu, Bezprym napisał:

Ja przy takim samym akwarium na początku miałem obsadę
Yellow
Hara
Maingano.

W jakich ilościach te rybki? :) No i jak się zachowywały w takim składzie, chociaż wiadomo że moje nie będą musiały mieć takiego samego charakteru.

Glonów się tak boję, bo zawsze miałem z nimi problemy, ale nigdy nie miałem w ręku czegoś takiego jak testy wody, a jedyne filtry którymi się posługiwałem to były wewnętrzne, z gąbką, więc nie ma o czym mówić :P

18 godzin temu, Pleziorro napisał:

5. Styropian NIE! sam sobie odpowiedziałeś dlaczego :) Są dwie metody, jedni wkładają kratki do zlewozmywaków inni spienione pcv. Ja jestem zwolennikiem drugiej metody, dodatkowo spienione PCV o grubości 5mm malowałem farbą akrylową czarną i posypywałem przed wyschnięciem piaskiem, szału nie ma, ale jak się ryby dokopią a często się dokopują to nie razi białym po oczach a ta odrobina ziaren piasku troszkę maskuje że tam coś leży.

Myślałem też o tej macie którą kładziemy pod akwarium, ale i z nią też by pewnie sobie poradziły:P

 

14 godzin temu, pozner napisał:

3. Co do filtracji to ten Unimax może Ci posłużyć jako filtr biologiczny i mechaniczny, ale konieczny będzie cyrkulator, gdyż ten filtr może dać Ci zbyt mały ruch wody, co ograniczy "zaganianie" nieczystości do niego. On ma przepływ max 1500l/h. Z wkładami będzie mniejszy. Do środka możesz włożyć ceramikę, lawę wulkaniczną i gąbki. Nie wkładaj zeolitu. Na zasysy dodatkowo daj prefiltry gąbkowe. Osobiście nie jestem zwolennikiem łączenia filtracji biologicznej i mechanicznej, ale jeśli tak wolisz...

Koszyki mam 4 więc może lepiej dać ceramikę + lawę + coś jeszcze i trzeci wkład i na końcu jeden cały kosz gąbek :>

Opublikowano

U mnie zaraz po wpuszczeniu ujawnił się dominant Hary i objął w pamowanie cały baniak. Potem ujawni) się nadtępny samieci podzieliły sobie akwarium(240l)na pół. W doskokach wychyla) się następny samiec ale zostawał dprowadzony do parteru. W międzyczasie samce Yellow i Maingano wykończały konkurencje wśród swoich. Z ośmiu yellow zostały 3,które sprzefałem z 7 maingano również zostało 3, które pływają do dziś. Jeśli kupisz po 10 ryb z każdego gatunku to będzie ok.

Opublikowano

Ilość ceramiki czy innego medium nie ma znaczenia, na Twój litraż wystarczy 0,5l lawy, reszta może być pusta. Jeśli zbiornik Ci dojrzeje to nawet i te 0,5l lawy nie robi różnicy. 
Ważna jest cyrkulacja i filtracja mechaniczna. Nawet same gąbki w tym filtrze dadzą Ci doskonałe siedlisko dla bakterii nitryfikacyjnych, także nie przesadzaj z tymi koszami, bo każdy z nich zmniejsza przepływ.
 

ps. Mata troszku niewygodna, może się rolować ma sporą wyporność, ja bym nie kombinował... za spienione pcv o wymiarze pod Twój baniak nie będziesz płacił majątku :) a będzie solidnie, no i daje możliwość pomalowania i pobrudzenia piaskiem :) 

Opublikowano
W dniu 9.10.2017 o 18:09, Bezprym napisał:

U mnie zaraz po wpuszczeniu ujawnił się dominant Hary i objął w pamowanie cały baniak. Potem ujawni) się nadtępny samieci podzieliły sobie akwarium(240l)na pół. W doskokach wychyla) się następny samiec ale zostawał dprowadzony do parteru. W międzyczasie samce Yellow i Maingano wykończały konkurencje wśród swoich. Z ośmiu yellow zostały 3,które sprzefałem z 7 maingano również zostało 3, które pływają do dziś. Jeśli kupisz po 10 ryb z każdego gatunku to będzie ok.

Czyli finalnie zostało po 3 samców każdego z gatunków tak? A samce innych gatunków nie walczyły między sobą? Czy 30 sztuk to aby na pewno nie będzie za dużo ;>

Opublikowano

Właśnie jakoś nie. Z 7 Har miałem tylko 1 samicę. Z Maingano pewna jest 1 bo inkubuje drugacalbo samica albo samiec się dobrze maskuje. Nie będzie za dużo bo potem będziesz przecież redukował.

 

 

Opublikowano

Tylko co zrobię z nadwyżką samców :( Nie da rady przewidzieć na 90% czy to będzie samiec czy samiczka :P Bo szkoda by mi było potem wystawiać na olx nadwyżki samców które najpewniej trafiły by do akwarium 80l ze skalarami itd. : < A rybki zamawiane byłyby przez internet, bo u mnie w mieście jest jeden, słaby zoolog tylko.

No ale ok. W takim razie wziąłbym tego tak jak pisałeś po 10 szt. No może Cynotilapia sp. Hara wziąłbym 8 bo są najbardziej dominujące.

Pytanie jeszcze czy znacie sprzedawcę który owe ryby hoduje i wysyła

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.