Skocz do zawartości

Skalniak 150x50x60


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
20 minut temu, deccorativo napisał:

Nie wiedziałem że to metalowy stelaż - to wtopa była dawno jak nie dałeś w stelażu nóżek regulacyjnych:D i dlatego teraz nie będzie perfekcyjnie :(ale się tak nie spinaj - zawsze chcemy jak najlepiej a wychodzi jak zawsze - trzeba spokojnie i z dystansem podchodzić do wykonania. Niewielkie przechyły nie są grożne.

Akwarium ma być poziomo i takie coś skorygujesz.

Mój stelaż spawał sąsiad, ja pomagałem. Zamontowałem go sobie już sam. Miałem podobny problem z tym, że uciekł mi poziom w jednym z rogów co spowodowane było nie tyle montażem, ale głównie tym że przy spawaniu na skutek skurczu termicznego stelaż się lekko zdeformował (przy spawaniu dużych stelaży trzeba to porządnie złapać cwingami a myślmy amatorkę troche odwalili ;))
Nie miałem wyjścia i przy montażu blatu dawałem drewniane kliny oraz z przodu i z boku (tam gdzie uciekło ok 1cm) wspiera się to na metalowych kątowniczkach.
Całość jest sztywna i nic się nie dzieje.
 

10 minut temu, mariuszduch napisał:

Znalazłem też gotowca za niewielkie pieniądze może coś w tą stronę ?

skala.jpg

Jasne, czemu nie ;) Powodzenia

Edytowane przez troad
Opublikowano (edytowane)

Sprawdzę dziś po ustawieniu zbiornika ja bardzo ucieka. Jeśli będzie dużo to chyba wszystko do przebudowy czego bardzo nie chciał bym robić. Faktycznie blat (mdf) jest poskręcany więc jak nic się nie zmieni to może tymi klinami coś się naciągnie.

Banieczka w poziomicy może z 1mm uciekała od poziomu, może niema tragedii

Edytowane przez mariuszduch
Opublikowano
5 godzin temu, deccorativo napisał:

Na forum Tanganiki też jest taka piękna kobieta pasjonatka co ma sklep zoologiczny.:D

Na naszym forum też mam piękną pasjonatkę co będzie miała sklep zoologiczny. Pozdrawiam @anna

  • Lubię to 3
Opublikowano

Wczoraj w późnym wieczorem zaczęło się zalewanie. Przy połowie sprawdziłem poziom, okazało się że wszystko zaczęło się ładnie poziomować.

Pod koniec było już ok :D Rozmawiałem z wykonawcą całego projektu i okazało się że podczas budowy stelaża i całej zabudowy, zapomniał wyciąć kawałka paneli podłogowych.

Tu był pies pogrzebany... nawet już tego nie skomentuję.

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Dzień dobry.

3..2..1. Zaraz się zacznie ;)  Tak wiem ta fala jest potrzebna jak... i ryby nie mają się już czego trzymać.

 

Edytowane przez mariuszduch
Opublikowano

Tomek nie jest tak źle w toni i przy dnie woda rusza się do przodu i do tyłu. Niema takiego constant mega prądu. Zresztą na filmie widać jak w toni unoszą się paprochy. Wczoraj na facebookowej grupie próbowałem to  wytłumaczyć ale bezskutecznie.

Opublikowano
30 minut temu, mariuszduch napisał:

Wczoraj na facebookowej grupie próbowałem to  wytłumaczyć ale bezskutecznie.

Zależy komu to tłumaczyłeś ;) 

Tak jak koledzy piszą falę można wybaczyć bo nie widać żeby rybki walczyły z prądem,ale obsada co już zasugerowano do redukcji(tak wiem też o tym wspomniałeś w poście nr. 37 :) 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.