Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wstępne wymiary całości:

Wysokość 160 cm + blat górny

Głębokość 56 cm + grubość stelaża x2 

Szerokość 151cm + grubość stelaża x2

Myślę czy odległość od dolnego akwarium do blatu górnego akwarium (30 cm + grubość blatu) wystarczy mi żebym mógł komfortowo dbać o dolne akwarium?

Jako, że nie znam się na metalowym stelażu proszę o podpowiedzi o to jaka grubość ma mieć rama? Dodatkowo jaki materiał zastosować?

Opublikowano
Dnia 9/23/2017 o 15:25, Turin napisał:

3. Stelaż drewniany czy metalowy?

Stąd to wziąłem.

Ja bym brał Stalowy bo łatwiej - dajesz do zespawania za stówę i gotowe. Wytrzymałości nie policzę, mi liczył @troad, ale musiałbyś sporządzić porządny projekt.

  • 4 tygodnie później...
Opublikowano

Witam, na tą chwilę wygląda to tak: 

59fa26dc4cb58_dwaakwariamoje1_11_2017.png.589bf6add0ec5834984ac4cacbd85aa6.png

Stelaż stalowy z profili 4x4; 204x60x88h

Górne akwarium to: 200x55x50h szkło 1cm lub 1.2cm + wzmocnienia

Dolne akwarium to moje obecne 150x50x57 aquaela

Na razie zostawię temat sumpa w spokoju. Nie będzie go.

Co sądzicie o obecnym projekcie?

Opublikowano
13 godzin temu, Turin napisał:

Stelaż stalowy z profili 4x4; 204x60x88h

Górne akwarium to: 200x55x50h szkło 1cm lub 1.2cm + wzmocnienia

Dolne akwarium to moje obecne 150x50x57 aquaela

Na razie zostawię temat sumpa w spokoju. Nie będzie go.

Co sądzicie o obecnym projekcie?

Mnie się to wszystko nie podoba.:P

Górne akwarium jest za płytkie  a całość za wysoko chyba że ty masz 2 metry wzrostu albo drabinkę  do obsługi tego górnego baniaka..

Nie wiem jakie wreszcie będą filtracje ale podpowiem ci taką szaloną ale kompletną koncepcję - przyznam że jeszcze takiej nie spotkałem ale na pewno realna.

Górne 3 belki stelaża z profilu 60x40x4  i ten wymiar  60 w pionie więc minimalne ugięcie wyjdzie

Napisz do Adama @troad  jak wszystko przymyślisz o obliczenie ugięcia 3 belek 60x40x4 podpartych na końcach  wymiaru 200cm i cięzar  1 tona  reszta belek może być nawet 40x40 x 2-3mm - ale tylko tak sądzę.

Dolny baniak na wyjeżdzanym tylko na 20-30cm na ruchomym stoliku do obsługi i  górny blat stelaża tuż nad niższym baniakiem . stolik dolny na 6 łożyskach kulkowych w rynnach wspawanych w dolnej ramie .

Trochę skomplikowany stelaż ale każdy spawacz sobie poradzi.

Też mając wzrost 170 cm a od pachy do podłogi 130cm kombinuję jak  dać na jednym stojaku dwa baniaki po 2metry i z obsługą bez drabiny .

Wychodzi coś takiego jak na szkicu -  patrząc z boku stelaż to trapez z wysuniętą na dole przednią ścianą by wysunięte akwarium nie przeważyło całości.

20171102_103245.thumb.jpg.fba191192e5f9ef61461ce8b5cc8cff1.jpg.

 

 

 

Opublikowano

@deccorativohmm twój projekt wydaje się ciekawy, lecz trochę ryzykowne jest stawianie 200x60x60 bez środkowej podpory. 

Pomysł z wysuwanym akwarium na dole warty jest zagłębienia tematu.

Jak będziesz ruszał z budową takiej konstrukcji to koniecznie daj znać.

Off top: nie chce zaczynać nowego tematu; czy ktoś na forum używa dwóch filtrów aquaela turbo 2000 w jednym akwarium, bez dodatkowego filtra zewnętrznego?

Opublikowano
12 godzin temu, Turin napisał:

@deccorativohmm twój projekt wydaje się ciekawy, lecz trochę ryzykowne jest stawianie 200x60x60 bez środkowej podpory. 

Trochę nie rozumiem twojej obawy- bo wszak to ty zaproponowałeś taki stelaż na dwa baniaki bez podparcia w środku górnych belek  a tylko podpartych z tyłu i to na profilach  40x40 na co ci fachury od razu poddali w wątpliwość wróżąc ugięcie przedniej belki.

Ja zaproponowałem co prawda ten sam układ ale na górnym pokładzie 3 belki 60x30 a może 40 ale na sztorc co wielokrotne mniej się ugnie - o ile ?

- to pytaj Adama @troad bo on to umie wyliczyć .

Albo czekaj co mnie wyjdzie ale to nie tak hop-siup nawet jeszcze baniaki nie zamówione.;)

11 godzin temu, Turin napisał:

Off top: nie chce zaczynać nowego tematu; czy ktoś na forum używa dwóch filtrów aquaela turbo 2000 w jednym akwarium, bez dodatkowego filtra zewnętrznego?

Po doświadczeniach z 2x Hydor Pico 1200 7W już wiem że hałas rośnie 2x a Hydorki to prawie bezgłośne maleństwa ale 2 szt wyrażnie słychać, więc nawet jak ktoś ma dwa AqC2000 to bym odradzał a już wydatek zupełnie i bym powiedział - nie idz  tą drogą Ludwiku D. z psem Sabą bo będzie buczenie x 2.

Siedzimy w dziale DIY więc pewno to nie będzie OT i chyba nas nie pogonią ale ponieważ koncepcja stelaża pod dwa baniaki jednocześnie postępuje  i można to realizować na raty to na pewno w swoich nie zastosuję jako filtracji ani kubłów ani żadnego kaseciaka  ani żadnej innej znanej filtracji. Wrócę do korzeni filtracji czyli do IX wieku:D

A co byś powiedział na zupełnie nowe podejście do filtracji biologiczno- mechaniczno-piaskowej  taki powiedzmy że falownikowiec.

Zaznaczam że nic nowego nie wymyśliłem a filtr hamburski jest znany zanim ja się urodziłem więc każdy z was na pewno zna zasadę, a jak nie zna niech poczyta.

Kupujesz jeden falownik Sobo WP-400M  10000l/h za 90 zl albo dla mniejszych baniaków jak 2m taki WP-300M 7500l/h jak tu ja mam i mocujesz go na przyssawkę do szyby bocznej wewnątrz baniaka -  jak ja to czynię.:D

20171105_122856.thumb.jpg.87550f5beb97635e9ad3ac3cdf6ee3a7.jpg

A potem z kupionej czarnej kostki gąbki ppi30  15x20x20cm wypalasz lutownicą okrągły otwór fi 55mm na ten żebrowany wylot wody i dalej z przeciwnej strony wypalasz tak wiele  by cały falownik schował się z luzem w gąbce a gąbka przyciśnięta była do szyby.

Ten Sobo jest bezgłośny i zasysa wodę nie tylko z boku ale i także z tyłu jako jeden z nielicznych falowników - przez to tyle przewala wody przy tak małej mocy.:D

No nie da się już pobić takiej filtracji opartej na filtrze hamburskim ani ceną, ani wydajnością ani cichością ani  ekonomią :D

Warunki są dwa:

- trzeba wiedzieć co to jest filtr hamburski jak działa i co on robi szczególnie z biologią w gąbce bo mechanike każdy rozumie.

-  przełamać stereotyp ale i w sobie przeświadczenie że w akwarium musi być ceramika - no nie musi być na pewno i udowadnia to każdy sklep zoologiczny z rybkami , ale wiem to trudne do przełamania patrząc w koło na rady doświadczonych nawet akwarystów a już sklepikarzy to w 100% .

To drugie zostało na tym forum wielokrotnie praktycznie udowodnione.

Dokładnie na takich filterkach i tej zasadzie chodzi każde akwarium w każdym zoologu a nawet często jest bez piasku, a ten Pan w żywe oczy każe tobie kupić filtr za 1000 zł i do tego 16 litrów najdroższego gruzu na świece oraz 75 kg czyli 3 worki piasku i to takiego specjal super akwa bajer bo te ze składu czy marketu to nie są nic warte. haha :lol:

Mam kilka takich róznych róznistych falowników  w szpargałach np falownik Resun Waver 4000l/h 6W to zrobię to w swoim kotniku 54l bo nie mam żadnego akwarium - koniec świata ludzie ratujcie.:lol: został mi jeden 60 km od domu ten w firmie.

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
4 godziny temu, deccorativo napisał:

na sztorc co wielokrotne mniej się ugnie - o ile ?

Oczywiście że na sztorc ugnie się dużo mniej. Powiększanie szerokości zwiększa sztywność zginania wprost proporcjonalnie (liniowo), a w przypadku wysokości profilu zależności jest do potęgi 4. Nie dziwne więc że wszelkie legary to głównie dwuteowniki ;) 

4 godziny temu, deccorativo napisał:

Ten Sobo jest bezgłośny i zasysa wodę nie tylko z boku ale i także z tyłu jako jeden z nielicznych falowników - przez to tyle przewala wody przy tak małej mocy.:D

Do tego OT pozwolę sobie coś dodać. Nie wiem ile osób zrobiło już filtrację (kaseciak) na cyrkulatorze (Twojego pomysłu Henryku) i jakie są ich doświadczenia, ale trzeba uważać na jedną rzecz, a mianowicie zapewnić możliwość swobodnego dopływu dużego strumienia wody do otworów na obwodzie cyrkulatora. Piszę bo miałem z tym problem. Pomimo ogromnych otworów wlotowych u dołu kasety, przepływ przez gąbkę nie zapewniał wystarczająco dużego strumienia i cyrkulator zaczynał częściowo ten niedobór rekompensować sobie, pobierając wodę z przodu (nie było to tak, jak w przypadku tradycyjnych pomp gdzie poziom wody spada i zaczyna zaciągać powietrze). Objawiało się to tym że wpadał on w taki jakby "flutter". Zaczynał drżeć,  bardziej hałasował i w niewielkim stopniu ciągnął wodę "z tyłu". Musiałem zrobić całkiem spory otwór w komorze pompy żeby zaciągał sobie dodatkowo "lewą" wodą. W przypadku tego Hamburga też to może wystąpić jeśli cyrkulator będzie w tej gąbce siedział, a gąbka będzie zbyt gęsta. To że ten Sobo zaciąga również wodę z tyłu to na pewno na plus, ale ciekawe jak się zachowa jeśli przytłumi mu się zbytnio przepływ przez otwory na obwodzie.

  • Lubię to 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.