Skocz do zawartości

Redukcja ceramiki w filtrze a biologia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam pytanie dotyczące redukcji ceramiki. Obecnie jako filtr biologiczny pracuje Eheim Classic 2215 a w nim ok. 1,5 litra aquaelowskiej ceramiki bioceramax 1200 oraz 1600 (głównie 1600). Na zasysie założona gąbka jako prefiltr. Planuje w końcu otworzyć kubeł i go przeczyscic - głównie głowicę. Przy okazji pomyślałem żeby zredukować ilość ceramiki o ok. 0,5 litra aby poprawić "sik" - obecnie niecałe 300l/h.

No właśnie tylko co zrobić z tym pół litrem ;) aby nie zabić osiedlowych w nim bakterii? Gdyby np. parametry zaczęły wariowac to powrócę do obecnego stanu. 

Odsypac ceramikę, włożyć do pojemnika i niech czeka? 

Opublikowano

Odsyp ceramikę do pojemnika zostawiając jej dostęp tlenu i to wszystko...

Na twój litraż spokojnie starczy 1-1.5l ceramiki żeby obsłużyć biologię...

Wkłady z filtra zawsze płucz w odlanej wodzie z zbiornika...

Opublikowano
2 godziny temu, egon44 napisał:

Na twój litraż spokojnie starczy 1-1.5l ceramiki żeby obsłużyć biologię...

Rzecz w tym że kolega już ma 1,5l ceramiki  w Aquael Glossy100 czyli tak na prawdę baniak 100x40x50cm bo trzeba odliczyć ramę i wycięcia w szkle na węże , więc to najwyżej baniak 200l .

Mając sik z tego Eheima-  biologa 300l/h nic nie musi robić bo to wystarcza na biologa. Usuwając nadmiar złoża jedynie poprawi nieco ogólną cyrkulację wody i natlenienie ceramiki w kuble, a to już ważne.

Gdyby więc kolega miał ceramikę Seachem Matrix  700m2/l powierzchni dla bakterii to sam producent Seachem zaleciłby tylko 0,5l / 200l wody.

Ale ponieważ on ma ceramikę 1200  - 1600m2/l to wystarczy połowa tej matrixowej czyli 250-500ml . Bakterii nitryfikacyjnych nie przybywa wraz z ilością ceramiki. Ich populacja zależy od ilości pożywki  jakiej dostarczają ryby ( ilość i wielkość) oraz my dając rybom pokarmy premium lub gorszy - dużo za dużo - lub nie płucząc gąbki w mechaniku miesiącami.

Ja i kilku kolegów których już nie pomnę ale na pewno w tym @Pleziorro udowodniliśmy że nawet zupełnie bez ceramiki, tylko na piasku i gąbce biologia będzie doskonała. I odwrotnie nawet kilka litrów ceramiki w 112tce nie zabezpieczy akwarium przed kulejącą biologią i wyniku NO2 np 0,1-0,3ppm.

Wielokrotnie już pisaliśmy że z tą ceramiką to chodzi o dywersyfikację biologii a nie jej nadmiar. Mając biologię nitryfikacyjną w  trzech złożach niż w dwu jest bezpieczniej.

Szczególnie jak musisz usunąć ceramikę i  gąbkę bo aplikujesz lek który z góry wiadomo że zabije tą biologię. Poświęcasz wtedy tylko część biologii powiedzmy 1/3 która jest w piasku na dnie, a ocalasz tą w gąbce i ceramice czyli powiedzmy 2/3.

Jak tego nie zrobisz-  to czy 1l ceramiki czy 10l ceramiki i tak poleci cała biologia w baniaku.

W bólach i powątpiewaniach rodzi się nowe z biologią w naszych baniakach.:D

A co byś powiedział na takie 10 kamyków  wrzucone  w nieładzie tak prosto na piasek w baniaku  które mają 3600m2/l  powierzchni dla nitryfikacji  i  zupełnie odłaczyć a nawet sprzedać tego Eheima :D.

O takie -  Xport Bio Cubes

59ae69432a213_xport-biocubes.jpg.59bea021996d760fb3ae9f0275b42163.jpg

 

Jakby co to wyjmujesz te kamyczki i lejesz leki czego oczywiście nikomu ne życzę, ale te "nano-kamyczki" polecam.

Opublikowano

Jak kolega @deccorativosłusznie zauważył to redukcja ceramiki ma za zadanie aby poprawić sik w Eheimie. Stąd moje pytanie jak prawidłowo z 1.5 litra ceramiki zostawić jedynie 1 litr czyli uszczuplić system o 0.5 litra.

O Xporcie czytam już kilka dni w sąsiednim wątku ale z ostateczną decyzją czy przejść na to cudo podejmę dopiero po posprzątaniu Eheima.

Generalnie zastanawiałem się czy nie zastosować dwóch rozwiązań czyli Bio Cubes plus kilka kamyków Xport NO3 aby zejść z azotanami niżej.

A właśnie. Jak wygląda sytuacja gdybym się zdecydował zrezygnować z Bioceramaxa na rzecz Bio? Przez pewien czas pracują dwie ceramiki i dopiero wtedy wyłączam filtr? Na kamykach bakterie muszą się osiedlić więc nie mogę pozostawić systemu totalnie gołego.

 

Opublikowano
54 minuty temu, Jerry_jerry napisał:

A właśnie. Jak wygląda sytuacja gdybym się zdecydował zrezygnować z Bioceramaxa na rzecz Bio? Przez pewien czas pracują dwie ceramiki i dopiero wtedy wyłączam filtr? Na kamykach bakterie muszą się osiedlić więc nie mogę pozostawić systemu totalnie gołego.

Nigdy nie zostawiasz totalnie gołego poza wlaniem leku albo jakiegoś Domestosa..

Rozumiem że gąbka w mechaniku i piasek pozostają nie ruszone.

Ciągle zapominamy że tam też biologia nie gorsza niż w ceramice.

Wszystko jednak robimy pod kątem dobrostanu ryb a wahanie NO2 z powiedzmy 0,05ppm do 0,1-0,2ppm  nie jest wskazane więc lepiej dołożyć te Xport Bio Cubes a po miesiącu usunąć ten Bioceramax - wiesz co w akwarystyce trzeba szybko robić.

Co do poprawy siku z Eheima 2215 to za wiele nie licz. Ma pompę 620l/h ale tylko na papierze więc na pusto z wężami siknie w realu 400-450 l/h i to wszystko - sam możesz sprawdzić szybko wyjmując wszystko ze środka . Mechanika z niego i tak nie zrobisz. Jak pisałem biolog i teraz z niego doskonały, ale jeśli dasz tam i Xport Bio Cubes 10 kostek  i Xport NO3 Cubes 10 kostek to należy się spodziewać NO2 poniżej 0,05ppm a NO3 może permanentnie 1ppm a może totalne zero. :( ale  tego u nas jeszcze nikt nie sprawdził.

To jest odrębny temat - ta nano technologia w baniakach Malawi /Tanganika.

Ja czekamy bez przebierania nóżkami na propozycje ze sklepu Coral House.:D drugi raz na piśmie potwierdzają upust dla Kubowiczów - podkreślam słowo KLUBOWICZÓW.

???????? a ty ????????

Opublikowano
11 minut temu, deccorativo napisał:

Rozumiem że gąbka w mechaniku i piasek pozostają nie ruszone.

Ciągle zapominamy że tam też biologia nie gorsza niż w ceramice.

Wszystko jednak robimy pod kątem dobrostanu ryb a wahanie NO2 z powiedzmy 0,05ppm do 0,1-0,2ppm  nie jest wskazane

Podczas testu, po wyjęciu całej "ceramiki" w moim wypadku lawy wulkanicznej (czyli po prostu złoża biologicznego) a także po włożeniu jałowej nowej gąbki (dla niedowiarków ;) ). żaden z parametrów nie dygnął. A akwarium z przerybieniem pracowało tak przez ponad miesiąc.

Oczywiście akwarium musi być dojrzałe i stabilne. 

Resztę napisał Henryk.

Opublikowano
48 minut temu, deccorativo napisał:

Co do poprawy siku z Eheima 2215 to za wiele nie licz. Ma pompę 620l/h ale tylko na papierze więc na pusto z wężami siknie w realu 400-450 l/h i to wszystko - sam możesz sprawdzić szybko wyjmując wszystko ze środka . Mechanika z niego i tak nie zrobisz. Jak pisałem biolog i teraz z niego doskonały, ale jeśli dasz tam i Xport Bio Cubes 10 kostek  i Xport NO3 Cubes 10 kostek to należy się spodziewać NO2 poniżej 0,05ppm a NO3 może permanentnie 1ppm a może totalne zero. :( ale  tego u nas jeszcze nikt nie sprawdził.

???????? a ty ????????

Jako mechanik robi u mnie AC1500 z wata więc chodzi mi tylko o poprawę siku w biologu. Wyjme ok. 0,5 litra i sprawdzę czy coś się zmieni. 

O Cubesach pomyślę za jakiś czas. Zbiornik z rybami śmiga od czerwca więc jeszcze swiezynka.

Ja klubowiczem jeszcze nie jestem.

Dziękuję za wskazówki i pomoc. Pozdrawiam.;)

Opublikowano
3 godziny temu, deccorativo napisał:

Rzecz w tym że kolega już ma 1,5l ceramiki  w Aquael Glossy100 czyli tak na prawdę baniak 100x40x50cm bo trzeba odliczyć ramę i wycięcia w szkle na węże , więc to najwyżej baniak 200l .

Mając sik z tego Eheima-  biologa 300l/h nic nie musi robić bo to wystarcza na biologa. Usuwając nadmiar złoża jedynie poprawi nieco ogólną cyrkulację wody i natlenienie ceramiki w kuble, a to już ważne.

Henryku chyba źle się zrozumieliśmy i ja też po części źle zrozumiałem wpis kolegi @Jerry_jerry bo myślałem że on ma 1.5l  ceramiki bioceramax 1200+ 1.5l bioceramax 1600 ;) 

Ale zgadzam się co do jednego że nawet te 300l/h z kubełka wystarcza żeby obsłużyć biologię w jego zbiorniku,także jak usunie od razu nawet te 0,5 litra to nic złego się nie stanie i tylko o to mi chodziło w moim wpisie...

3 godziny temu, deccorativo napisał:

A co byś powiedział na takie 10 kamyków  wrzucone  w nieładzie tak prosto na piasek w baniaku  które mają 3600m2/l  powierzchni dla nitryfikacji  i  zupełnie odłaczyć a nawet sprzedać tego Eheima :D.

O takie -  Xport Bio Cubes

59ae69432a213_xport-biocubes.jpg.59bea021996d760fb3ae9f0275b42163.jpg

 

Jakby co to wyjmujesz te kamyczki i lejesz leki czego oczywiście nikomu ne życzę, ale te "nano-kamyczki" polecam.

Szukasz testera... :D 

Używałeś tych ''nano kamyczków'' ? 

Opublikowano
10 minut temu, egon44 napisał:

Szukasz testera... :D 

Używałeś tych ''nano kamyczków'' ? 

Oczywiście że nie użyłem i nie tyle szukam testerów co odpowiedzi jak te nano preparaty sprawdzą się w Malawi, gdyby nie to że mam w swoje Tanganice lewitację z NO3 -niemal zerową na Purolite i TMBT to dawno bym coś zaczął eksperymentować.

Wiesz Andrzeju mam kompletny i pusty baniak 400l po wystawie WDA 2017  który mam zamiar sprzedać ale korci mnie by namówić  właściciela Coral House na takie akwarium wyłącznie na  preparatach tej amerykańskiej firmy z ich bakteriami na start i tymi nano-złożami. Korzyść byłaby obopólna - my byśmy wiedzieli co i jak a oni mieliby reklamę albo i nie.

No i musiałbyś mi obsadę dobrać do tych 400l :D

Ale to nie tu ten temat bo psujemy autorowi  wstawkami z OT. Zobaczymy jak rozwinie się współpraca z nimi. Czekam na ich nową stronę i rozmowę z właścicielem.

Opublikowano

Zrobię redukcję ceramiki, przeczyszcze filtr i zobaczymy czy coś się poprawi.

Może jeszcze nawiązując do nowo odkrytych wynalazków. Czytając o tych ceglach wystarczających na tysiące litrów, cubeach i xportach można odnieść wrażenie, że coś jest nie tak. Sytuacja podobna do tej sprzed kilku lat jak to było u producentów procesorów. Też przescigali się w GHzach aż doszli do wniosku, iż nie tędy drogą. Producenci ceramiki i wszelkiej maści mediów tak samo robią. Kiedyś wmawiali aby kupować jak najwięcej litrow. Gdy to przestało działać wypisują ile to metrów kwadratowych na litr mają bakterie do dyspozycji. A to 700, Aquael 1600 a biocegla 7000. Ciekawe kiedy zaczniemy nowy trend gdy kupujący przestaną w to wierzyć?!:confused:

Tak całkiem niedawno pisałem, że wkrótce dowiemy się, że kostka do układania alejek też jest doskonała. I co? Już wiemy, że cegła to najlepsze medium filtracyjne. 

Przecież sami koledzy udowodnili, ze piasek to doskonałe lokum dla bakterii. Gąbki tak samo. Więc po kiego wydawać ponad 300 zl na cegłę lub 80 zl na 25 kamyków?! :confused:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.