Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam tanganike jak na zdjęciu, ale nie bardzo sobie radzę z nią, zostało kilka rybek ... Jest pomysł żeby zmienić tange na malawi, znaczy mówię o obsadzie , wystrój by został jak jest ... Co sądzisz? Akwarium to 325l 130x50x50 , filtracja to kaseciak dwustronny z gąbkami , trochę grysu koralowego i NGBC .

Co należy zmienić zanim wpuszczę rybki?

 

Dostałem taką propozycję obsady:

obsada do twojego zbiornika mogła by wyglądać tak : 6-7 sztuk aulonocara , 6-7 sztuk copadichromis azureus , 6-7szt. protomelas taiwan reef

I mi pasuje :)

IMG_20170815_153837105.jpg

Edytowane przez Dziubek
Opublikowano
15 minut temu, Dziubek napisał:

Mam tanganike jak na zdjęciu, ale nie bardzo sobie radzę z nią, zostało kilka rybek

Z czym sobie nie radzisz ? Może najpierw należało by rozwiązać problemy w obecnym zbiorniku. To są w prowadzeniu bardzo podobne biotopy, i jeżeli masz problem z Tanganiką to i z Malawi będziesz miał te same trudności. Napisz z czym nie dajesz rady, spróbujemy doradzić i pomóc, a po usunięciu problemów będziesz mógł przystąpić do zmiany biotopu.

Opublikowano

Nie wiem, kto daradzał ci taką obsadę,ale masz zbyt mały zbiornik dla tych gatunków, może poza Aulonocarą (tutaj też są wyjątki). Nie jest to jednak dział na obsadę. Ostrzegam tylko, zanim ten kolega przedwcześnie cię namówi. 

Raszta jak kolega darkon napisał wyżej- zacznijmy od problemów. Opisz nam bardziej szczegółowo filtrację. 

Opublikowano

to mój filtr z tym że teraz ngbc (końcówka) jest pod koszykiem z grysem oraz nie ma gąbek t25... czyli coś tu muszę zmienić...

kaseciak_schemat_977.png

problem jest taki ze średnio co miesiąc wyławiam trupa z akwarium, mam kilku znajomych co mają Malawi i nie mają problemów zadnych...  stąd pomysł ze malawi są bardziej odporne...

Opublikowano

Jestem tego samego zdania co @darkon. Twoi koledzy radzą sobie z Malawi i z Tanganika tez pewnie by sobie poradzili. U Ciebie może być podobny problem z Malawi. 

Zacznij od wywalenia NGBC. Nie widzę dobrze, czy masz jakieś kamienie, czy korzenie, pewnie to zakwasza Ci wodę. Jak zdychają Ci ryby , to znajdź przyczynę, bo jak po prostu wrzucisz inne to może by podobnie. 

Mierzysz parametry wody?

Opublikowano
10 minut temu, Dziubek napisał:

problem jest taki ze średnio co miesiąc wyławiam trupa z akwarium, mam kilku znajomych co mają Malawi i nie mają problemów zadnych...  stąd pomysł ze malawi są bardziej odporne...

Nic bardziej mylnego nie mogłeś wymyśleć.

Jest nas z Tanganiką kilku na tym forum a nawet ja mam i Malawi i Tanganikę .

Nie piszesz jakie ryby tam kiedyś były ale widzę słabe zdjęcie z zaniedbanym akwarium.

Nie bardzo widać z fotki czy to zielenice czy sinice.

Zanim dojdziesz do nowej obsady Malawi zacznij od zdiagnozowania przyczyny padania ryb.

Cz to ryby z Tangi czy z Malawi jak nie zdiagnozujesz przyczyny to skutek będzie ten sam- trup co miesiąc.

Podaj jaka pompa jest w tej kasecie?

Potrzebna jest miejscowość z której masz wodę w kranie albo link do tego SUW.

podaj jakie masz testy kropelkowe, jakiej firmy i co mierzysz oraz wynik aktualny.

podaj jakie miałeś ryby ile i jak je karmiłeś - czym i ile razy dziennie oraz jak dużo dawałeś.

Podaj jaki miałeś system podmian wody bo z wyglądu wynika że podmianek nie było.

tyle na początek.

 

 

Opublikowano

Koledzy tutaj wszystko, co najważniejsze uwzględnili. Musisz zdać sobie sprawę z tego, że coś jest nie tak w twoim zbiorniku i zmiana biotopu tutaj nic nie pomoże. Pyszczaki z Malawi zareagują na ten problem tak samo, dopuki tego nie wyeliminujesz. 

Podaj nam te brakujące szczegóły, co by nie trzeba było "gdybować" i weź sobie do serca mój wcześniejszy komentarz o tej obsadzie! Na razie jakakolwiek zmiana obsady nie ma żadnego sensu. 

Opublikowano
25 minut temu, wojtekr napisał:

Zacznij od wywalenia NGBC.

co zamiast?

26 minut temu, wojtekr napisał:

Nie widzę dobrze, czy masz jakieś kamienie, czy korzenie, pewnie to zakwasza Ci wodę.

tylko kamienie i muszle , na kamieniach anubiasy przywiązane żyłką (trochę brzydkie. bo przez długi czas miałem problem z oświetleniem znaczy nie było )

 

24 minuty temu, deccorativo napisał:

Nie piszesz jakie ryby tam kiedyś były ale widzę słabe zdjęcie z zaniedbanym akwarium.

fakt słabe zdjęcie, ale akwarium nie jest zaniedbane (może nie dopieszczone jak Wasze...) 

muszle i kamienie są pokryte ładną zielenią i nie są to sinice

były tal cyprichromisy ale już nie ma...

były tam wielkookie ale tez już nie ma...

było duzo wielopregich, ale dołożyłem caudo i zostały przez nie zlikwidowane... został się jeden osobnik...

były tam alto i jeszcze jeden jest...

było caudo ale zostalo tylko 1.5 pary...

to przez 7 lat...

 

44 minuty temu, deccorativo napisał:

Podaj jaka pompa jest w tej kasecie?

jebao 3000 czy jakoś tak

44 minuty temu, deccorativo napisał:

Potrzebna jest miejscowość z której masz wodę w kranie albo link do tego SUW.

miejscowość to Mętów pod Lublinem ale

51 minut temu, deccorativo napisał:

Podaj jaki miałeś system podmian wody bo z wyglądu wynika że podmianek nie było.

od dwóch lat biorę wodę z osmozy i dodaję sól i bufor przy podmianie raz na miesiąc 10l 

47 minut temu, deccorativo napisał:

podaj jakie masz testy kropelkowe, jakiej firmy i co mierzysz oraz wynik aktualny.

zrobię to ale nie dziś...

 

48 minut temu, deccorativo napisał:

jak je karmiłeś - czym i ile razy dziennie oraz jak dużo dawałeś.

 

kiedyś były mrożonki, ale od dwóch lat karmie suchym pokarmem około szczypty raz dziennie 

 

Opublikowano (edytowane)

Dwa pierwsze błędy jak na dłoni.

1/ zbyt liczna i żle dobrana obsada Tanganiki do zbiornika 375l z mała ilością kryjówek

Ryby się wzajemnie wybijały walcząc o terytorium. Sam zresztą to piszesz.

2/ Z tego co napisałeś wynika że w baniaku 375l podmianki były raz na miesiąc 10l wody RO z solami.

U mnie w 300l na miesiąc odparowuje 16l.

Proszę o uściślenie czy to było dolewanie odparowanej wody czy  podmianka.:(

Dalej mi nie napisałeś skąd masz wodę w kranie - bo do Lublina za daleko a wodociąg Głusk nie obsługuje twojej wsi.

Ciekawi mnie do jakiej wartości  doszedłeś z NO3 po 7 latach..

Czekam na pomiary kropelkami JBLa takich jak

pH, NO2, NO3.

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
17 minut temu, deccorativo napisał:

zbyt liczna i żle dobrana obsada Tanganiki do zbiornika 375l z mała ilością kryjówek

Ryby się wzajemnie wybijały walcząc o terytorium. Sam zresztą to piszesz.

325l

Fakt że caudo rządziły, ale wszystko się działo w lewej części akwa... Prawa cześć była nie zamieszkała...

19 minut temu, deccorativo napisał:

Z tego co napisałeś wynika że w baniaku 375l podmianki były raz na miesiąc 10l wody RO z solami.

U mnie w 300l na miesiąc odparowuje 16l.

Proszę o uściślenie czy to było dolewanie odparowanej wody czy  podmianka.:(

Nie pisałem 375 tylko 325.

To u mnie mniej paruje ... głównie dolewki.

23 minuty temu, deccorativo napisał:

Dalej mi nie napisałeś skąd masz wodę w kranie - bo do Lublina za daleko a wodociąg Głusk nie obsługuje twojej wsi.

Z Lublina , ale od kiedy stosuje NGBC to biorę wodę z osmozy.

24 minuty temu, deccorativo napisał:

Ciekawi mnie do jakiej wartości  doszedłeś z NO3 po 7 latach..

Czekam na pomiary kropelkami JBLa takich jak

pH, NO2, NO3.

Nie pamiętam kiedy ostatnio robiłem  testy, w poniedziałek chyba najwcześniej uda mi się zrobić testy.

Mam nadzieję, iż są jeszcze w terminie.

23 minuty temu, deccorativo napisał:

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.