Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
30 minut temu, michal_n napisał:

No to jest fajna rybka ten dileptos. A da się to gdzieś kupić? Patrzyłem po ofertach tych hodowli co znam to krucho jakoś... 

Poszukaj w hodowlach które są partnerami naszego forum...

 

A może Pseudotropheus johannii?

Lub druga opcja która oświetliła by tobie zbiornik razem z harą oraz rdzawym to

Labidochromis Caeruleus Nkhata Bay lub Labidochromis Caeruleus Yellow?

Opublikowano

TanMal nie ma oferty w sieci, czekam na maila od nich. 

A czy M. chipokae by się nadawał? 

Jakoś mi się te podłużne paski spodobały :)

pozdrawiam i dzięki za cierpliwość. 

Michał 

 

Opublikowano
6 godzin temu, michal_n napisał:

TanMal nie ma oferty w sieci, czekam na maila od nich. 

A czy M. chipokae by się nadawał? 

Jakoś mi się te podłużne paski spodobały :)

pozdrawiam i dzięki za cierpliwość. 

Michał 

 

Chipokae to już waga ciężka, nie polecam do takiego zbiornika. 

Opublikowano

No to chipokae odpada. 

Ten dileptos jest w Tan-Mal dostępny więc chyba na takiej obsadzie stanie:

Iodotropheus sprengerae

M. dialeptos gome 

L. caeruleus Nkhata Bay

Jakieś ostatnie uwagi? coś jeszcze zmieniać czy Waszym zdaniem to się jakoś nada?

Liczebności to dla małych ryb jakieś większe stadka  np koło 10 i potem redukować czy raczej mniejsze?

Pozdrawiam

MN

 

Opublikowano
9 godzin temu, michal_n napisał:

No to chipokae odpada. 

Ten dileptos jest w Tan-Mal dostępny więc chyba na takiej obsadzie stanie:

Iodotropheus sprengerae

M. dialeptos gome 

L. caeruleus Nkhata Bay

Jakieś ostatnie uwagi? coś jeszcze zmieniać czy Waszym zdaniem to się jakoś nada?

Liczebności to dla małych ryb jakieś większe stadka  np koło 10 i potem redukować czy raczej mniejsze?

Pozdrawiam

MN

 

Cieszę się, że udało się znaleźć dialeptosy. 

Jest tylko mały problem- Melanochromis dialeptos jest roślinożercą, a Labidochromis caeruleus jest mięsożercą. Nie powinno się łączyć gatunków o skrajnie odmiennych preferencjach żywieniowych. Może jednak wersja z harą byłaby lepsza, czyli:

M. dialeptos

I. sprengerae

C. hara

Możemy coś jeszcze pokombinować, jeśli nie jesteś przekonany do hary. 

Opublikowano
43 minuty temu, przemo-h napisał:

Cieszę się, że udało się znaleźć dialeptosy. 

Jest tylko mały problem- Melanochromis dialeptos jest roślinożercą, a Labidochromis caeruleus jest mięsożercą. Nie powinno się łączyć gatunków o skrajnie odmiennych preferencjach żywieniowych.

Moim zdaniem Labidochromis caeruleus jest na tyle elastycznym mięsożercą że spokojnie poradzi sobie na diecie wszystkożerców...

Co do Melanochromis dialeptos to zdaje mi się że nie jest to ryba typowo roślinożerna a pryfitonożerna gdzie również podstawą ich diety są drobne bezkręgowce itp...Oczywiście większość diety tego gatunku bazuje na glonach...

 

Jeśli jednak kolega @michal_n chciałby bardziej pokreślić żółty akcent w swoim zbiorniku to dobrym wyborem zamiast Labidochromis caeruleusa byłby Chindongo saulosi...

Czyli M. dialeptos + I. sprengerae + Ch.saulosi byłoby najlepszym rozwiązaniem...

Opublikowano

Cześć

dzięki za zwrócenie uwagi na ten ważny fakt, czytam i czytam i w końcu umknęło.... 

A co do tych dialeptosów to w sumie to mam pytanie bo co do nich to podobają mi się w sensie wielkości, pasków i charakteru ale zdjęcia dostępne w necie to nie rzucają na kolana... one rzeczywiście są takie mało wyraziste i szaro-bure? Czy bardziej jak ich więksi kuzyni?  Bo może najprościej to będzie z tych pasków podłużnych zrezygnować :) (sam nie wierzę co piszę, hardcorowy biotopowiec dobiera ryby według kierunku pasków.... ehhh.. życie... jak w kawale "Sorry Winetou, ale biznes jest biznes")

Bo jak by się okazało, że te dialeptosy to tak mało atrakcyjne są to pewnie zamiast nich wezmę coś tradycyjnego (niebieskie samce i żólte samice i jakoś bedzie :)

 

 

Opublikowano

Wiesz z każdą rybą jest tak że wszystko zależy od naszego gustu.Jednym ten gatunek się bardziej podoba a innym mniej ;) 

Dla mnie osobiście Melanochromis dialeptos ma bardzo ładne samiczki bo samiec jakoś mi nie podchodzi więc sam widzisz jak jest :) 

 

Opublikowano

Wszystko zależy od światła, wystroju itd. Tutaj pokazany jest w odpowiednio urządzonym akwarium. Jak dla mnie piękna ryba, zarówno samiec, jak i samica, ale rzecz gustu. Na pewno ciekawy gatunek, ponieważ nie często gości w naszych akwariach. W dodatku temperamentem i wielkością bardzo dobry wybór do takich zbiorników. W połączeniu z I. sprengerae i jakimś terytorialnym gatunkiem miałbyś bezproblemową obsadę. 

Saulos, którego zasugerował @egon44też jest bardzo dobrym wyborem jako ten terytorialista. Przy okazji dietą nie trzeba się w ogóle przejmować. 

Najlepiej jednak zapoznać się dokładniej z poszczególnymi gatunkami, które cię interesują (jeśli wciąż nie jesteś pewny), zrobić sobie listę i zapytać tutaj. My zweryfikujemy czy jest wszystko ok. 

Opublikowano

Myślę, że żółte samiczki Msobo fajnie będą kontrastować z samiczkami Hary. Dam się zastanawism nad dodaniem ich do mojego akwarium. Żółty bardzo rozświetli ci obsadę a auratusy hak i dialeptosy jednak tego żółtego mają za mało.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.