Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jak w temacie czy ktoś ma to w malawi? Chce mi się coś zielonego co lekko zaciemni zbiornik i przy okazji będzie oczyszczać wodę, tylko czy pyski tego nie zjedzą w parę dni. Jak coś to kupowałbym sporą ilość co by nie potraktowały tego jak jedzenie :)

Opublikowano

Osobiście jeszcze nie spotkałem się z tym żeby ktoś miał wgłębkę w zbiorniku z naszym biotopem z tego powodu że szybciej by została zjedzona przez ryby niż by urosła ;) 

Jeśli już chcesz jakąś roślinę co przyciemni Tobie zbiornik to spróbuj z kryptokoryną karbowaną...

Jej szerokie liście dorastają do dużych rozmiarów przez co skutecznie zasłoniają taflę wody przez co też stłumią większość światła w zbiorniku o co też Tobie chodzi :) 

Opublikowano
17 minut temu, egon44 napisał:

Jeśli już chcesz jakąś roślinę co przyciemni Tobie zbiornik to spróbuj z kryptokoryną karbowaną...

Ok, coś pomyślę, ciekawe czy kilka sztuk będzie wstanie wpłynąć coś na parametry wody.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Teraz, MDRAGON87 napisał:

ciekawe czy kilka sztuk będzie wstanie wpłynąć coś na parametry wody.

To znaczy pod jakim względem roślina ma wpłynąć na parametry wody?

Jedyny plus jest taki że roślina pochłonie w mniejszym/większym stopniu NO3 bo minusów nie widzę ;) 

Opublikowano

Rośliny pobierają No3,NH4,No2 nie wpływają znacząco na parametry wody w akwarium. Są jednak rośliny ( szybkorosnące) np.: moczarka pochłonie ona znacznie więcej niż np. anubias który wolno rośnie.  Problem w tym że takie rośliny postrzegane są przez nasze ryby jako pokarm. :)

Opublikowano

Niestety ale póki co to z cryptokoryny karbowanej nic sensownego nie ma na allegro :( Trzeba Będzie poczekać, a widzą mi się z 3 dorodne sztuki w zbiorniku.

Opublikowano

Jest jeszcze Vallisneria Gigantea ;) rośliny poza tym, że pobierają NO3 to zwiększają natlenienie wody, ale poza tym nie wpływają na zmianę parametrów takich jak twardości i odczyny ;) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.