Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 minuty temu, Wolfik napisał:

Ja w swojej 130 mam filtr mechaniczny o przepyłwie 600l/h i  kompletnie żadnych syfów nie mam.

Wymiary zbiornika,obsada robią dużą różnicę ;) 

W podobnym litrażu około 120l mam jako mechanika filtr o przepływie 800l/h i też nie mam syfku ale nie wyobrażam sobie go w zbiorniku o długości 100cm :) 

7 minut temu, Perun napisał:

To znaczy, że mimo opisu filtra, że spełnia role mechanika i biologa, trzeba użyć drugiego tak ?

Ja bym użył drugiego filtra jako mechanika bo sam kubełek HW-302 nie ogarnie tobie mechaniki a tym bardziej syfku z dna...

Na zasys kubełka załóż gąbkę jako prefiltr w ten sposób unikniesz jego częstego otwierania w celu czyszczenia wkładów...

Ps. w kwestii obsady najlepszym rozwiązaniem dla ciebie będzie obsada jednogatunkowa...

 

Opublikowano (edytowane)

@Perun chcesz wlać i czekać... Wrzucić karmę... I myślisz, że biologia sama wystartuje? Też jestem zwolennikiem naturalnego startowania, ale przez chwilę miałem nadzieję, że chodzi Ci o wodę amoniakalną i inne takie cuda ;) 

Część doczytałeś dobrze, należy dodać pokarm/pożywkę, ale żeby w akwarium zaczął się tzw. cykl azotowy muszą się w niej znaleźć bakterie, które rozłożą to co dodasz i przetworzą rozkładające się resztki w związki azotowe jak najmniej szkodliwe dla ryb (finalnie NO3). 

Edytowane przez MatiK
Opublikowano
4 minuty temu, egon44 napisał:

 

Ps. w kwestii obsady najlepszym rozwiązaniem dla ciebie będzie obsada jednogatunkowa...

 

   No wszystkie znaki na to wskazują heh wiesz kupując to akwarium z pół roku temu (tyle się zabierałem do odpalenia heh) , myślę o kurde noo dość spore szkiełko, teraz czytając fora, wszelkie strony tematyczne dowiaduje się, że wcale to takie duże nie jest a raczej jedno z mniejszych xD 

   Teraz jaka czy z jednym samcem czy dwoma ... może trzema .....

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Perun napisał:

   Teraz jaka czy z jednym samcem czy dwoma ... może trzema .....

Tak jak Ci napisałem już wcześniej. Jednogatunkowe z układem dwusamcowym powinno się sprawdzić.

Edytowane przez MatiK
Opublikowano
3 minuty temu, MatiK napisał:

Tak jak Ci napisałem już wcześniej. Jednogatunkowe z układem dwusamcowym powinna się sprawdzić.

hmm 2x8 ?

 

5 minut temu, MatiK napisał:

@Perun chcesz wlać i czekać... Wrzucić karmę... I myślisz, że biologia sama wystartuje? Też jestem zwolennikiem naturalnego startowania, ale przez chwilę miałem nadzieję, że chodzi Ci o wodę amoniakalną i inne takie cuda ;) 

Część doczytałeś dobrze, należy dodać pokarm/pożywkę, ale żeby w akwarium zaczął się tzw. cykl azotowy muszą się w niej znaleźć bakterie, które rozłożą to co dodasz i przetworzą rozkładające się resztki w związki azotowe jak najmniej szkodliwe dla ryb (finalnie NO3). 

Znaczy, że należy kupić bakterie z pożywka i czekać mierząc  parametry aż  będą odpowiednie.. wiesz trochę olałem ten temat bo usłyszałem, że w moim regionie woda jest git i nic nie trzeba robić... Nadrobię zaległości ;)

Opublikowano
6 minut temu, Perun napisał:

 No wszystkie znaki na to wskazują heh wiesz kupując to akwarium z pół roku temu (tyle się zabierałem do odpalenia heh) , myślę o kurde noo dość spore szkiełko, teraz czytając fora, wszelkie strony tematyczne dowiaduje się, że wcale to takie duże nie jest a raczej jedno z mniejszych xD 

   Teraz jaka czy z jednym samcem czy dwoma ... może trzema .....

Zakup 10-12szt maluchów i czekaj na rozwój sytuacji a w razie problemów zredukujesz nadmiar samców zostawiając sobie dany układ...Nikt na 100% nie powie tobie że układ z dwoma samcami się sprawdzi...

U mnie kiedyś w zbiorniku 100x40x50 sprawdził się układ z saulosi 3samce+7samic(w kwestii samic nie wiem czy się nie pomyliłem)...

Wszystko też zależy od aranżacji gdzie każdy samiec znajdzie swój rewir,gdy tego nie będzie to zostaje układ jedno samcowy...

Układ 2+8 będzie ok...

Opublikowano (edytowane)

Co do obsady - kup 15 maluchów i czekaj co się wyklaruje. Często to i tak ryby same dobierają sobie haremy i układy. Jeśli bardzo chcesz się do tego przyczyniać to 2+8 wydaje mi się fajnym układem dorosłych ryb.

Co do startu - kup bakterie z pożywką, najlepiej Prodibio Biodigest, do takiego akwarium jak Twoje spokojnie wystarczy jedna ampułka. Dodaj kilka razy jakieś pożywienie i czekaj. Pierwsze testy (najlepiej kropelkowe JBL lub Salifert, test na pH tylko i wyłącznie o wartości 7.4-9.0) zrób po 5 dniach bo wcześniej to i tak nie ma sensu. Potem mierz co około 3-4 dni. Po mniej więcej trzech-czterech tygodniach powinno być ok. To, że wodę masz w okolicach dobrą nie znaczy, że masz nie wspomagać biologii, pewnie chodziło o to, że ma małą zawartość chloru, siarczanów, NO3, oraz dobre parametry wyjściowe, czyli twardość i pH ;) 

Edytowane przez MatiK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.