pozner Opublikowano 29 Czerwca 2017 #31 Opublikowano 29 Czerwca 2017 (edytowane) Dnia 25.06.2017 o 10:17, piotriola napisał: Ja chciałem zobrazować jak w naturalnym środowisku wygląda kaloryczność tego co jedzą te ryby. Jeżeli do glonów które mają 45 kcal dodasz krewetkę która w 100g ma 106 kcal i utworzysz pokarm 50/50 uzyskasz karmę która będzie miała 78 kcal, jest to znacznie mniej niż w pokarmach oferowanych. Dla ryb roślinożernych tego składnika ( mięsnego) powinno być max 30% choć w artykule Fauna podano że dodatku mięsnego stwierdzono do 10 %. Dnia 25.06.2017 o 15:14, piotriola napisał: Dla mnie jak napisałeś podstawę stanowią właściwe proporcje i wydaje się że jest to podstawa. Tylko jakie proporcje są właściwe? To że ryby roślinożerne powinny mieć pokarm w przewadze roślinny,to jest oczywiste, ale czy takie wyliczanie i układanie menu ma tak istotne znaczenie. Nie chcę deprecjonować tych wyliczeń, gdyż nie wiem na czym są oparte, ale oglądając zdjęcia z różnych lokacji występowania pyszczaków zastanawiam się nad tym. Gdzie będzie więcej składników pochodzenia zwierzęcego, czy tutaj: czy tutaj? Na pierwszym zdjęciu jest lokacja Hongi, a na drugim Thumbi. Moim zdaniem nie można oderwać tego co jest w wodzie, od tego co jest nad nią. Pyszczaki żyją w strefie przybrzeżnej i to, co jest wokół niej też ma ogromny wpływ na skład pożywienia. Uważam, że w związku z tym trudno jest określić właściwy skład pokarmu. Można kierować się tylko ogólnymi preferencjami i wytycznymi, a wchodzenie w bardziej szczegółowe wyliczenia nie ma sensu. Na koniec kilka zdjęć pyszczaków, zrobionych w jeziorze przez Ada Keningsa. Metriaclima fainzilberi Ndumbi Point Melanochromis auratus Cynotilapia afra Metangula Metriaclima callainos Mara Rock Jak widać, w jeziorze ryby też potrafią wyglądać puszyście i nie jest to rzadki widok. Edytowane 29 Czerwca 2017 przez pozner
eljot Opublikowano 29 Czerwca 2017 #32 Opublikowano 29 Czerwca 2017 IMHO w każdej lokacji jest okresowa hossa na żarcie np. przy wylęgu larw owadów latających, wtedy jak jeden mąż zażerają się nimi wszystkie ryby nawet te stricte roślinożerne ;). Nie zmienia to zasady, że w akwa trzeba pilnować diety ale nie z laboratoryjną dokładnością to nie apteka .
wojtekr Opublikowano 29 Czerwca 2017 #33 Opublikowano 29 Czerwca 2017 Kiedyś czytałem takie opracowanie na temat paletek i badania były robione na podstawie analizy tego, co znaleziono w żołądkach, czy nawet jelitach u wyłowionych ryb. Myślę, że dane o diecie ryb z Malawi też może być na podstawie takich badań, a nie tylko obserwacji, gdzie występują. U paleten np. choć to typiowi mięsożercy, znaleziono dość duży % glonów.
michal_j Opublikowano 29 Czerwca 2017 #34 Opublikowano 29 Czerwca 2017 (edytowane) ... Edytowane 18 Listopada 2018 przez xxx
pozner Opublikowano 29 Czerwca 2017 #35 Opublikowano 29 Czerwca 2017 1 godzinę temu, wojtekr napisał: Kiedyś czytałem takie opracowanie na temat paletek i badania były robione na podstawie analizy tego, co znaleziono w żołądkach, czy nawet jelitach u wyłowionych ryb. Myślę, że dane o diecie ryb z Malawi też może być na podstawie takich badań, a nie tylko obserwacji, gdzie występują. To na pewno, tylko że zawartość żołądków może różnić się w zależności od lokacji, oraz, tak jak napisał eljot, od pory roku.
piotriola Opublikowano 5 Lipca 2017 #36 Opublikowano 5 Lipca 2017 Dnia 2017-06-29 o 12:59, eljot napisał: IMHO w każdej lokacji jest okresowa hossa na żarcie np. przy wylęgu larw owadów latających, wtedy jak jeden mąż zażerają się nimi wszystkie ryby nawet te stricte roślinożerne ;). Nie zmienia to zasady, że w akwa trzeba pilnować diety ale nie z laboratoryjną dokładnością to nie apteka . Nie tylko jedzą je ryby, wiesz ile dni trwa taka wyżerka ?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się