Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Temacik może troszkę odbiegający od biotopu Malawi, ale planuję zrobić belkę na modułach do kostki 50x40x45 (90 litrów) głównie dobierając pod rośliny. Potrzebuję opini ludzi, którzy używają ledy w innych akwariach. Myślę, ze ktoś się znajdzie co ma nie tylko zbiornik z pyszczakami ;P

Planuję zakup :
https://www.perfektmarket.com.pl/modulled-goq-samsung-3-smd-5730-zimny-11000k-id-765
https://www.perfektmarket.com.pl/modul-led-goq-samsung-3-smd-5050-rgb-id-151
 

1. Tutaj pytanie w jakich ilościach do takiego akwarium ?

2. https://www.perfektmarket.com.pl/zasilacz-led-desktop-12v-2a-24w-2155-id-444 posiadam taki zasilacz i chciałbym go wykorzystać czy będzie ok ?
3. Jaki sterownik do RGB potrzebuje ? Jakie kable i końcówki do podłączenia sterownika z zasilaczem.

 

Opublikowano

Tak, tylko tam jest o diodach powerled. Miałem kiedyś belkę na takich diodach i nie byłem zadowolony. Moim zdaniem ładniejsze światło dają moduły i dlatego chce na nich zrobić. Świecą słabiej, ale jednak przekonują mnie moduły. Proste połączenie i nie ma zabawy w lutownika ;D

Opublikowano
14 godzin temu, Pumba napisał:

Temacik może troszkę odbiegający od biotopu Malawi, ale planuję zrobić belkę na modułach do kostki 50x40x45 (90 litrów) głównie dobierając pod rośliny.

Fakt - nie jest to temat na te forum.

Krótko - dla roślin potrzeba 0,3- a nawet 0,5W/l wody więc moc 45W a ponieważ te moduły mają po 0,72W - 1 W to 50 szt  i wyszło dlaczego dają powerledy a nie moduły i jaki zasilacz do tego - 100W kolega trzeba bo to chińczyk będzie.

Diody mają dawać dużo koloru R i B a nawet wcale G a ile do tego dorzucisz białego  11000K to tylko dla ciebie ważne byś widział taki sumaryczny kolor jaki ci odpowiada.

Jak chcesz pogadać to pisz na PW bo i tak jak rozwiniemy się to mod nas tu zamknie  - i słusznie zrobi.

Bo zaraz młodzianki podchwycą że Malawi to roślinniak tylko ryby większe.

Opublikowano

Przecież wiele osób trzyma u siebie w baniakach z powodzeniem rośliny, uważam, że temat dopuszczalny na forum KM a nawet ciekawy z punktu widzenia nielicznych ale jednak hodowców roślin w naszym biotopie.

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

Fakt - nie jest to temat na te forum.

 

1 godzinę temu, Pleziorro napisał:

Przecież wiele osób trzyma u siebie w baniakach z powodzeniem rośliny, uważam, że temat dopuszczalny na forum KM a nawet ciekawy z punktu widzenia nielicznych ale jednak hodowców roślin w naszym biotopie.

To warto temat wrzucić w dział ''Off Topic'' i po kłopocie;) 

3 godziny temu, deccorativo napisał:

Krótko - dla roślin potrzeba 0,3- a nawet 0,5W/l wody więc moc 45W a ponieważ te moduły mają po 0,72W - 1 W to 50 szt  i wyszło dlaczego dają powerledy a nie moduły i jaki zasilacz do tego - 100W kolega trzeba bo to chińczyk będzie.

Może kolega pomyśleć o tych modułach 2,16W :)

https://www.ledstudio.com.pl/product-pol-601-Modul-LED-4-SMD5630-SAMSUNG-GOQ-2-16W-DC12V-IP68-Zimny-11000K.html

Opublikowano (edytowane)

No jak Zarząd dopuszcza taki temat to ja się  w tym temacie wypowiem kwieciście:D a nawet nie wiem czy nie napisać nowego tematu o nowych możliwościach dla tych co mają naświetlacze - czyli jak przerobić chińskie badziewie do oświetlenia podwórka/pola ( w zależności od regionu kraju)  na full spektrum dla roślinnego Malawi :D bo minął rok i są nowości .:D  .

Wybacz Andrzeju ale jak wszystko- te moduły Samsunga to tylko światło do reklam i szyldów  - ale sam używam więc wiem że za chwilkę już będziemy mieli nowsze i lepsze.

Otóż było tylko kwestią czasu bu Chińczycy  wpadli na pomysł robienia takich  diod LED COB od 10 -100W Full Spectrum ale nie taki full dla roślin który świeci światłem koloru czapki - czyli mitry biskupa polowego Leszka Sławoja Głódżia produkowanych w milionach opcji dla uprawy cichaczem marihuany - bo to robią od dawna, ale takich Full Spektrum  COB 10-100W dla akwarystyki czyli od UV 380nm poprzez bardzo silny niebieski, błękit, zielony, żółty, pomarańczowy, czerwony , aż do IR czyli 840nm - co daje ogólnie światło bardzo białe wpadające w 8000-10000K.

czyli w jednym chipie siedzą diody UV i takie białe 6000k i takie 30000K a nawet , zieone żółte , cyjano i czerwona łącznie z taką  IR  - i w morskim i u nas nareszcie pełen wypas.:D

HTB1nKC_LXXXXXXLaFXXq6xXFXXXM.thumb.jpg.acd2cc11dac92ae00dbc6ed5d60a3d6a.jpg

Wtedy i wszystkie ryby są wybarwione nawet te zielone:D a i roślinki nawet te o dużych wymaganiach świetlnych  i to wszystkie rosną jak szalone.

Ale ponieważ poza wyjątkami które potwierdzają regułę że u nas z roślinami to raczej słabieńko to za to urosną nam pastwiska - gloniska jak byki albo i okrzemki jak byki a co nie daj Boże nawet super sinice  - ale zakup zrobiłem i jak przyjdą te nowości z Chin to zaprezentuję.

@Pumba nie wiem jakie teraz masz światełko ale kup taki najnowszy moduł - naświetlacz 50W wodoodporny  do tego przewód z wtyczką do gniazda 230V ( jak nie odcinasz ze spalonych grzałek) za 7 zł oraz najmniejszą tubkę silikonu by zasmarkać te jedyne odkryte dwa punkty  do podlutowania tego przewodu elektrycznego ( a co ty masz za uraz do lutownicy- kolego? to zawsze najtańsza opcja wychodzi) za to masz całe światełko za  - 32 zł moduł 50W LED COB hermetyczny specjalnie dla roślinek pod pokrywę.

tu wkleję fotkę jak odetkam compa.

roslinny.thumb.jpg.075342a26ea55063113a4567f2f2b59b.jpg

https://pl.aliexpress.com/item/Hontiey-50W-White-light-LED-chip-6000K-6500K-Hight-Power-Grwoth-COB-Full-spectrum-380-840Nm/32812602575.html?spm=2114.010208.3.56.SpAigQ&s=p&ws_ab_test=searchweb0_0,searchweb201602_4_10152_10208_10065_10151_10068_5330015_10304_10301_10136_10137_10060_10155_10062_437_10154_10056_10055_10054_10059_303_100031_10099_10103_10102_10096_10052_10053_10142_10107_10050_5320018_10051_10171_5260018_10084_10083_10080_10082_10081_10110_519_10111_10112_10113_10114_10182_10078_10079_10073_10123_10189_142,searchweb201603_9,ppcSwitch_5&btsid=a8d03073-0f0b-478b-85fa-a49eca18dcda&algo_expid=bc60ff5c-1cef-48b3-b8b9-f33d7925ca18-7&algo_pvid=bc60ff5c-1cef-48b3-b8b9-f33d7925ca18

 

 

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
11 minut temu, deccorativo napisał:

No jak Zarząd dopuszcza taki temat to ja się  w tym temacie wypowiem kwieciście:D

To było moje prywatne zdanie ;) choć nie wydaje mi się aby moi koledzy "po fachu" byli innego, a w tak prozaicznej sprawie raczej głosowania nie zrobimy.

A sam temat dla mnie ciekawy wciąż i z uwagą zabieram się za czytanie.

Opublikowano
50 minut temu, suricade napisał:

;)Oświetlenie

 

Wielkie dzięki Agnieszko - jak zwykle wynajdziesz bardzo ciekawe propozycje - tu dla nano reef  więc diody  aktyniczne i niebieskie po 1W i dalej moc sumaryczna - 10W no i ten błysk włączanego drivera:D - ale jak pisałem.

Użycie lutownicy z badziewia robi super lampkę dla małego morszczaczka - no i taniocha.:D

Mój zamysł jest bardziej ambitny i nie taki bez kosztowy.:P

Z takiego naświetlacza zrobić światełko Full Spektrum Roślinnego Malawi wybarwiające ryby - do tego regulowane płynnie od 0 - 60W i na sterowniku Romka czyli z pełnym automatycznym cyklem dobowym łącznie z niebieskim nocnym - no bo jak bez tego niebieskiego? .:D.

10 szt diod Full Spektrum x 3W  za 3,78$  w dwu nitkach po 5 szt i na dwu kanałach Romka:D

a do tego

10 szt diod Blue x 3W za  2,57$   też w dwu nitkach po 5szt na pozostałych dwu kanałach

https://pl.aliexpress.com/item/Hontiey-wielko-Wi-r-w-45mil-LED-Wysokiej-Mocy-zintegrowane-Lampy-Niebieski-Cyan-Zielony-ty-Czerwony/32671581751.html?spm=2114.010208.3.58.9sjrfE&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_4_10152_10208_10065_10151_10068_5330016_10304_10301_10136_10137_10060_10155_10062_437_10154_10056_10055_10054_10059_303_100031_10099_10103_10102_10096_10052_10053_10142_10107_10050_5320018_10051_10171_5260018_10084_10083_10080_10082_10081_10110_519_10111_10112_10113_10114_10182_10078_10079_10073_10123_10189_142-10053%2Csearchweb201603_9%2CppcSwitch_5&btsid=76ebed5a-d67f-4c42-b1c9-52a0f453fac2&algo_expid=aa28d14a-b2ef-47fa-9a3e-d90835e90efe-7&algo_pvid=aa28d14a-b2ef-47fa-9a3e-d90835e90efe

zasilacz ten na 16V  od Lenovo

http://allegro.pl/zasilacz-laptopa-lenovo-16v-4-5a-72w-5-5mm-2-5mm-i6709923346.html?bi_s=ads&bi_m=leftpanel&bi_c=Y2FtcGFpZ24AMTgxODI1NgAyODQ1ODMA&bi_t=ape&referrer=proxy&emission_unit_id=af11df64-0517-4f0b-b5e6-6bbcb1524c09

no i sterownik Romka schowany w miejsce tego drivera z wyprowadzonym kabelkiem do programowania  - tu niestety 123 zł  ale radocha do końca świata i dłużej.

Nie wiem czy nawet bym tą płytę amelinową wklejał czy zeszlifował tylko obudowę papierem ściernym i kleił diody bezpośrednio do korpusu naświetlacza.

Ale sam pomysł wielce pouczający , wielkie dzięki.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.