Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

jeśli to zły dział to proszę o przeniesienie. W związku z przesiadką na większe szkło zaczynam pozbywać się ryb i samego akwarium. Nowe szkło będzie za miesiąc lub dłużej. Nawet 3 miesiące. W obecnym mam kaseciaka a w nim 0,5 l ceramiki. Co zrobić żeby uratować złoże? Planuje również podwoić ilość ceramiki? Nowy zbiornik będzie miał 500-600 l. Wystarczy wrzucić do wiaderka razem z pompą? Czym w tym czasie karmić bakterie?

Opublikowano
26 minut temu, Paweł83 napisał:

Nowe szkło będzie za miesiąc lub dłużej. Nawet 3 miesiące. W obecnym mam kaseciaka a w nim 0,5 l ceramiki. Co zrobić żeby uratować złoże? Planuje również podwoić ilość ceramiki? Nowy zbiornik będzie miał 500-600 l. Wystarczy wrzucić do wiaderka razem z pompą? Czym w tym czasie karmić bakterie?

Uważam że to dobre miejsce i cenny temat.

W starym dojrzałym akwarium z punktu widzenia biologii cenne są :

-  złoże ceramiki

-  gąbki

- wierzchnia warstwa piasku tak ok 1cm.

i to należy przełożyć najlepiej do wiaderka czy otwartego kubełka z wodą z akwarium i dać pompkę by kręciła wodą.

Wtedy masz znaczną część biologii uratowaną, ale to opcja upierdliwa choć najlepsza..

Teraz czy będziesz te bakterie karmił np WA, szczypta karmy -  to już moim zdaniem nie ma większego znaczenia.

Jak nic nie dasz jeść bakteriom to one nie zginą tylko jak zjedzą wszystko co się da z nitryfikacji wyssać - to pójdą spać.

A wystarcza ponownie dać im tlen i pożywkę by w kilkanaście godzin się wybudziły co w nowym baniaku nastąpi szybko więc nie ma znaczenia czy będziesz je karmił czy nie.

Możesz też to wszystko przetrzymać bez wody na mokro a nawet i na sucho w otwartym worku  by siarkowodór nie powstał z zanieczyszczeń organicznych i takie nawet suche zupełnie złoża nawet po roku ruszały ale już nie wszystkie . Były nawet na tym forum takie że złoże na sucho  zginęło. Ważne by nie używać na dolewki do wiadra wody z kranu tylko przez ustrojstwo i to wszystko.

Co do ilości złoża to uważam że dasz je dopiero w nowym baniaku bo wtedy powstanie z racji większej obsady większe zapotrzebowanie na powierzchnię by bakterii więcej się mogło namnożyć - więc zawsze zdążysz a i piachu będzie więcej.

.

 

Opublikowano

Chcę to zrobić jak najlepiej. Nowe ryby będą kosztowały kupę kasy więc muszę być pewny. Wiaderko piach i ceramika razem z pompą. Tak będzie

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.