Skocz do zawartości

Pytanie do posiadaczy filtórw Sunsun z serii HW


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mechanik Aquael z prefiltrem Eheim i wata w środku założony. 

Co tyczy się nieszczęsnego 304 to na kilka dni powędrował na "karnego jeżyka" do łazienki. Po kilku godzinach walki odpuscilem i aby nie wyrzucić go za okno muszę troszeczkę ochłonąć.

Wszystko co można nawet wirnik posmarowalem lekko wazelina techniczną. Zalalem woda. Kilka razy pomachalem pompką. Odpalam i d...a. Tyrkocze ale ładniej. Staram się odpowietrzyc, przechylam a spod klamry cieknie woda. No to jeszcze raz powtarzam procedurę. Odpalam i znowu to samo z tą różnicą, że woda nie cieknie ale spadając poprzez wąż "IN" chlupocze. Tak jakbym założył to odwrotnie i spadajaca woda leci na górny koszyk. Demontuje, sprawdzam, niby wszystko ok ale po złożeniu go do kupy znowu cieknie z innej klamry.:angry: 

Chyba po czwartym razie odpuscilem a filtr ma karę. 

Jeszcze raz podejde do tematu i jeżeli sytuacja się powtórzy to sprzedaję. Trochę mi głupio bo to prezent urodzinowy od żony ale lepiej tak niż dostać zawału.

Chyba, że znajdzie się jakaś dobra dusza, która za piwko pomoże mi to poskładać. Może ja jestem jakiś upośledzony. :confused:

Opublikowano

Z tym już chyba nic nie zrobisz, te filtry tak mają .... jedni mają szczęście i trafią na dobry filtr a inni pecha i go przeklinają....

nie sprzedawaj go tylko nikomu znajomemu bo stracisz tą znajomość :)

Opublikowano

Wiesz czytając pochlebne opinie o niesłyszalności i mając porównanie do swojego to cholery można dostać. Z drugiej strony to jeszcze warto zadać sobie pytanie co oznacza dla mnie niesłyszalny?! Ok. Nawet gdybym się pogodził z jego głośnością to inne przywary są równie irytujące. Jeżeli tylko hałas byłby wadą to zawsze można zmienić pompę na coś zewnętrznego i po sprawie. No ale po zakupie myślałem, że koniec wydatków i dokładania do niego. Przecież gdybym zsumował koszty filtra, pompy to w tej cenie zakupię coś markowego.

Na samym początku też swojego biologicznego eheima 2215 przeklinałem (nawet chciałem go sprzedawać) bo puszczał bąble a dziś uważam go za super sprzęt. Po wypuszczeniu wszystkiego co mógł zapomniałem o nim a ten sobie cichutko pracuje i robi swoje. Mówię cichutko bo mam porównanie z tym chinolem który dla mnie jest głośny.

 

Opublikowano

No ja też na takiego trafiłem i po pierwszym dniu poleciał, później nawet kupiłem nowy wirnik i pracował tak samo. Też się naczytałem dobrych opini o nim. W sumie to straciłem ponad 300zł a filtr nie pracował nawet 30h.  Od 2 lat mam unimaxa i z ręką na sercu nie idzie go usłyszeć, gdyby przy wylocie nie ruszała się tafla wody pomyślałbym że się zepsuł.

Opublikowano
23 minuty temu, JemioloSeba napisał:

Przykro mi to czytać bo sam Ci ten filtr polecałem. Jestem bardzo wyczulony na dźwięki ale ten filtr nie pracował tak głośno. Ja bym jednak nie sprzedawał lecz próbował załatwić reklamację.

Przed zakupem czytałem dużo opinii i przeważały te pozytywne. Oczywiście były też negatywne ale zbyt mocno chciałem go mieć, bo i cena atrakcyjna i przepływ ideał. Uważałem również, że mnie coś takiego nie spotka. Myślałem, że na początku produkcji były problemy a mój będzie tego pozbawiony. Tia, nadzieja matką głupich. Lecz jak to mówią to lepiej mieć taką matkę niż być sierotą.

W kwestii reklamacji mam pewne obawy. Będę obstawał, że głośno pracuje to sprzedawca powie, że to normalne i każdy tak pracuje. Nie wiem co zrobić. Jestem w kropce.

Dziwne jest dla mnie to chlupotanie. Na filmiku jaki umieściłem wczoraj to można powiedzieć praca ideał. Nie wiem co jest grane. Tak jakby spadająca woda. No ale skąd przecież po odpowietrzeniu nie ma kompletnie wolnej przestrzeni. :confused:

Na samym początku wirnik latał w środku jednak po posmarowaniu wazeliną go nie słychać a jedynie warczenie pompy.

Opublikowano

Czy jak nim potrząsasz to nadal wylatuje powietrze? Jeśli tak to nie ma siły i gdzieś musi łapać powietrze.

Spróbuj jeszcze postawić go na styropianie lub czymś wygłuszającym.

Czy na pewno dobrze poskładałeś kosze? O ile dobrze pamiętam one miały otwór, który musiał się zgrywać z wlotem wody na deklu. Zwracałeś na to uwagę?

Opublikowano

Nie wiem jak w sklepie w ktorym kupiles ale czesto spotykam się z tak zwanym 14 dniowym okresem namyslu i gwarancja zadowolenia klijenta. Duzo rzeczy już odsylalem bo bylem niezadowolony, ostatnio zrobilem tak z falownikiem bo tez pracowal glosno i bylem niezadowolony. Fakt ze sklepy holenderskie inaczej dzialaja niz polskie ale poczytaj troche na stronie producenta i na stronie sklepu moze zauwazysz cos ciekawego. Zawsze warto sprobowac, ja zawsze staralem się w tym samym sklepie jak nie wymienic to zakupic cos innego, wtedy sklep tak czy inaczej dostaje swoje pieniadze. Warto sprobowac, napisac milego maila o rozczarowaniu jakie spotkalo się z zakupem ich produktu. Jak nie sklep to producent. 

Opublikowano

Też miałem HW 304 i podobnie chodził jak traktor. Bardzo często łapał gdzieś powietrze i wtedy to już w ogóle czułem się jakbym siedział przy jakiejś maszynie przemysłowej. Przepływ może i miał niezły, ale ja go nie polecę nikomu...

Opublikowano

No nic. Dam mu jeszcze jedną szansę. Poskładam go jeszcze raz do kupy, posprawdzam, nasmaruję niezbędne elementy i zobaczę. Jak to nic nie pomoże to sprzedam go i może znajdzie się kupiec co go zaakceptuje.

Tak jak pisałem na chwilę obecną powróciłem do wewnętrznego z prefiltrem eheimowskim.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.