Skocz do zawartości

Pytanie do posiadaczy filtórw Sunsun z serii HW


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No właściwie to bez zastanowienia popadłem w euforię. Ochłonąłem i faktycznie sobie myślę, że struganie to niezbyt trafiony pomysł bo sam wąż nadal wchodzi z luzem na zawór i w każdej chwili może spaść.

@deccorativo to co proponujesz? Jeżeli nie koncepcja @Zygi i nie to co ja chciałem to co? A może inaczej zadam pytanie? Starać się powiększyć zaworek termokurczliwymi koszulkami z poprzedniej Twojej rady? Uważasz, że to najlepiej zda egzamin? A może zamiast koszulek to nawinąć trochę teflonu? Chociaż wydaje mi się, że teflon jest dobry w przypadku gwintu a tutaj nasadzamy. No chyba, że będę kręcił wężem to może zda egzamin?

Opublikowano
24 minuty temu, deccorativo napisał:

Moim zdaniem obaj macie żle.:D jednemu już bierze lewe powietrze a mówi że jest dobrze :(?? a drugiemu dopiero będzie brało:D

 

Nie zauważyłem żeby powietrze było brane z prefiltra. Kubełek gdzieś ma lewy zasys. Obczaje to przed wpuszczeniem obsady bo mam zamiar zainstalować purolite.

Opublikowano

Nie wiem czy dobrze załapałem drugi filmik akwalobuza ale gwinty pod zawory w obu kubełkach HW602/3 są jednakowe a zawory już nie  - ten do HW603 ma większe fi i kosztuje tylko 10 zł na allegro - czyżby wystarczyło zakupić 2 szt  i wtedy zawory będą pasował do tego węża od 304A .??

 

 

Opublikowano

Na dwóch różnych aukcjach dot. 602 na allegro są rozbieżne opisy :-(
Tutaj http://allegro.pl/prefiltr-hw-602a-filtr-kubelkowy-gratis-wkłady-i6814367947.html jest "Zawór wylotowy z regulacją, średnica węża 16/22"
a tutaj http://allegro.pl/prefiltr-zewnetrzny-kubelkowy-hw-602a-1-5-l-i6829479215.html jest "W zestawie są 18mm (3/4 cala) przełącza do przewodów"

Opublikowano (edytowane)

Ale ja zakupiłem 603 i on standardowo ma zawory na wąż 16mm a nie 18. Według mnie to one się tylko różnią pojemnością a nie zaworami.

Ja zarówno filtr jak i prefiltr zakupiłem od tego drugiego gościa więc te 18mm to nieprawda.

Z pierwszym allegrowiczem mam złe wspomnienia tj. zakupiłem od niego dwie, gęste gąbki. Co prawda gąbki przyszły ale obsługa pozostawia wiele do życzenia. W skrócie to stosunek do klienta mają bardzo olewający. Kiedy na drugi dzień po zakupie zadzwoniłem do kolesia oznajmił mi, że nie może rozmawiać ale mam powiedzieć co się stało. Więc tłumaczę, że chciałbym zasięgnąć informacji co z przesyłką, wyszła już, numer listu przewozowego itd. Usłyszałem, że go teraz nie ma w biurze i nie może sprawdzić. W takim razie poprosiłem telefon do biura bo może tam uzyskam bardziej szczegółowe informacje. Dowiedziałem się, że cóż ja takiego zamówiłem? Odpowiedziałem, że dwie gąbki. Na co Pan odpowiedział czy to takie ważne? Przecież nie są to przedmioty ratujące życie. Staram się tłumaczyć, że może nie są to artykuły pierwszej potrzeby ale skoro zapłaciłem to nie ważne czy to gąbka czy filtr dla mnie to ważne i najzwyczajniej chcę wyjaśnić sytuację. Usłyszałem, że nie może rozmawiać bo prowadzi i zaraz się rozbije i Pan odłożył słuchawkę. Po godzinie albo dwóch dostałem telefon, że dziś przesyłka powinna wyjść ale na 100% mi nie powie bo wysyłką zajmuje się jakiś 70 letni Pan. Ostatecznie gąbki przyszły ale niesmak pozostał.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Na pierwszym filmiku na YT @11:51 widać jak są dorobione szersze końcówki węża - tak jakby szerszy nasunął na węższy i w jakiś sposób je zgrzał?

Opublikowano
15 minut temu, deccorativo napisał:

Nie wiem czy dobrze załapałem drugi filmik akwalobuza ale gwinty pod zawory w obu kubełkach HW602/3 są jednakowe a zawory już nie  - ten do HW603 ma większe fi i kosztuje tylko 10 zł na allegro - czyżby wystarczyło zakupić 2 szt  i wtedy zawory będą pasował do tego węża od 304A .??

Również tak samo skumałem z filmiku że wystarczy dokupić 2szt zaworów i będą pasować bez kombinowania do 304A ...

Opublikowano (edytowane)

Obejrzałem film i faktycznie jest na nim powiedziane, że są różne fi w tych modelach. Ale przeczytałem również opisy pod filmem i sam Łobuz piszę w jednym z komentarzy tak: " Pre filtry czyli wersje bez pompek mają zawory 16/20." No i tutaj się zgadza. Ja mam właśnie 16mm jednak problem polega na tym, że wąż od 304 ma 18mm. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Proponujecie wymienić zawory w 304 na takie same jak w prefiltrze?

Nawet na aukcjach gdzie można kupić same zawory, że 602 i 603 wersje A mają 16mm a wersje B 12mm dlatego też na filmie Łobuz mówi, że pompka od 602B nie spasuje do prefiltra 603A.

No ale cały czas pozostaje problem z wężem 18mm bo to jest za dużo na zawory 16mm. Teflon? Koszulki? A może jeszcze coś innego?

Edytowane przez Gość

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.