Wolfik Opublikowano 1 Czerwca 2017 #1 Opublikowano 1 Czerwca 2017 Witam. Sprzedawca w zoologicznym zaproponował oprócz wodzenia i ochotki zakup kiełża. Czy nadaje się on dla pyszczaków?
Bezprym Opublikowano 1 Czerwca 2017 #2 Opublikowano 1 Czerwca 2017 Kupiłem go 400g i ryby nie chcą go jeść. Po czasie dowiedziałem się że także blokuje rybom jelita. Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
egon44 Opublikowano 1 Czerwca 2017 #3 Opublikowano 1 Czerwca 2017 Osobiście zrezygnowałbym z zakupu mrożonek a tym bardziej ochotki która jest niewskazana do karmienia naszych ryb... Na rynku jest dużo gotowych suchych pokarmów "premium" bardzo dobrej jakości więc w ich zakup celowalbym... No i pierwsza zasada-"nigdy nie słuchaj ludzi z zoologów bo wcisną tobie każdy bajer byle tylko sprzedać" Pytaj na forum kolegów bo lepiej doradzą
Wolfik Opublikowano 1 Czerwca 2017 Autor #4 Opublikowano 1 Czerwca 2017 (edytowane) Dzięki. A co z mrożonką wodzenia ? Edytowane 1 Czerwca 2017 przez Wolfik
michal_j Opublikowano 2 Czerwca 2017 #5 Opublikowano 2 Czerwca 2017 (edytowane) ... Edytowane 18 Listopada 2018 przez xxx
bakus_44 Opublikowano 2 Czerwca 2017 #6 Opublikowano 2 Czerwca 2017 (edytowane) Ja z mrożonek podawałem non-mbunie właśnie zazwyczaj kiełża i kryl- to w sumie podobnie wygląda- i to przez ponad 10lat. Nigdy nie spotkały mnie z tego powodu jakieś negatywne skutki. @Bezprym gdzie słyszałeś bzdury, że kiełż zapycha jelita? Broń boże nie dawaj ochotki... Oczlik i artemia nada się dla mniejszych ryb. Edytowane 2 Czerwca 2017 przez bakus_44
Bezprym Opublikowano 2 Czerwca 2017 #7 Opublikowano 2 Czerwca 2017 Bakuś może nie dosłownie ale ma za dużo chityny i dlatego jest ciężkostrawny a dowiedziałem się tego na tym forum. Owszem można go używać ale nie za często. Moje ryby po kilkukrotnym podaniu niechętnie go jadły,więc przestałem go podawać. Pozatym ciężko się go rozdrabnia i ogólnie polecany jest do żółwi. Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
bakus_44 Opublikowano 2 Czerwca 2017 #8 Opublikowano 2 Czerwca 2017 (edytowane) ja dawłem mrożonki, gdzie nie trzeba było go rozdrabniać- może są w różnych wielkościach- te suszone jako karma dla żółwii rzeczywiście były większe..... http://allegro.pl/gammarus-mrozony-pokarm-dla-ryb-100-g-i6813965618.html?reco_id=b04b9255-4783-11e7-8025-0284509a6865&ars_rule_id=201 O coś takiego jadły nawet 5cm ryby bez rozdrabniania.... Edytowane 2 Czerwca 2017 przez bakus_44
Bezprym Opublikowano 2 Czerwca 2017 #9 Opublikowano 2 Czerwca 2017 Ja podawałem dla żółwi, suszony. Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka
bakus_44 Opublikowano 2 Czerwca 2017 #10 Opublikowano 2 Czerwca 2017 Teraz, Bezprym napisał: Ja podawałem dla żółwi, suszony. Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka A to wszystko wyjśnia... Kolega zaproponował go obok ochotki i wodzienia, więc raczej chodziło o mrożonkę, lub żywy te suszki dla żółwii chyba rzeczywiście niesmaczne, moje pawiookie również tego jeść nie chciały. Mrożonki natomiast są pochłaniane na pewno chętniej, niż suche pokarmy premium
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się