Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Póki trzymasz się osprzętu to cały czas na temat,  jak zaczniesz pisać tu o obsadzie , czy parametrach wody - to moderator albo pogoni albo wydzieli nowy temat więc pisz spoko i jako nowy możesz pisać na pw do kogo zechcesz - na pewno nikt się nie obrazi a pomoże.

Zacznij od budowy ustrojstwa bo twoje wodociągi mocno chlorują wodę, potem kup trzy testy bo te co masz nadają się do śmietnika.

wynik NH4 - 0,2 ppm to strasznie zły wynik chyba że to dopiero zalany zbiornik który startuje. Z opisu wynika że tak od dawna to ci chodzi na tym chińczyku.

potrzebny ci test kropelkowy NO2 i NO3 firmy JBL  i więcej nie trzeba z tych co masz pozostaw Zooleka KH/GH bo doskonale mierzy oraz Zoolek pH zapewne masz ogólny o zakresie 3-10 jak ci się skończy kup Zooleka pH 7,4-9 bo to jest nasz zakres pomiarowy - chyba że nie będzie to Malawi.

  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

U mnie woda w kranie nie jest w ogóle chlorowoana. Mam JBL kropelkowy ph. Dopiero testy Zooleka do mnie kurier je przywiózł i już mam do śmieci wyrzucić? 

Edytowane przez Wolfik
Opublikowano

Jeśli coś nie działa jak należy to po co tym mierzyć :) wiele osób udowodniło, że testy Zooleka się nie nadają do niczego. 

Zanim się kupi coś w internecie to warto zasięgnąć opinii użytkowników, na naszym forum masz całe mrowie tematów w których to polecamy testy JBL do No2 i No3 :)

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano
26 minut temu, Wolfik napisał:

Ehh szkoda. Chcialem wesprzeć nasz przemysł akwartysyczny. No ale trudno. Dziś popatrzę. Dziękuje za odpowiedzi 

O filtry pytasz i to zagraniczne a masz kubły krajowe miodzik,:D ale o te nie pytasz i nie wspierasz kraju ,  ale testy kupiłeś krajowe zamiast spytać uprzednio które są dobre i cokolwiek mierzą.

Jakiś totalny brak logiki w tych twoich posunięciach.

a to już brak wiedzy o Lubsku

46 minut temu, Wolfik napisał:

U mnie woda w kranie nie jest w ogóle chlorowoana.

Jak wejdziesz w swój Lubski wodociąg ( co i ja zrobiłem) to tam niewiele o jakości wody ale jak byk stoi że chlorownia jest i będzie użyta jak przyjdzie pora - rzecz w tym że zrobią te chlorowanie po cichutku bo zrobią jak im cola :D pojawi się w wodociągu.

chlor sam w sobie truje ryby ale jeszcze lepiej bakterie w tym nitryfikacyjne więc zawsze grożny bo pojawi się bez uprzedzenia i nie musi być w postaci takiej na węch do wyczucia. Zazwyczaj objawem jest to że po podmiance na świeżą wodę  - ryby leżą na dnie i ciężko dyszą ale czasami dopiero rano widać trupy  ( vide nasz zagraniczny rodak)

Ale nie straszę i nie demonizuję tylko tłumaczę dlaczego warto zbudować za kilkadziesiąt złotych ustrojstwo bo bezpiecznie i bez kubłowania.

Pytasz o rady ? bo jak sam lepiej wiesz to po co pytasz?

Opublikowano (edytowane)

@deccorativo Nie wiem lepiej ale jak sięgam pamięcią  bo trochę w tym mieście mieszkam to nie było nigdy chloru. No z tym, że wrazie czego chloruja to mnie zaskoczyłeś i warto się ubezpieczyć. Akwarium z filtrem grzałka piaskiem kamieniami rybami dostałem za darmo bo kolega wyprowadzał się do innego kraju. Jestem otwarty na polskie filtry kubełkowe spełniające moje wymagania więc czekam na propozycje.

Więc potrzebuje filtra zew. O litrazu 126 który też by sobie poradził przy litrazu 300. Mam filtr mechaniczny. Poprosilbym o kilka propozycji ponieważ za godzinę będę w większy mieście i będę planował kupić jakiś filtr. Do 250zl zmieszcze się? 

 

 

Edytowane przez Wolfik
Opublikowano
56 minut temu, Wolfik napisał:

@deccorativo Nie wiem lepiej ale jak sięgam pamięcią  bo trochę w tym mieście mieszkam to nie było nigdy chloru. No z tym, że wrazie czego chloruja to mnie zaskoczyłeś i warto się ubezpieczyć.

A ja ani na jotę tobie nie wierzę:D

Wierzę do czego przyznają się same twoje wodociągi

cytuję z ich strony internetowej

2. Stacje uzdatniania wody.
 
Gl. Górna dla m. Lubska:
 
Woda pobierana ze studni wierconych za pomocą pomp głębinowych tłoczona jest przez filtry ciśnieniowe pospieszne do zewnętrznej sieci wodociągowej. Urządzenia do uzdatniania wody (filtry) zainstalowane są w budynku stacji wodociągowej, zlokalizowanym na terenie ujęcia wody. Poniżej przedstawiono krótkie charakterystyki techniczne poszczególnych urządzeń:
  • Filtry ciśnieniowe - do uzdatniania wody przeznaczonych jest 5 filtrów pospiesznych o łącznej wydajności Qn=355 m3 / h. Wydajność ta pozwala na właściwe uzdatnienie wody.
  • Terenowy zbiornik wyrównawczy - Zbiornik ten wybudowany w okresie międzywojenny, zlokalizowany jest w odległości ok. 2 km od ujęcia na rzędnej 122,0 m npm. Składa się z dwóch komór - kołowej i pierścieniowej - ustawionych względem siebie centrycznie o pojemności 250 m3 każda. Obecnie zbiornik pracuje jako przepływowy – zbocznikowany, stabilizując ciśnienie w sieci.
  • Dezynfekcja wody - Po przejściu przez filtr woda okresowo poddawana jest dezynfekcji za pomocą 3 % podchlorynu sodowego - NaCl. Podchloryn dawkowany jest bezpośrednio do kolektora tłoczonego za filtrami za pomocą chloratora C- 52 o wydajności max 0,19 dm3 / min. Maksymalnie ciśnienie wytwarzane przez pompę chloratora wynosi 0,6 MPa.

koniec cytata

chyba że kłamiesz i nie mieszkasz w Lubsku tylko np w Dłużku:D bo tam nie chlorują wody jak kilka wsi tam zatruje colą :Dsię to nie ma problemu - wprowadzi się zakaz picia wody przejdzie na piwo i wódkę , sprzeda Stoperan i po problemie.

Jak podajesz dostałeś akwarium z rybami w spadku .

Moja rada - przedstaw się w takim dziale wklej fotki baniaka i co tam pływa oraz jak to wygląda, nie zaczynaj od dokupywania ryb tylko zrób remanent obsady w odpowiednim dziale bo zapewne nie znasz nazw gatunków a koledzy z fotek w odpowiednim dziale ci pomogą i przy okazji wytkną wszystkie błędy hodowlane poprzednika.

Sam potem zadecydujesz co zostawiasz co zmieniasz a zakup nowych ryb to na samym końcu tej drogi.

O jedno cię proszę  - z daleka od pobliskich zoologów i ta zasada obowiązuje tak z zakupem ryb jak i najmniejszej pierdoły do baniaka Malawi .

Opublikowano

Wolfik jak już wspomniałem HW 302A używam w 240l a słyszałem że jako biolog spokojnie da radę nawet w 450l.
Możesz też dokupić mocniejszą wersję za jakieś 200 zł z przesyłką
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6818383365
Po co wydawać nie wiadomo jak duże pieniądze jak za niewielki koszt można mieć dobry filterek

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

  • Dziękuję 1
Opublikowano

@BezprymBezprymi tak zamierzam zrobić. Niedugo zaloze temat oddzielny ze zdj zbiornika opisem jakie mm preparaty itd. Bezsensu jest zakladac ciagle to nowy oddzielny. Posłucham rady kolegi wyzej

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.