Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam baniak a raczej baniaczek 126l. Mam w nim samego wew. mechanika chińczyka (800l/h) Jest trochę głośny ale dobrze sobie radzi. Widać doskonale jak woda się przemieszcza po całym akwarium. Ale wiadomo jak to z chińczykiem. Chciałbym kupić filtr zewnętrzny. Ze względu na to, że planuje w niedalekiej przyszłości założyć nowe większe akwarium (250-300l) chciałbym żeby ten filtr też tam hasał. Jaki model byście polecili? Oraz mam pytanie jak zmienić filtr? Podłączyć zewnętrzny i niech chodzi z wewnętrznym aż sam nabierze bakterii i ewentualnie odłączyć wew?

Opublikowano

Wszystko bardzo fajnie masz opisane w dziale FAQ:
http://forum.klub-malawi.pl/forum/111-faq/

Z zewnętrznego do takiego litrażu możesz wziąć JBL e1501 lub Aquael Unimax 500. Na pewno zostaw duet mechanik + zewnętrzny, chyba, że będziesz chciał budować sobie narurowca lub inny rodzaj filtracji, ale tutaj bardziej doświadczeni koledzy powinni się wypowiedzieć :)

Opublikowano

Polecam ci taki układ jaki u mnie hasa w 240l. SunSun HW 302A jako biolog. Mimo że tani, fantastycznie spełnia swoją rolę. Nie musisz wywalać wielkiej kasy by mieć sprawnie działającą biologię.
Mechanik to już raczej do większego Aquael Turbo 2000 bo w twoim aktualnym zrobi Ci pralkę i ewentualnie skimmer Jy-02 również tani i skuteczny.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka




Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Bezprym napisał:

Js polecam ci taki układ jski u mnie hasa w 240l. SunSun HW 302A jako biolog. Mimo że tani, fantastycznie spełnia swoją rolę. Nie musisz wywalać wielkiej kasy by mieć sprawnie działającą biologię.
Mechanik to już raczej do większego Aquael Turbo 2000 bo w twoim aktualnym zrobi Ci pralkę.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 


 

I z SunSun HW 302A wyjać mojego chińskiego mechanika wew? 

Edytowane przez Wolfik
Opublikowano

Kubełek odpowiedzialny jest raczej za biologię i jeśli nawet teraz mechanik ci ją ogarnia to w przyszłości i tak kubełek będzie niezbędny.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Mechanik ma Ci odfiltrowywać fizyczne syfki, a z kubełka zrób sobie tylko biologa z odpowiednimi wkładami i prefiltrem gąbkowym na zasys.

Opublikowano (edytowane)

Tak, chyba, że jak pisałem wcześniej będziesz chciał spróbować zastosować inny rodzaj filtracji. Natomiast jeśli nie chcesz nic majsterkować to dokup kubeł, który Ci posłuży za filtr biologiczny. Mechanik (wewn.) zostaje w akwarium.

Edytowane przez jello
Opublikowano (edytowane)

Gdybym zostawił wewnętrzny to musiałbym i tak użyć gąbki w filtrze kubełkowym jako prefiltr ?

 

Może odbiegne trochę od tematu ale jak na sam filtr wewnętrzny te wskazania wody są dobre? 

PH 8(test JBL krop.)

KH 15(ZOOLEk krop.)

GH- 10 (zolek krop)

NH3- 0-0.2 (zoolek krop.)

NO2 - 0 (zoolek krop.)

NO3- ok. 10 (Paskowy Troopical) 

Przepraszam, że jest to niezbyt w temacie ale bezsensu zakładać nowy temat jak mozna szybko tutaj oblecieć. A nie znam nikogo do którego mógłbym napisać na priv bo jestem tutaj nowy

 

Pozdrawiam

 

Edytowane przez Wolfik
Opublikowano
12 minut temu, Wolfik napisał:

 

Gdybym zostawił wewnętrzny to musiałbym i tak użyć gąbki w filtrze kubełkowym jako prefiltr ?

 

Nie w filtrze tylko na rurze ssącej filtra, którą będziesz miał ulokowaną w akwarium.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.