Skocz do zawartości

Dojrzewanie wody w akwarium 840 litrow


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Małe uaktualnienie. Dokonałem startu biologi. Użyłem preparatu Seachem Stability przy dawkowaniu 85 ml na 700 l wody bo tyle około mam w baniaku. Temperatura na starcie to 27 stC. Już jeden dzień bez włączonej grzałki i utrzymuje się na stałym poziomie. Prawdopodobnie pompa obiegowa i bliskość kaloryfera podwyższają temperaturę w akwarium do takiego poziomu. W kasecie siedzi dwa litry Matrixa.

Parametry wody:

- NH4 - 6-8mg/l (tuż po dodaniu wody amoniakalnej)

- NO2 - 0,2 mg/l (doba po dodaniu wody amoniakalnej)

-NO3 - 5 mg/l (doba po dodaniu wody amoniakalnej)

Dziwi mnie tak mała ilość azotanów, gdyż wodociąg północny podaje 15 mg/l

 

 

Opublikowano

To że podaje 15 to nie znaczy że codziennie w kranie masz taką wartość, ja niejednokrotnie mierzyłem w kranie na Ursynowie kilka parametrów i to jest ruchome, żeby nie powiedzieć bardzo ruchome ;) oni tylko patrzą żeby się zmieścić w widełkach dopuszczalnej wartości.

 

Opublikowano
1 godzinę temu, iquitos68 napisał:

- NH4 - 6-8mg/l (tuż po dodaniu wody amoniakalnej)

poproś żonę by ci 8 razy zupę posoliła to może załapiesz co zrobiłeś.

bez urazy radzę jednak -  wylej teraz 5/6 wody z baniaka i nalej nowej przez ustrojstwo.

zmierz NH4 by było 1mg/l a potem wlej nowe bakterie Stability i ponownie zmierz NO3 . Taki poziom NH3 + NH4 może deformować prawdziwy wynik NO3 a nawet NH3 zabić te dopiero wlane bakterie

. test NH4 JBLa kończy się na 5 ppm a Saliferta na 2ppm - to skąd wynik 6-8ppm ?

wlanie 6do 8 razy więcej niż przewiduje praktyka WA skutkuje tym że biologia potrafi w ogóle nie ruszyć albo się zatrzyma na wysokim NO2.

 

Opublikowano

Upsss zero na początku wyniku gdzieś mi się schowało ;) Wynik to 0,6-0,8 mg/l. Wlałem 3,5 ml wody amoniakalnej do akwarium.

Ale szacunek za czujność :)

 

Opublikowano (edytowane)

Dzisiejsze pomiary wody po 6 dniach od startu:

NH4 - 0,5-0,6

No2 - 0,3

.... 

a NO3 po 7 dniach  w granicach 5-10

Edytowane przez iquitos68
Opublikowano (edytowane)

Wyniki pomiaru parametrów wody po 10 dniach od startu:

1. No2 - 0,2

2. No3 - 6

Zmętnienie wody prawie zupełnie ustąpiło

edit 11.05: Dołączyłem aktywne napowietrzanie, oraz włączyłem grzałkę na 30st.

Edytowane przez iquitos68
Opublikowano

Pomiary wody po 13 dniach od startu:

 

przejrzystość wody 100%

temp. 30 st.

napowietrzanie

Ledy lekko chodzą, żeby cieszyć oko

 

NO2 - 0,1 czyli w dół

NO3 - bez zmian czyli ok 6 (5-10)

 

Według teorii WA NO2 chyba ruszyło. NO3 Średnio ruszyło, ale to być może dlatego, że początkowa wartość NH3 była 0,6-0,8. Ryby będą za ok 2 tyg. Czy coś robić, czy dojechać już do zarybiania bez ruszania czegokolwiek, tylko mierząc parametry ? :cool:

Opublikowano (edytowane)

Pomiary wody po 16 dniach od startu:

 

przejrzystość wody 100%

temp. 30 st.

napowietrzanie

 

NO2 - 0,05

NO3 - ok 7(5-10)

Pojawiły się wyniki badań wody dla mojego wodociągu północnego za miesiąc kwiecień. Tam NO3 wynosi 6,9 czyli pokrywa się mniej więcej z moimi domowymi pomiarami. Jeśli chodzi o SO4 to mam 140 czyli kokałt :cry:

Rybska przechodzą kwarantannę w TM. Zarybianie nastąpi jak będzie zielone światło do wysyłki do mnie.

Edytowane przez AndrzejWalb

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.