Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam marcin73m podłączę się do tematu. Jestem na etapie stawiania akwarium podobnego do twojego jeżeli chodzi o litraž 450l.  Mam stelaż gotowy zostało przekręcić blat. Ale nie oto mi chodzi.

Przygotowuję się do budowy narurowca o podobnej konstrukcji co twój tylko na instalacji 1" od początku do końca. Po konsultacji @deccorativo sprawdziłem parametry wody i okazało się że mam podobny problem z siarczanami jak u ciebie. Zrobię rysunek mojego projektu ten który wstawiłem w poście w swoim temacie muszę go poprawić.

@deccorativo zasugerował bym zaczerpną tematu u Ciebie , a z tego co widzę to stawiasz kolejne akwarium. Moje pierwsze Malawi i tej wielkości. Szukałem rozwiązania na siarczany pod korpusy narurowca bo chodzi o estetykę  i cichą pracę no i rybciom ma by dobrze tak się już nastawiłem i zgromadziła do tego sprzęt. Pompa Jbo,korpusy 10",rury i kształtki i zawory 1". Pozdrawim Piotrek

 

Edytowane przez Kefas31
Opublikowano (edytowane)

Mi też trochę nie leży zajmowanie przestrzeni w akwarium. Materiał na tą konstrukcję mam nie wiem ile będzie kosztować zawory i kształtki bo to zależy od stworzenia właściwego projektu. Mam jeszcze czas. Swoją instalację robię na PP poprzez zgrzewanie. Wiedzę gromadzę dzíeki wszystkim użytkownikom tego forum. Myślę że wspólnymi siłami zbudujemy dobrze działającą filtrację.

Edytowane przez Kefas31
Opublikowano
30 minut temu, marcin73m napisał:

Ja zdecydowałem się na system klejony dlatego, że nie wyobrażałem sobie, jak niektóre elementy połączyć ze sobą za pomocą zgrzewania.. Np. te dwie części sekcji zaznaczone na zdjęciu. Najpierw skleiłem tą "listwę" z prawej strony, a potem jako całość wklejałem ją do złączek w korpusach. Trzeba było posmarować klejem jednocześnie 3 rurki z zewnątrz i 3 kształtki wewnątrz i połączyć zanim klej zaschnie :P nie wyobrażam sobie jak to szybko połączyć metodą zgrzewania.. chyba, że jakiś inny patent ;)

Poza tym kształtki i rury systemu PP były trochę droższe, miały chyba mniejszą średnicę wewnętrzną(?) i do tego trzeba było wypożyczać zgrzewarkę.. :P

96p.thumb.jpg.7a5857a4339d20f45d0080612ad3da28.jpg

 

Ups.. przepraszam za post pod postem :/

 

Ja w tym miejscu będę montował zawory ze śrubunkami by móc ewentualnie to poskładać lub częściowo rozkręcić

Ja pożyczam od kolegi zgrzewarkę

Poniżej wrzucam swój projekt trochę zmodyfikowany dzisiaj  na szybkiego z pytaniami i do modyfikacji liczę na was

Zastanawiam się nad zastosowaniem w poz. 1i 2 korpusów 2" na biopolimer ale to nowy pomysł muszę na spokojnie przeanalizować parę tematów zastosowania tego pomysłu.

Trochę za dużo tych rur zasilających wychodzi ale to jest do zrobienia i przeanalizowania.

591c30cba546a_filtracjanarurowa2.2.thumb.jpg.6b6970964201218a9c6e5e396763c273.jpg

Opublikowano (edytowane)

Dzisiaj wracając z Wrocka wpadł mi do głowy taki pomysł z wykorzystaniem w tylnej części akwarium miejsca na dodatkowe coś czyli komin- sump - lub deszczownia . Fakt że doszła by do tego jeszcze jedna pompa C.O. dla biopolimeru.

Głównie chodzi oto by było cicho i zbiło siarczany z 90 .Myślę że ten układ powinien zadziałać ,w przypadku braku prądu nie było by siarkowodoru . Temat pod dyskusje, chyba że ktoś już coś takiego robił.

591c7cb9d31db_Modyfikacjanadwiepompy2.3.thumb.jpg.5667fbbdd79d2b329b34def144e71092.jpg

Edytowane przez Kefas31
Opublikowano
1 godzinę temu, Kefas31 napisał:

Głównie chodzi oto by było cicho i zbiło siarczany z 90 .Myślę że ten układ powinien zadziałać

Jak ja znam biopolimery to one nie zbijają siarczanów absolutnie  tylko NO3 i częściowo PO4 . Natomiast w przeciwieństwie do żywic jest im obojętny poziom siarczanów w wodzie by zwalały NO3 do 3-5ppm. Robią jak już zaskoczą te zwalanie znacznie lepiej niż żywice.

Układ zadziała a nawet chałupę ci zaleje bo biopolimery mają taką wadę że potrafią się zaglucić na amen i wtedy przepływ przez nie mocno spada a pompa podaje ciągle tyle samo - to co się wtedy stanie ? jak akurat nikto nie jest doma?

W sumpie taki fabryczny reaktor zraszany  jak się zatka to i tak woda przelewa się do tej samej komorzy sumpa a u ciebie gdzie będzie się lało..

Opublikowano (edytowane)

Częściowo wykonałem filtrację mechaniczną do pompy włącznie na stelażu (poniżej schemat). Zostaje jeszcze kwestia biologii z uwzględnieniem ilości korpusów by ewentualnie móc modyfikować złoże biologiczne (Microbe Lift Phos-Out 4,Purolite,lub inne) które pomoże w zwalczaniu NO3 z wysokimi siarczanami na poziomie 90.

 

_DSC5130.JPG.11bc819a8272607adfe7efb532ba9ce1.JPG

W 98% filtracja ukończona zostało jeszcze założyć jeden zawór na korpus i wyprowadzić złączkę do podłączenia wylewki do akwarium

DSC_0092.JPG.34d539d3cccd9fe63d08e9c81af507ae.JPG

DSC_0094.JPG.9ba11f1f316d7e52de8662be623eebc1.JPG

Całość została trochę zmodyfikowana w trakcie projektu zobaczymy jak będzie się spisywała w trakcie działania w akwa.

Edytowane przez Kefas31

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.