Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
21 godzin temu, Turin napisał:

Jeżeli użył bym akwarium o wymiarach blatu to wyszedł by kolos 147x65x80h, a wysokość właśnie mi odpowiada,

Ten wymiar dla Malawi to żaden kolos tylko co najwyżej mało-średnie a jak zrobisz tego kolosa to zapewniam że za chwilę się strasznie skurczy:D jak wpuścisz tam nasz ryby.

Listewki właśnie te przykręć od spodu zaraz za belką.

Podpowiedziałem co bym sam na twoim miejscu zrobił ale nie mam zamiaru na siłę cię przekonywać i odwodzić od pojęć -" kolos" czy "w zupełności mi wystarczy" bo to banały prawione przez świeżaka malawijskiego i jeśłi załapiesz tego bakcyla to prysną jak bańka mydlana w kilka sekund.

Opublikowano
Dnia 20.05.2017 o 13:59, Turin napisał:

Hmm @spiochu czytałem wiele razy, że w Malawi wysokość jest mniej ważna niż powierzchnia dna, więc wysokość zwiększa koszt akwarium + zwiększa ogólny litraż co może doprowadzić do konieczności używania droższego filtra z większą cyrkulacją. Przypomnę, że to stelaż z drewna, dodatkowo robiony przez amatora:) 

Może kiedyś będę chciał jeszcze większe akwarium, ale chce się uczyć powoli. Przy obecnych wymiarach i tak było by ponad 400 litrów co bardzo mnie satysfakcjonuje :)

Pomyślmy bad dopracowaniem obecnego stelaża. 

Wymiary akwarium które można użyć to 147x65x50h i to netto wychodzi 453 litry w zupełności mi wystarczy.

Pytanie co do grubości szkła, jakie powinno być 8mm czy więcej?

Ja też powoli zaczynalem przygodę z akwarystyka dokładnie 2 lata temu że standardowym akwarium 240l. Bardzo szybko zrobiło się bardzo malutkie i teraz jestem w trakcie realizacji baniaka 1400l. i Tak jak pisałatwo deccorativo ile masz miejsca to rób taki baniak bo po kilku miesiącach i tak będzie za maly.

Opublikowano (edytowane)

Dzięki za opinię.  

Mała aktualizacja, zakupiłem drewno do stelaża 150x50x60h:)

 

 

IMAG0619.jpg

Teraz wszystko oszlifuje i pomaluje impregnatem, potnę idealnie. W miarę postępów będę dodawał zdjęcia.

Edytowane przez Turin
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Oto efekt prawie gotowego stelaża, brakuje tylko blatu + szkło 150x50x50 dziś odbieram, już nie długo moje pyszczaki zmienia dom:) Trochę to trwało ale wakacje mnie zatrzymały.

 

IMAG0733.jpg

Jest akwarium:

 

IMAG0736.jpg

Pytanie czy blat kuchenny 28mm będzie dobry? 

Czy proponujecie jeszcze jakieś wzmocnienia lub grubszy blat? 

Czy wystarczy blat chudszy np. płyta mdf 18 mm?

Pytania o blat już nie ważne. Kupiłem 38 mm blat roboczy o wymiarach 155x55 cm i jestem zadowolony.

IMAG0739.thumb.jpg.b3deb555b39ceaa13c02c653ddd10030.jpg

+ efekt już z akwarium: 

IMAG0741.thumb.jpg.49365c2181a373a4fe7e1b3dda90fb86.jpg

Edytowane przez Turin
  • 7 miesięcy temu...
Opublikowano
W dniu 22.05.2017 o 11:58, Turin napisał:

Dzięki za opinię.  

Mała aktualizacja, zakupiłem drewno do stelaża 150x50x60h:)

 

 

IMAG0619.jpg

Teraz wszystko oszlifuje i pomaluje impregnatem, potnę idealnie. W miarę postępów będę dodawał zdjęcia.

Ile cię kosztował materiał <drewno> ??

 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.