Skocz do zawartości

Problem z wyklarowaniem wody


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wygląda na to że woda nie masz cyrkulacji wody i dlatego syfek zamiast trafiać do zasysów wala się po całym zbiorniku...

Druga rzecz to może podajesz za dużo karmy rybom...

Opublikowano
15 godzin temu, Wyderka napisał:

a może coś źle mam ustawione w akwarium,podesle fot

Może radzicie coś zmienic

Czekając na pomiary wody testami kropelkowymi oraz tego siku z kubła w l/h ;) to kolego już bym zmienił.:(

1/ eljot radził usunąć bąbelki ale nie zdjąć wężyk tylko  usuń cała tą rurkę z fiutkiem do wężyka bo to mocno hamuje wytrysk wody.

2/ Atman 203 to fajne 2000l/h ale wtedy gdy nie ma tego fiutka na węzyk i manetka na dole otwarta na full wtedy to doskonały mechanik pod warunkiem że założysz na niego gęstą gąbkę z rowkami a nie taką grubą jak masz. Ta puszcza tą mleczność.

3/ cyrkulację masz jak szatan bo jvp 201B to taka lornetka wojskowa utopiona w akwarium i dwie lufy jak oczy kameleona i nie może być tuż pod lustrem skierowany na powierzchnię nie wiem jednym okiem czy stereo.:D - aż ci pianę robi na lustrze wody - spróbuj zupełnie usunąć ten falownik bo poza głośną pracą chyba za silny do tego baniaka ale mogę się mylić. Na pewno musi być głębiej na ścianie skierowany tak by gówienka z piasku zaganiał - no właśnie gdzie?

zasys do kubła - biologa bez prefiltra w jednym rogu więc w kuble szambo a gąbka mechanika po przeciwnej stronie. Moja Zasada jest taka - oba zasysy tak kubła jak i gąbka mechanika powinny być w najspokojniejszym miejscu w baniaku gdzie spychane są zanieczyszczenia.

Niewątpliwie masz mętność zwaną też mlecznością wody bo bąbelki powietrza dają inny efekt - takich białych maleńkich perełeczek ale woda pozostaje zupełnie przejrzysta  tak jak tu specjalnie wywołany efekt  bąbelkowania z kaseciaka dla pokazania "mętności bąbelkowej "

20170428_125501.thumb.jpg.b526e880aa187bc4d7348163ecd6f5f1.jpg

 

czekamy -  bo kolego nie zdążacie z reagowaniem na rady - nieprawdaż?:D

Opublikowano
Godzinę temu, deccorativo napisał:

Atman 203 to fajne 2000l/h ale wtedy gdy nie ma tego fiutka na węzyk i manetka na dole otwarta na full wtedy to doskonały mechanik pod warunkiem że założysz na niego gęstą gąbkę z rowkami a nie taką grubą jak masz. Ta puszcza tą mleczność.

Tak się składa, że mam atmana 203 z grubą gąbką i żadnych problemów ze zbieraniem nawet najmniejszych zanieczyszczeń nie mam. Zgodzę się z tym, że kolega ma za mocną cyrkulację. W zupełności wystarczyłby ten atman otwarty na maxa. Tak silna cyrkulacja plus drobny piach (0.4) może prowadzić do optycznego zmętnienia wody. Mogą to być też pierwotniaki.

Opublikowano

Sprawdzilem wydajność filtra tak jak mowiliscie z 2 l butelka,butelka napelnila się w równe  16 s

Opublikowano
53 minuty temu, Wyderka napisał:

Sprawdzilem wydajność filtra tak jak mowiliscie z 2 l butelka,butelka napelnila się w równe  16 s

Czyli masz 450l/h

Opublikowano

O złej gąbce pisałem wcześniej i oczywiście komentator napisał że on ma grubą i jest dobrze - jak dobrze z klarownością nikt nie widział.

Zastosuj radę Andrzeja i kup taką gąbkę jak ci fotkę wkleił.

Przepływ dla biologii taki 450l/h jest OK ale z parametrów kubła JBL e901 powinien być 600-650l/h - coś ci ten kubeł hamuje.

Ale ponieważ nadal nie zmierzyłeś parametrów i nie pozbyłeś się tego piasku 0,4mm który może być przyczyną, jak też otworzyłeś nowy temat o filmie bakteryjnym który wbity pod wodę też daje mleczność bo go nic nie zbiera.

Zebrałaby wata albo gęsta gąbka ale nic z tych rzeczy nie masz.

Co ci mleczy więc nadal tylko gdybamy ty z nami nie współpracujesz a przyczyn może być kilka.

Jest jedno radykalne lekarstwo na wszystkie te twoje ewentualne przyczyny i na 100% pomoże.

http://allegro.pl/microbe-lift-clarifier-118ml-przezroczysta-woda-i6754300356.html

Microbe Lift Clarifier Fresh Water.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.