Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Na pewno najpierw kupiłbym mdokę i labidochromisa jeżeli już musi być dopiero po jakimś czasie dopuściłbym inny gat . Ja mam mdoke z aulonocara stuartgranti undu reef blue neon ale nie mam labidochromisa mam też lethrinops marginatus matema w tym układzie ale co z tego wyniknie nie wiem

Edytowane przez krzysiutoja
Opublikowano
13 godzin temu, krzysiutoja napisał:

lethrinops marginatus matema

To byś proponował zamiast Copadichromisa?

Co jeszcze powiecie na temat Protomelas Taeniolatus?

 

PS: Chyba łatwiej dobrać obsadę mbuna;-)

 

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Paweł83 napisał:

PS: Chyba łatwiej dobrać obsadę mbuna;-)

Zgadza się, bo zachowania ryb z grupy non mbuna są bardziej urozmaicone. 

Możesz zamiast borlejki dać taeniolatusa (chodzi o czerwony kolor?), ale to jest agresywna i terytorialna ryba. Borlejka jest spokojniejsza, chociaż też nie jest aniołkiem. Druga sprawa, to to że Protek jest raczej roślinożerny. Możesz zamiast w czerwień pójść w granat wpadający w czerń i kupić Copadichromis trewavasae. Pozostanie Ci znaleźć Aulonkę z akcentem czerwonym, np. jacobfreibergi.

Edytowane przez pozner
Opublikowano

O taką podpowiedź mi chodziło. Własnie o kolory się rozchodziło. Żona chce mnie zmusić do firefish lub calico. Narazie trzymam się dzielnie. Boję się tylko że postawi żelazny warunek i będę musiał.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
5 minut temu, Paweł83 napisał:

Żona chce mnie zmusić do firefish lub calico.

To jeśli już, to red rubin. Wygląda najbardziej "rasowo"☺ Miałem te Aulonki (nieświadomy ich sztuczności) i były spoko. Bardzo efektowna ryba. FF aż bije po oczach swoją sztucznością, Calico to loteria. To oczywiście są nieoficjalne informacje z mojej strony? Tak na prawdę to zero sztucznych wynalazków!!!?

Opublikowano

protomelas taeniolatus jeszcze gorsze rozwiązanie niż copadichromis borley ze względu na temperament . Mdoka tygodniami będzie stała skupiana w   jednym rogu a ten będzie szalał mam tą rybę kopę lat  . Jeżeli chodzi o zachowanie ryb żona dobrze trafiła inne aspekty to inna bajka Wszystko zależy ile placidochromis chcesz trzymać 

Opublikowano

Zgłupiałem już. Z tych moich propozycji na copadichromis najbardziej mi zależało. Jeśli to taki zbój to musi odpaść ale będę musiał rozważyć ponownie mbune.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
4 minuty temu, Paweł83 napisał:

Zgłupiałem już. Z tych moich propozycji na copadichromis najbardziej mi zależało. Jeśli to taki zbój to musi odpaść ale będę musiał rozważyć ponownie mbune.

Wysłane z mojego NEM-L21 przy użyciu Tapatalka
 

Nie zbój tylko wielka ryba albo zbiornik trochę za mały na pewno lepszy niż protomelas . Copadichromis w starszym wieku jest wielki ale mało ruchliwy Możesz spróbować ja po prostu zrobiłbym trochę inaczej ale to Twoje akwarium .Ta obsada wcale nie jest zła Mdoka copadichromis i labidochromis Idealnej obsady nie da się zrobić bo to ryby nieobliczalne u jednych taka obsada działa u innych nie .Dla mnie to lepsze rozwiązanie niż mbuna dla innych nie Pozdrawiam i powodzenia w hodowli    

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.