Skocz do zawartości

Jak kolega deccorativo szybko przygotowuje akwarium 400 l. na WDA.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dobrze pamiętasz - ale idziemy w OT chyba że uwzględnić bezpieczeństwo gdy rura 5000l/h wody która idzie po wzmocnieniach na przeciwny bok baniaka a wylot wody 5000l/h bezpośrednio z kasety pod wodą jako elementy bezpieczeństwa w 840l.:D

Uruchomiłem ten baniak 400l co ma być na WDA dla mbuny.  z kasetą na Atmanie 306 - tylko 2100l/h prawdziwego siku. Nie dawałem dysz venturi ale

Dałem od razu wyciszony teflonem falownik jvp102 5000l/h i nie ma jeszcze piasku ani kamieni ale chyba jasno pisałem że bez falownika nie zrobi iquitos cyrkulacji u siebie.Tu gdzie wstawimy falownik to sprawa drugorzędna bo pozwala się go umieścić gdzie chceta byle zaganiał nieczystości gdzie trzeba - ważne tylko by miał dostateczną moc i był tani i cichy.

Co do zbierania g.. w dużych baniakach tak ponad 120cm to mamy inne podejścia Rafale.

Ja poszedłem w zasys wyłącznie z dna kasety tuż nad piaskiem wielką szczeliną po całej długości kasety i  tam jest taki odkurzacz co wciąga wszystko nawet maleńkie rybki i właśnie zależy mi na tym by gówienka szły po piasku w ten róg baniaka gdzie kaseta a nie fruwały po całej toni. Ty masz wloty przodem przez szczeliny i musisz podnieść g.. do góry  Wiesz że te umieszczenie zasysu to zupełnie zmienia nawet wielkość zasysu.

Podałeś że dla DCT4000 czyli 4000l/h optymalna powierzchnia zasysu powinna być jak pamiętam coś 7-8cm2 .

Przyjąłem to jako dobrą monetę i dałem tyle dla Atmana 306 - 2000l/h - musiałem przez ciebie :(wypiłować w dnie wklejonego kaseciaka zasys o powierzchni  15cm2 i jeszcze by się zdało więcej ale nie ma z czego ciąć bo materii nie starcza.

W tym baniaku 400l wylot z Atmana jest pod wodą ale skierowany na powierzchnię więc porusza taflą elegancko a to zapewnia natlenienie .

Sprawę skimmera w kaseciaku rozwiązałem raz definitywnie i skutecznie na zawsze. Teraz skimmer działa nawet jak nie ma gąbki wystarczy włączyć pompę. Po trudności wypiłowania dodatkowej powierzchni zasysu i syfie opiłków czarnego pcv na lustrze wody od dziś każdy robi zasys regulowany z przesuwaną klapką  w dnie komory śmieciowej.

Zasys kasety od dziś robimy regulowany o powierzchni od 75cm2 do 8 cm2 i kaseta przed wklejeniem wymaga kalibracji tego zasysu w wannie z pompą jaka ma tam być docelowo.

Całość opiszę w temacie kaseciaka.  Skimmer stał się nie widoczny działa fantastycznie i stale a co zbierze zostaje w gąbce, bo znowu jest jak w pierwszym projekcie - jedno wycięcie 1cm do komory śmieciowej.

Wklejam zdjęcie  z bardzo bliska jak po 3 godzinach wygląda tafla od spodu a na fotce jest też widoczny skimmer - możliwe że znajdziecie gdzie jest.

20170421_114340.thumb.jpg.abe66aa46795fdc69675017b86cdab56.jpg

 

 

Opublikowano
46 minut temu, deccorativo napisał:

Dobrze pamiętasz - ale idziemy w OT chyba że uwzględnić bezpieczeństwo gdy rura 5000l/h wody która idzie po wzmocnieniach na przeciwny bok baniaka a wylot wody 5000l/h bezpośrednio z kasety pod wodą jako elementy bezpieczeństwa w 840l.:D

Na rurze pcv nie widzę zagrożenia, a OT to chyba nie tak do końca, bo wciąż rozmawiamy o baniaku kolegi @iquitos68:).

47 minut temu, deccorativo napisał:

Co do zbierania g.. w dużych baniakach tak ponad 120cm to mamy inne podejścia Rafale.

Ja poszedłem w zasys wyłącznie z dna kasety tuż nad piaskiem wielką szczeliną po całej długości kasety i  tam jest taki odkurzacz co wciąga wszystko nawet maleńkie rybki i właśnie zależy mi na tym by gówienka szły po piasku w ten róg baniaka gdzie kaseta a nie fruwały po całej toni. Ty masz wloty przodem przez szczeliny i musisz podnieść g.. do góry  Wiesz że te umieszczenie zasysu to zupełnie zmienia nawet wielkość zasysu.

Tu nie będę polemizował, bo nie znam pracy nowej wersji kaseciaków z paskiem ssącym od dołu, także jak dla mnie temat zamknięty, ufam w Twoje doświadczenie w tych sprawach. Ja opisuję zupełnie inny model filtra niż będzie miał nasz kolega.

50 minut temu, deccorativo napisał:

Podałeś że dla DCT4000 czyli 4000l/h optymalna powierzchnia zasysu powinna być jak pamiętam coś 7-8cm2 .

Przyjąłem to jako dobrą monetę i dałem tyle dla Atmana 306 - 2000l/h - musiałem przez ciebie :(wypiłować w dnie wklejonego kaseciaka zasys o powierzchni  15cm2 i jeszcze by się zdało więcej ale nie ma z czego ciąć bo materii nie starcza.

Więc albo mój DCT już goni resztkami sił (nie mierzyłem przepływu) albo w waszych wersjach - turbo, ten przepływ inaczej się odbywa i mniej wody się dostaje przed dolną szczelinę albo jest bardziej blokowana wewnątrz komór, bo u mnie spadek lustra wody przy takich otworach, był właśnie taki jak opisywałem, a nie sądzisz chyba, że chciał bym kogoś wprowadzać w błąd ;).

Ale tu już idziemy w OT.

54 minuty temu, deccorativo napisał:

Wklejam zdjęcie  z bardzo bliska jak po 3 godzinach wygląda tafla od spodu a na fotce jest też widoczny skimmer - możliwe że znajdziecie gdzie jest.

Mały czarny trójkącik w lewej górnej części zdjęcia ? :)
______

Cała dyskusja wbrew pozorom niesie wiele dobrego dla naszych odbiorców, ponieważ porusza pewne być może niewyjaśnione kwestie i różnice pomiędzy poszczególnymi wielkościami baniaków i różnice pomiędzy kaseciakami.

Opublikowano
15 minut temu, Pleziorro napisał:

Mały czarny trójkącik w lewej górnej części zdjęcia ? :)

Nie zgadłeś:D

Tu jest skimmer -po środku zdjęcia. Przez ten okrągły czarny otwór przebiega linia wody . Lustro wody jest tak czyste że odbija obraz tła jak najlepsze lustro. Popatrz masz lustrzane odbicie tego trójkącika

20170421_114340.thumb.jpg.2c11cfc90653b194a1c1f75c20995ae9.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Agnieszko akwarium jest jak wspomniał Matik przygotowywane na WDA  i sobie hula z wodą ale na pusto bez piasku, kamieni i ryb.

Za to z biologią pod kilka baniaków i stale podkręcane wodą amoniakalną by się bakterie nitryfikacyjne nie leniły..

Przetestowałem też swoją metodę szybkiego klarowania wody na kryształ bo wiadomo że zalewamy w czwartek a w  piątek już ryby powinny pływać a w sobotę ma być woda kryształ do kwadratu.

Nie masz pojęcia ile w ciągu kilku godzin z samej wody lanej przez ustrojstwo zdołałem odcedzić - takiej galarety -  wywaliłem chyba z kilogram a nie było ani piasku ani kamieni.

Mam gotowe oświetlenie na paskach najnowszych led  5730 oraz 7020  i RGB 5050 - wszystko w pokrywie z komorowego poliwęglanu. Pokrywa wymaga jeszcze oklejenia i zamocowania na zawiasie do baniaka, ale to już kosmetyka.

W dużej mierze te efekty wody wynikają z zajechanego światełka RGBW jakie dało się z tego uzyskać - tu świeci razem 3 taśmy RGB 5050 oraz taśma 5730 9000K i taśma 7020 8000K i ta jedna tylko daje jak najlepsza rura świetlówki -  3000lm

Zrobiłem też od razu światełko do tego drugiego baniaka pod non-mbunę na WDA  który wg Mateusza ma być to zbiornik Aquael Glossy 450 ale nie wiem czy będzie tam światełko fabryczne bo pokrywa z koroną musi być ponieważ jest wklejona na stałe do szkiełka.

Jeśli ktokolwiek ma taki Glossy 450 lub ma w pobliskim sklepie by zmierzyć to proszę o pilny kontakt na PW bo potrzebuję kilku info by wszystko dopiąć na ostatni guzik .

Oba światełka w obu baniakach będą połączone i sterowane jednym wspólnym nowym chińskim sterownikiem RGBW  na WiFi . za 40 zł.

Ale i Sterownik Romka też zamierzamy pokazać publiczności tylko już bez ryb.:)

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

A widzisz a on zrobił nam siupasa i wydzielił :D nowy temat.

Teraz muszę się wykazać.

Ale jakie szybko - baniak stoi od roku a ja w nim grzebię stale coś dokładając .

U mnie nie będzie zarybiany - jest na sprzedaż po WDA.

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
8 godzin temu, wojtekr napisał:

Heniu, napisz moze wiecej o tej metodzie klarowania wody na krysztal.

 

Mogę oczywiście napisać ale obawiam się że natychmiast młodziankowie polecą do sklepu i zanim wleją do nowego baniaka bakterie i wystartują biologicznie wodę by dojrzała to naleją tego clarifira. Zupełnie jak z korektą parametrów wody przed wystartowaniem baniaka.

Na szczęście sprawdzone że ten clarifier nie wpływa na biologią a może i nawet przyśpiesza jej osadzanie w złożach i gąbkach oraz piasku.

Wiesz Wojtku do pewnych firm mam zaufanie ze nie wypuszczą na rynek akwarystyczny czegoś co jest nie skuteczne albo wręcz może szkodzić rybom.

Już kolejny raz zauważyłem że taka woda prosto z ustrojstwa a więc po sedymentacji 5um i bez chloru, metali ciężkich itp nalana do czystego pustego baniaka nie jest super klarowna choć wydaje się czysta i przejrzysta. To samo zapewne zauważa każdy po większej podmiance wody.  Najczystszą wodę miałem wtedy gdy przez 2 lata nie robiłem zupełnie podmian wody.  Na pewno podmiany wody trzeba robić ale zauważam że jak stosujemy usuwanie NO3 to możemy podmianki robić rzadziej i mniejsze a wtedy taka woda staje się bardziej klarowna - jak podmienimy część to już nie jest taka super.

Od długiego czasu sporadycznie po dużej podmianie albo grzebaniu w piasku wlewam do wody  Microbe Lift  Fresh water Clarifier Plus

jest to chemiczny polimerowy koagulator czyli coś co powoduje zbijanie się najdrobniejszych zanieczyszczeń w grudki które jest już w stanie wychwycić nasza filtracja .

Co dziwniejsze z takiej czystej wody kranowej po wlaniu tego clarifira woda natychmiast robi się mleczna jakby coś się z niej wytrącało ( efekt zupełnie podobny do atramentu) ale tamto to naturalny sok z żuka:lol:a to czysta chemia polimerowa.

Po 2-3 godzinach gęsta gąbka ppi45 w kaseciaku zbierze wszystko i woda robi się superclear a jej przeżroczystość bez cienia mleczności widać nawet przez 1,5-2m .długości baniaka  a z frontu to próznia widoczna.

Najciekawsze jest to co zgromadzi gąbka z takiej 100% kranówy po ustrojstwie , którą po tym czasie wyjmuję i płuczę.

Z idealnie czystej kranówy z gąbki wyciskam taką półprzeżroczystą gęstą maż i nie zrobiłem zdjęcia ale z 400l wody chyba z kilogram tego było . Po włożeniu wypłukanej gąbki oczywiście na chwilkę powstaje mętność ale po godzinie już pozostaje superclear.

Trzeba tu podkreślić że jeśli już zdecydujemy się zastosować koagulator to pod pewnymi warunkami. To znaczy nie wolno ograniczyć się tylko do wlania go do baniaka ale należy na czas operacji klarowania wody zastosować odpowiednio gęstą gąbkę lub watę akwarystyczną bo standardowe gąbki w kubłach raczej tego nie zatrzymają i efekt może być odwrotny do zamierzonego.

Jeśli już wyłapiemy te najdrobniejsze zanieczyszczenia wody to nie wolno zapomnieć ich niezwłocznie usunąć z systemu wody czyli wypłukać gąbki lub wyrzucić watę.

Często o tym zapominamy ciesząc się z efektu.

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.