Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, Zygi napisał:

Czy ten odcień na KH i GH ma być identyczny z próbnikiem?

Czym ty mierzysz te parametry ? Zazwyczaj to są pomiary kropelkowe dodajesz krople do momentu zmiany koloru odczynnika, ilość kropli to wielkość danego parametru. Odcień malachitowy czy turkusowy to dla kobiet dla facetów to zielony :D 

Edytowane przez eljot
Opublikowano

No tak kolor się zmienia ale odcień ma być jak na tym próbniku czy jak tylko zmieni się na inny kolor. Robiłem to pierwszy raz więc wybaczcie mi tak banalne pytania.

Opublikowano
1 minutę temu, Zygi napisał:

No tak kolor się zmienia ale odcień ma być jak na tym próbniku czy jak tylko zmieni się na inny kolor. Robiłem to pierwszy raz więc wybaczcie mi tak banalne pytania.

Jak tylko zmieni kolor.

Opublikowano

No i wiadomo. Ja chyba dodałem za dużo bo dążyłem do odcienia na próbniku, ale to może być różnica 1-2 kropli. Powtórka w poniedziałek i zdam relację.

 

Test GH dokupiłem tak jak było w poście o starcie z WA. W instrukcji nie było nic o GH więc zrobiłem go jak przy KH czyli  5ml wody i kropelki  do tego. Czy dobrze?

Opublikowano
8 minut temu, Zygi napisał:

Test GH dokupiłem tak jak było w poście o starcie z WA. W instrukcji nie było nic o GH więc zrobiłem go jak przy KH czyli  5ml wody i kropelki  do tego. Czy dobrze?

Jest ok...

Opublikowano

Pomiary kropelkowe KH i GH to jedyne które można wykonać i przy sztucznym świetle - bo tu nie chodzi o odcień koloru tylko zupełną zmianę koloru co zauważysz nawet przy świeczce.

Pobierasz 5ml wody i wpuszczasz 1 kropelkę potem poruszasz menzurką i bez pośpiechu 2 kropelkę - zamieszać i tak liczysz te kropelki aż zmieni ci się kolor przy mieszaniu . Te testy wykonujemy bez pośpiechu oddzielając kolejne kropelki wymieszaniem i maleńką przerwą.

Nie zaczynaj startu baniaka od korygowania wody .

Jedyne testy jakie cię w starcie baniaka  interesują to NH4, NO2, NO3 i tyle - resztę zmierzysz i skorygujesz po dojrzałym baniaku a przed wpuszczeniem ryb.

Nie ma ryb to nie ważne ile amoniaku NH3 a ile jonu amonu NH4 - test i tak mierzy ich sumaryczny poziom , byle bakterie miały pożywkę.

Tak jak piszą koledzy czym mniej grzebiesz w wodzie przy starcie tym mniej problemów.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
7 minut temu, deccorativo napisał:

Nie ma ryb to nie ważne ile amoniaku NH3 a ile jonu amonu NH4 - test i tak mierzy ich sumaryczny poziom , byle bakterie miały pożywkę.

Tu się nie zgodzę duża korekta Ph w końcówce cyklu może zamieszać przy pomiarach, nie na darmo zaleca się korekty Ph w górę podczas podmiany wody aby nie wystapiło ryzyko zmiany jonu amonowego (praktycznie zawsze obecny w akwa, im wyższe Ph tym go mniej) na szkodliwy amoniak. Podmianą rozcieńczamy stężenia wszystkich związków przemiany materii więc ryzyko niebezpiecznego skoku amoniaku jest znikome. 

Jeśli korygujemy ph z poziomu 7,5 to pikuś ale już z poziomu 7 to bardzo duża zmiana.

Opublikowano
1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Pobierasz 5ml wody i wpuszczasz 1 kropelkę potem poruszasz menzurką i bez pośpiechu 2 kropelkę - zamieszać i tak liczysz te kropelki aż zmieni ci się kolor przy mieszaniu . Te testy wykonujemy bez pośpiechu oddzielając kolejne kropelki wymieszaniem i maleńką przerwą.

I tak też robiłem, tylko zasugerowałem się odcieniem próbnika by dojść do tego koloru. Wybaczcie robiłem to "mój pierwszy raz". :P

1 godzinę temu, deccorativo napisał:

Jedyne testy jakie cię w starcie baniaka  interesują to NH4, NO2, NO3 i tyle - resztę zmierzysz i skorygujesz po dojrzałym baniaku a przed wpuszczeniem ryb.

 

 

Godzinę temu, eljot napisał:

Tu się nie zgodzę duża korekta Ph w końcówce cyklu może zamieszać przy pomiarach

Zapowiada się ciekawa dyskusja, ja jako początkujący chętnie poczekam na rozstrzygnięcie tematu(w końcu w moim interesie - niski poziom PH kranówy)

Opublikowano

Dyskusja dyskusją, bez ryb każde rozwiązanie nie jest niebezpieczne ale jak wpuścisz ryby unikaj dużych podmian, bo wachania Ph są źle tolerowane przez ryby. 

Opublikowano
Teraz, eljot napisał:

Dyskusja dyskusją, bez ryb każde rozwiązanie nie jest niebezpieczne ale jak wpuścisz ryby unikaj dużych podmian, bo wachania Ph są źle tolerowane przez ryby. 

Ale kolega ma ok. 7.4, więc tragedii nie ma. Jeśli będzie miał wodę w akwarium na poziomie np. 7.6, to duże skoki mu nie grożą.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.