Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

O teraz to inna sprawa.

Zapewne któryś z modów nad tym wrzuci te z tematu TMBT ale ja bym na twoim miejscu spróbował tak.

resime

Masz baniak 450l z narurowcem i doprowadzoną wodą do podmian pod baniak nie wiem czy z odpływem do kanali ale z własnego ujęcia więc zimna i z NO3 -25ppm co czyni ją z lekka bezużyteczną  ponieważ ja i kilku innych uznajemy próg szkodliwości dla ryb jako -20ppm NO3..

Przy wzroście w baniaku NO3 - do 50ppm  i nawet przy 50% podmianki azotany spadną ci z 50 do ok 35ppm więc by utrzymać w baniaku te 25ppm trzeba by robić podmianki 100% albo 2 x50% co dwa dni. - wychodzi rachunek za prąd i mętność stale zakłócanej biologii. - i to sygnalizujesz.

Z drugiej strony zapewne masz oddaloną kuchnię od baniaka z potrzebą wody do gotowania zupek drobnicy :D , robienia herbaty i kawy dla Twojej Pani.

- przerwa idę zrobić sobie kawę z wody RO + węgiel kokosowy + mineralizator:D

OK mam - jeszcze zapewne jakaś wanna do kąpieli lub prysznic, gdzieś jeszcze pralka.

więc co ?

1/ Osmoza jak doradza Wojtek jest fajna i miałem dwie aż doszedłem do zadowolenia więc coś wiem - by zadowoliła baniak 450l  i dom jednocześnie to musi być w kuchni pod zlewem z wylewką nad zlew i mieć co najmniej membrane GDP400 a dobrze to GDP800 - a to już wydatek 1000-1500zł  i stałe ustawianie pH z KH oraz GH w baniaku drogimi preparatami.

Do tego wpięcie trójnikiem po membranie i długi wężyk 3/8" do baniaka - jak pływa domowa drobnica to żle to widzę by upilnować. Potem grzanie wody i leci max 1litr/min co 20% podmianki czyli 40l trwa ok 40minut.

dalej pralka i prysznic pozostają problemem.

Pralka to banał - kupujesz i masz z głowy - http://sklep.osmoza.pl/filtr-pralkowy-fhpra-af-p-28.html

Prysznic też - http://sklep.osmoza.pl/filtr-prysznicowy-zmiekczajacy-wode-p-1247.html

2/ Ja zaczynałbym od najprostszych i najtańszych rozwiązań  ponieważ każde inne czy to zmiękczacz na cały dom , czy kapilarna filtracja czy nanofiltracja to zawsze koszt ok 1000zł.

Do zrobionego podłączenia wody dla podmian zrób taki układ na 3 korpusach 10" i wkładach

1/ - węgiel blokowy z sedymentacją 5um

2/ - Purolite A520E w puszce

3/ - ten wkład odżelaziająco-zmiękczający wodę.http://sklep.osmoza.pl/wklad-odzelaziajaco-zmiekczajacy-fccst2-p-829.html

4/ do korpusu w narurowcu RIBpellets XL  by po miesiącu czekania robić tylko podmianki raz na miesiąc po 10% wody

Dopiero jakby się to nie sprawdziło myślałbym nad nanofiltracją pod zlewem lub odpowiednią osmozą.

 

 

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Heniu zmajstruję ten układ do napełniania zbiornika. Napisz mi tylko czy muszę stosować dodatkowy korpus z filtracją mechaniczną za tymi peletami, czy wystarczą gąbki od puszki zasypowej lub watolinę ułożona na tych peletach?
Bardziej jednak zaintrygowało mnie to że sugerujesz iż zmiękczacz na cały dom to koszt 1000 zł Jeśli tak by było to pewnie bym się pokusił o takie rozwiązanie. No chyba że o jedno zero za mało się klikneło
Jadę na weekend do stolicy, więc w ferworze zakupów mojej żony uda się może podskoczyć do Marek i nabyć polecane przez Ciebie pelety. Kupię też nowy test JBL na NO3 bo nabrałem co do niego podejrzeń. Chciałem zrobić zoolekiem gdyż mam całą walizkę ale tam to już w ogóle cuda wychodzą.
A od poniedziałku zacznę kompletować korpusy i inne potrzebne rzeczy do uruchomienia ustrojstwa.
W tygodniu też małżonkę pogonię do sanepidu ze słoikiem wody.

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano (edytowane)

W temacie Kamień Decco napisałem .

Ja nic nie daję po peletach RIBiopelets XL ani  po TMBT bo to szybko się zapycha .

Filtruję dopiero po obiegu przez zbiornik z rybami to co wraca a czyszczę biopolimery świderkami.

Nie mam najmniejszych problemów z klarownością wody.

Nie ma też pomyłki z ceną Zmiękczacza wody na cały dom  np taki za 1340 zł

http://sklep.osmoza.pl/zmiekczacz-wody-blue-soft-rx21c100-p-877.html

ale jak wydatek 1000-2000zł nie jest barierą to bym radził założyć nie zmiękczacz wody na złożu jonowymiennym bo po co zmiękczać wodę do spłuczki sedesowej czy podlewania kwiatków.

Załóż żonie pod zlewem w szafce to a na wężyk załóż trojnik z kranikiem do wężyka nalewającego wodę do baniaka.

Poczytaj co to usuwa :D wszystko z czym walczysz.

- usunie ci chlor którego ty akurat nie masz ale i pestycydy i metale ciężkie a nawet bakterie i wirusy więc nie ganiaj kobity po sanepidach ze słoikiem ( tak się nie robi badań wody w sanepidzie - sami przyjeżdzają z septycznymi naczyniami)

ale najwspanialsze że zmniejsza twardość wody bez chemii , usunie też siarczany i azotany NO3 z twojej kranówy  25ppm.

więc Purolite które ci nie działa będzie zbędne ale będzie w akwarium działało.

poczytaj sobie - nanofiltracja jest zdecydowanie lepszym rozwiązaniem niż osmoza.

Szczególnie dla nas akwarystów bo nie zmienia pH wody i nie demineralizuje wody więc nie trzeba tej wody po nanofiltracji preparować do pH 8 i GH podnosić od 0 do 7-10 .drogimi preparatami i solami.

To jest zaleta.

http://sklep.osmoza.pl/nano-jumbo-500-gpd-p-1164.html.

Ja mogę ci to kupić za 1530zł mam u nich zniżkę.

 

 

 

Edytowane przez deccorativo
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok udało się zakupić BioPellet z NP w eRybce (dojazd do nich i parking to droga przez mękę) niestety zjeździłem kawał Wawy by kupić testy z JBL i nigdzie ich nie ma. Jeszcze jutro spróbuję w Promenadzie i w discuc zoo może się uda, jak nie to tylko przez neta.
Wracając do tematu BioPeletu to czy dobrym rozwiązaniem będzie przeniesienie jednego korpusu z biologią w miejsce żywicy, a w jego miejsce wstawienie bioPeletów? Da mi to przepływ na poziomie powyżej 1000l bez żadnej ingerencji w instalację narurowca.
Co do wody w domu pertraktacje trwają. Zdaję sobię sprawę że woda z nano filtracji była by super ale dostępna tylko w kuchni? a zmiękczacz zapewnia wodę w całym domu ale nie jest ona przefiltrowana ze szkodliwych substancji. Sporo wątpliwości się pojawia.

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
11 godzin temu, onlyrafito napisał:

Ok udało się zakupić BioPellet z NP w eRybce (dojazd do nich i parking to droga przez mękę) niestety zjeździłem kawał Wawy by kupić testy z JBL i nigdzie ich nie ma.

Etam etam - w Clariasie  na Grochowie na bank wszystkie testy mają stale.

To już teraz wiesz że poza zapoznaniem Pani Marzenki  i zakupem u nich także testów JBLa a nawet lepszych bo tańszych Saliferta  ( nijak nie rozumiem dlaczego tego nie kupiłeś tylko latasz w niedzielę po Warszawie zamiast zabrać żonę do Łazienek na spacer ) to na dodatek wynika z twojego opisu że kupiłeś biopelety do fluidyzacji a nie te do korpusu 10"  ( powinny być RI Biopellets NP  XL )

miałeś kupić te http://erybka.pl/product-pol-5672-Reef-Interests-N-P-Reducing-BioPellets-XL-250-ml.html

oraz to:huh:

http://erybka.pl/product-pol-1545-JBL-Test-na-obecnosc-amoniaku-NH4.html

http://erybka.pl/product-pol-1547-JBL-Test-na-obecnosc-azotanow-NO3.html

albo jeszcze taniej testy Salifert  pH, NH4,NO2,NO3 a nawet PO4 - wszystko mieli w sklepie na miejscu.

 

Opublikowano

Heniu BioPellet mam takie jak trzeba. Powiedziałem tak jak mi napisałeś i dostałem takie jak na zdjęciu więc chyba jest ok.
A jeśli chodzi o testy to hołdując zasadzie powtarzanej jak mantrę na tym forum "idziesz kupujesz tylko to co miałeś zapisane i nie dajesz się namówić sprzedawcy na nic innego" nie wziołem testów jakie proponowała mi Pani Marzenka, gdyż JBL już nie miała. Nie było ich też w dwóch Kakadu i dwóch innych przypadkowych sklepach jakich byłem. Po za tym mam w domu już tyle testów że lepiej abym już został przy tych JBL zamiast wprowadzać kolejną markę do walizki.

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
15 minut temu, onlyrafito napisał:

Heniu BioPellet mam takie jak trzeba. Powiedziałem tak jak mi napisałeś i dostałem takie jak na zdjęciu więc chyba jest ok.

A to OK ale nie zapominaj pisać tego XL za każdym razem bo to akurat ważne by właśnie te z XL kupić.

Opublikowano

Oki. Teraz ważne pytania. Czy taka opcja jak pisałem wcześniej jest ok?
1.Czyli przełożyć jeden korpus z biologią w miejsce PA 202 a w to miejsce wstawić BioPellet XL.
2.Czy ten pelet wsypać w puszkę zasypową, czy luzem do korpusu?
3.Czy te świderki po prostu wsadzić w ten sam korpus i jak one działają? Poruszają tymi peletami czy żywią się produktem ubocznym?
4.I ostatnie czy powinienem je moczyć przez ileś czasu, czy prosto do korpusu po przepłukaniu?

Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka


Opublikowano

ad1 - tak zrób

ad2 jeśli ci wejdzie całość w puszkę to lepiej tak zrób  ale jak nie wejdzie to trzeba odwracać korpus i wstawiać rurkę bo przepływ przez całe złoże musi być wymuszony.

Nie podałeś ile tego kupiłeś i na jaki baniak. Z opisu raczej trzeba minimum 100ml pelet/100l wody netto w zbiorniku.

ad3/ świderki to plaga i na pewno z korpusu przedostaną się do akwarium - zastanów się bo w korpusie jest łatwo odkręcić raz na miesiąc , przepłukać i wsadzić ponownie bez świderków. W Kamieniu Decco już tak fajnie nie jest. Jak dojdziesz do wniosku po miesiącu że warto wpuścić bo cośtam cośtam  to wpuścisz brygadę czyszczącą.

One łażą po tych biopolimerach i zjadają te gluty jakie się na tym wydzielają więc złoże jest zawsze czyściutkie jakby dopiero włożone, zapewne cośtam poruszają ale w takim cugu muszą się zdrowo trzymać by ich do baniaka z korpusu nie wywiało - nie wiem czy w korpusie świderki się by utrzymały.

ad4/ ja nie moczyłem ani nie płukałem bo twarde jak landrynki i wcale nie pokryte żadnym pyłem moje były.  Pakuj do korpusu i hajda. zaznacz datę startu i osłoń korpus jak przeżroczysty by światło nie padało do środka - glony tam nie są potrzebne.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.