Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, od jakiegoś czasu w nocy czy to w dzień prawdopodobnie wyskakuje mi wirnik, ponieważ po wyciągnięciu i wsadzeniu go ponownie wszystko działa jak należy. Czy ktoś z was miał taki sam problem? Może macie jakieś rozwiązanie? Wygląda mi na to że sam wirnik wyskakuje z tej białej nasadki.

Opublikowano
11 godzin temu, Tobikos napisał:

Witam, od jakiegoś czasu w nocy czy to w dzień prawdopodobnie wyskakuje mi wirnik, ponieważ po wyciągnięciu i wsadzeniu go ponownie wszystko działa jak należy. Czy ktoś z was miał taki sam problem?

Tobi ja miałem kiedyś taki problem jak byłem młody i głupi.

Wyskoczył mi wirnik z odkurzacza bo śrubę nie dokręciłem -  objawy są takie że salwowałem się ucieczką na krzesło a wirnik na podłodze ciął wszystko co napotkał.  Ręce i nogi mam.:D

A jakie są objawy wypadnięcia wirnika u ciebie bo to możliwe tylko jak nie zamkniesz pokrywy pompy albo ośka nie jest w gnieżdzie - ale wtedy motorek wcale nie rusza .

Chyba coś innego bym podejrzewał u ciebie.

 

Opublikowano
7 godzin temu, egon44 napisał:

A nie wypadła Tobie czasem ta gumowa nasadka z trzpienia wirnika?

kompletny-wirnik-do-filtra-sunsun-hw-302.jpg.87f7da7d26cc9f16f0cfa0aaf7763423.jpg

Raczej nie bo po otworzeniu kubla wirnik jest na swoim miejscu tylko niebieski element jakby lata 

Opublikowano

Tak jak pisze pablojogi, tylko uważaj przy dokręceniu, ja swego czasu trzpień złamałem :), ale towar tani, można wymienić.

Opublikowano (edytowane)
12 godzin temu, Tobikos napisał:

Raczej nie bo po otworzeniu kubla wirnik jest na swoim miejscu tylko niebieski element jakby lata 

Tobi mamy już sześć postów a ty nadal nie napisałeś jakie są u ciebie objawy tego lużnego niebieskiego - to się nazywa łopatki wirnik :D

Napisz wreszcie co jest, kubeł staje, warczy, rzężi,  woda w dzień albo w nocy przestaje płynąć ?

Ja napisałem ci jakie były objawy urwania wirnika :Da ty mi nic - a nic

W akwarystyce są dwa typy wirników

- łopatki połączone na stałe z magnesem

- łopatki lużne z zazębieniem z magnesem

 

Nie mam HW to nie wiem jakie są w ich pompach ale wygląda że ci się rozkleiły łopatki od magnesu - puścił klej.

Wiesz nowy wirnik kosztuje 14 zł  - nie warto  kombinować z klejem bo nie wiem z jakich tworzyw są obie te części , a kleić trzeba idealnie centrycznie bo inaczej wibracje i hałas będzie.

 

 

Edytowane przez deccorativo
Opublikowano
Dnia 7.03.2017 o 08:21, deccorativo napisał:

Tobi mamy już sześć postów a ty nadal nie napisałeś jakie są u ciebie objawy tego lużnego niebieskiego - to się nazywa łopatki wirnik :D

Napisz wreszcie co jest, kubeł staje, warczy, rzężi,  woda w dzień albo w nocy przestaje płynąć ?

Ja napisałem ci jakie były objawy urwania wirnika :Da ty mi nic - a nic

W akwarystyce są dwa typy wirników

- łopatki połączone na stałe z magnesem

- łopatki lużne z zazębieniem z magnesem

 

Nie mam HW to nie wiem jakie są w ich pompach ale wygląda że ci się rozkleiły łopatki od magnesu - puścił klej.

Wiesz nowy wirnik kosztuje 14 zł  - nie warto  kombinować z klejem bo nie wiem z jakich tworzyw są obie te części , a kleić trzeba idealnie centrycznie bo inaczej wibracje i hałas będzie.

 

 

Powyżej chyba chłopaki pomogli, narazie nie stwierdzam jakiś niedoskonałości bo wszystko działa :D Ale tak jak mówisz deccorativo, możliwe że się rozkleiło, bo moim zdaniem są to łopatki z zazębieniem. Objawy: brak przepływu wody i trzeszczy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.