Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jako że na 99% będzie baniak 160x60x60 to po głowie chodzi już obsada, wiem że to temat odległy ale to nie znaczy że nie warto już na tym etapie go przemyśleć.

Na chwilę obecną najbliższa memu sercu jest :

* Metriaclima sp. Msobo Magunga/Metriaclima sp. Membe Deep - na początek 8-10 sztuk młodzieży (docelowo harem 1+4)

* Cynotilapia sp.Hara - na początek 8-10 sztuk młodzieży (docelowo harem 1+4)

* Metriaclima sp.Elongatus Chailosi - na początek 8-10 sztuk młodzieży (docelowo harem 1+4)

* Pseudotropheus sp. Acei Luwala -  8-10 sztuk młodzieży bez planòw redukcji  Co sądzicie o takiej obsadzie? Da radę te gatunki razem ? Czy aby nie za dużo ?

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano

Aktualizacja - 14.03.2017

Akwarium zamówione, także już na bank będzie to 160x60x60 .

Ponowie pytanie dotyczące obsady, czy myślicie że da radę pogodzić pod względem temperamentu i żywienia te 4 gatunki w 576l ?

Widziałem że wiele osób w podobnym litrażu stawia na 5 gatunków , osobiście obawiam się czy nie będzie zbyt tłoczno jak wpuszczę 50 młodzików.

Opublikowano

U ciebie pozostawiłbym te cztery i dałbym w większej ilości Acei (2+6) oraz więcej samic msobo bo ładne ale wredne ;) (1+6).

Opublikowano
28 minut temu, eljot napisał:

U ciebie pozostawiłbym te cztery i dałbym w większej ilości Acei (2+6) oraz więcej samic msobo bo ładne ale wredne ;) (1+6).

Właśnie taki mam plan z Acei żeby docelowo było z 8 sztuk, 2+6 to byłby ideał. Dzięki za sugestie co do samic Msobo, czytałem że potrafią być "niemiłe", :D

Opublikowano

Osobiście bym postawił zamiast Hary na Metriaclimę fainzilberi Maison Reef. Przy tym litrażu warto postawić na większą rybę by był efekt. 

Metriaclima Fainzilberi Maison reef po redukcji 1+4 lub Metriaclima Fainzilberi Luwino Reef też w układzie 1+4. Jeśli Luwino to można wtedy Harę dodać jako czwarty gatunek. 

Jeśli decydujesz się na Maison Reef to czwarty gatunek proponuję 

Melanochromis Chipoke 1+4 lub mniejszą wersję Pseudotropheus Maingano 2+4

Metriaclima Msobo Magunga 2+4

Acei Luwala 8/10 sztuk

 

Opublikowano (edytowane)
24 minuty temu, Mortis napisał:

Osobiście bym postawił zamiast Hary na Metriaclimę fainzilberi Maison Reef. Przy tym litrażu warto postawić na większą rybę by był efekt.

Też nad tym myślałem, ale czy ona nie za duża? Może coś gdzieś źle wyczytałem ale bodajże może dorastać do 18cm

24 minuty temu, Mortis napisał:

Jeśli decydujesz się na Maison Reef to czwarty gatunek proponuję 

Melanochromis Chipoke 1+4 lub mniejszą wersję Pseudotropheus Maingano 2+4

Melanochromis Chipoke bardzo mi się podobają, ale słyszałem że mają agresywne samice i to jakoś mnie do nich trochę zniechęciło.

Maingano(mimo że jest piękny) bym nie chciał z prostej przyczyny, szukam gatunków z wyraźnym dymorfizmem płciowym(poza Acei).

 

Mam jeszcze pytanie dotyczące Metriaclima sp.Elongatus Chailosi , czy ten gatunek miałby szanse w baniaku z Metriaclimą fainzilberi Maison Reef, Melanochromis Chipoke + Acei?

Edytowane przez Kubeq
Opublikowano (edytowane)

Co prawda nie miałem takiego składu, ale miałem analogiczny, czyli lombardoi, parallelusa, acei i elongatusa chewere. Ten ostatni radził sobie dobrze. po prostu schodził im z drogi. Do tego był jeszcze trewavasae. 

Edytowane przez pozner
Opublikowano
Godzinę temu, Kubeq napisał:

Też nad tym myślałem, ale czy ona nie za duża? Może coś gdzieś źle wyczytałem ale bodajże może dorastać do 18cm

Melanochromis Chipoke bardzo mi się podobają, ale słyszałem że mają agresywne samice i to jakoś mnie do nich trochę zniechęciło.

 

Ogólnie co do Maison czy Luwino można dobierać je do zbiornika od 150 cm czyli w standardowym 450 l już można próbować trzymać te ryby, u Ciebie dochodzi jeszcze 10cm szer i 10 cm długości. 

Melanochromis Chipoke może jest agresywny, a może nie będzie. Przy układzie silnych ryb, myślę że będą czuć do siebie respekt i ta jak ująłeś wredność samic może być zniwelowana. 

Proponuję taki układ

Luwino Reef 1+4

Hara 2+4

Msobo 2+4

Acei 8/10 sztuk 

Czemu taka propozycja z mojej strony? Kiedyś ktoś napisał, że Malawi to kolor żółty, niebieski i czarne pionowe pasy. W moim układzie masz to zachowane. Luwino najbardziej terytorialny, Msobo i Hara średnio terytorialne, ale super ze sobą kontrastują. Z własnego doświadczenia zaobserwowałem, że ani Msobo ani Hara nie przejawiają szczególnej agresji czy to wewnątrz gatunkowo czy zewnątrz gatunkowo, lekka gonitwa, złapanie się za pyski i lekkie przepychanki występują. Acei, którą wybrałeś na pewno fajnie Ci rozświetli zbiornik.

 Jeśli wpuścisz wszystkie młode na raz,  ewentualnie, w krótkim odstępie czasu to się dotrą i poustalają hierarchię. Oczywiście nie można wykluczyć zgonów, bo te pielęgnice są charkterne i nieobliczalne, może zdarzyć się agresor i zacznie siać terror, wtedy eliminujesz takiego osobnika ze zbiornika. 

Opublikowano
31 minut temu, Mortis napisał:

Luwino Reef 1+4

Hara 2+4

Msobo 2+4

Acei 8/10 sztuk 

Fajna obsada, muszę ją przemyśleć. A nie będzie za jasno z Luwino i Hara? Może w takim zestawieniu Hare na coś innego wymienić ?

Opublikowano
Godzinę temu, Kubeq napisał:

Fajna obsada, muszę ją przemyśleć. A nie będzie za jasno z Luwino i Hara? Może w takim zestawieniu Hare na coś innego wymienić ?

Nie będzie za jasno.

Zamiast Hary możesz dać M. Chailosi. Rozmiary podobne do Hary, ale o tej rybie nic nie powiem bo nie za bardzo nią się interesowałem. Ewentualnie Maison Reef i Chipoke zamiast Hary i Luwino. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.