Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witajcie, w czwartek kupiłem akwarium 200x48x50 z przeznaczeniem na roślinniak. W domu mam już 200l, 60 l, 2 x 30 l i 18 l. Człowiek, który sprzedawał swoje szkło sprzedał mi je z pyszczakami. Nie pociągał mnie ten biotopu, bo ja lubię roślinność w akwarium.... Traf chciał, że zakochałem się w tych rybkach od pierwszego wejrzenia ;) A, że jestem uparty to będę starał się dążyć do idealnego zbiornika. PH wody 7.7 resztę parametrów  będę musiał zbadać.  Za filtrację w zbiorniku odpowiada Jbl 1501( z prefiltrem Eihem) i aquael turbo 2000. Jest też falownik , ale jeszcze nazwy jego nie zapamiętałem. Co do obsady to przepraszam wszystkich z góry, ale jeszcze nie znam nazw. Staram się dużo czytać, ale tego jest tak dużo... Na pewno będę Was prosił o pomoc w identyfikacji obsady, pomoc w doborze jak najlepszej karmy dla nich ( na razie karmię tym co mi poprzedni właściciel oddał razem z nimi) mam też od niego kostkę 30 litrów z maluszkami co dopiero opuściły inkubator. 

Przenosząc szkło do siebie zachowałem 260 litrów wody, cały piasek i filtracja była zabezpieczona na czas transportu.

Wczoraj dodałem 20 kg świeżego piachu i 30 kg kamienia. 20170221_071702.thumb.jpg.8bee833042c1c4a1594c6187b53017cd.jpg

W domu posiadam szkła 200 l ogólny/roślinniak, 60 l raki cpo, 30 litrów bojownik plus sakura red, 18 litrów młode maculaty i blue velvet.  

20170221_204255.jpg

Edytowane przez sebakkk
Opublikowano

Witaj, bardzo dobra decyzja, że tutaj trafiłeś. Fachowej wiedzy nt. Malawi tutaj pod dostatkiem, więc będziesz miał co czytać. A i ludzie skłonni do pomocy.. :) Zbiornik ma potencjał i po uporządkowaniu obsady z pewnością będzie cieszył oko i da wiele radości z obcowania z tym biotopem.

Opublikowano

Witaj.

Fajnie, że forum wzbogaciło się o kolejnego doświadczonego akwarystę. Malawi jest pięknym biotopem i w dodatku dość prostym w utrzymaniu. Więc życzę powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.