Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Czy ktoś z Was używa tego czyścika flipper ?

ma chyba dość dobre recenzje , bardzo drogi ale może dobry... ja do tej pory używałem zwykłego magnetycznego i narobiłem trochę rys , wiec szukam lepszego . Ten Tunze tez mi się podoba. 

 

Edytowane przez michalzyl
Opublikowano

Ostatnio przeglądając w necie strony z akcesoriami do akwarium natrafiłem na rodzimy produkt AQUAEL SCRAPER  2 in 1 czyścik magnetyczny + skrobak w przystępnej cenie . Czy miał już ktoś ten produkt?

Opublikowano

Zwróć uwagę na jedną bardzo istotną sprawę. Zarówno Flipper jak i Tunze mają styczność z szybą wyłącznie na ostrzach. To bardzo minimalizuje ryzyko zarysowania szyby bo ziarnko piasku raczej ma małe szanse dostać się pod nóż. W tym aquaelu styka się cała powierzchnia więc rysy to tylko kwestia czasu. Jest to zwykły tani czyścik więc nie oczekiwałbym niczego specjalnego.

Opublikowano
6 minut temu, JemioloSeba napisał:

Zwróć uwagę na jedną bardzo istotną sprawę. Zarówno Flipper jak i Tunze mają styczność z szybą wyłącznie na ostrzach. To bardzo minimalizuje ryzyko zarysowania szyby bo ziarnko piasku raczej ma małe szanse dostać się pod nóż. W tym aquaelu styka się cała powierzchnia więc rysy to tylko kwestia czasu. Jest to zwykły tani czyścik więc nie oczekiwałbym niczego specjalnego.

I wszystko na temat. Dzięki ☺

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, michalzyl napisał:

Czy ktoś z Was używa tego czyścika flipper ?

ma chyba dość dobre recenzje , bardzo drogi ale może dobry... ja do tej pory używałem zwykłego magnetycznego i nar9obiłem trochę rys , wiec szukam lepszego . Ten Tunze tez mi się podoba. 

 

Mam tego flippera i uważam go za najlepszy czyscik na rynku ponieważ łączy w sobie Tunze jak i szeroki pełno powierzchniowe czyściki.

Wcześniej używałem gąbki i pomimo tego że zła nie była to mając flipera nie wrócę do niej. 

Edytowane przez stan
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, JemioloSeba napisał:

Zwróć uwagę na jedną bardzo istotną sprawę. Zarówno Flipper jak i Tunze mają styczność z szybą wyłącznie na ostrzach. To bardzo minimalizuje ryzyko zarysowania szyby bo ziarnko piasku raczej ma małe szanse dostać się pod nóż. W tym aquaelu styka się cała powierzchnia więc rysy to tylko kwestia czasu. Jest to zwykły tani czyścik więc nie oczekiwałbym niczego specjalnego.

Może stąd moje rzadkie problemy z podkradaniem ziarenka. Ja odmiennie od Ciebie od początku używam tylko tych ostrzy z tworzywa. Założę to stalowe i zobaczę czy zminimalizuje do zera podkradanie ziarenek piasku.

 

Tunze Long blade używam do czyszczenia całego akwarium (mocno powiedziane, bo u mnie to tylko dwie szyby). Jedyna jego wada, to brak możliwości przejścia na drugą szybę bez moczenia ręki.

Edytowane przez bobanr
Opublikowano

Pomocny temat, bo też jestem na etapie szukania czegoś dobrego do nowego szkiełka. Zdecyduję się chyba na flippera bo 50 dyszek więcej od tunze a odpada moczenie rączek i otwieranie pokrywy :)
Choć czytałem że odwrócić go nie łatwo?

Opublikowano
45 minut temu, led4grow napisał:

Pomocny temat, bo też jestem na etapie szukania czegoś dobrego do nowego szkiełka. Zdecyduję się chyba na flippera bo 50 dyszek więcej od tunze a odpada moczenie rączek i otwieranie pokrywy :)
Choć czytałem że odwrócić go nie łatwo?

Używam Tunze i żadnych rąk do akwarium nie wkładam bo i po co? Czyścik bez problemu przeskakuje z szyby na szybę. Mam wersję Tunze Magnet Care Long.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.