Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sebastianie a jak ma się sprawa z wymiennymi ostrzami w Twoim Tunze, bo nie ukrywam, że przy piasku to i gąbką ciężko się pracuje, może przy jakiejś okazji napisze list do rodziny jako propozycja prezentu ;)

 

Opublikowano

Używam flipper max, który opisał spioch 

 

Z tym że mam mocniejszą wersje max 19 - 25 mm szyby 

Dał bym mu 4 na 5 bo czyści rewelacyjnie całość i w piachu, ale mam problemy z odwracaniem go o czym pisałem już... 

Opublikowano

 

36 minut temu, Pleziorro napisał:

Sebastianie a jak ma się sprawa z wymiennymi ostrzami w Twoim Tunze, bo nie ukrywam, że przy piasku to i gąbką ciężko się pracuje, może przy jakiejś okazji napisze list do rodziny jako propozycja prezentu ;)

 

Od początku pracuję na tym samym ostrzu i jak do tej pory jest OK. Nie rozglądałem się nawet za zapasowymi ale chyba warto zacząć bo nie wiadomo kiedy mogą się przydać. Uważam jednak, że pół roku na jednym ostrzu to bez problemu. Z tego co pamiętam to jedno ostrze można użyć dwa razy bo jest ono dwustronne.

Już znalazłem zapasy. Tragedii z ceną nie ma:

http://erybka.pl/product-pol-9535-Tunze-0220-155-Ostrza-stalowe.html

Opublikowano

 ja również używam Tunze Magnet Care Long jedno słowo rewelacja. Od momentu kiedy go stosuje nie przybyłą mi ani jedna ryska czego nie mogę powiedzieć o gąbkach. Czyszczenie szyby 200x60 trwa 1-2 min.

Opublikowano
21 minut temu, JemioloSeba napisał:

 

Od początku pracuję na tym samym ostrzu i jak do tej pory jest OK. Nie rozglądałem się nawet za zapasowymi ale chyba warto zacząć bo nie wiadomo kiedy mogą się przydać. Uważam jednak, że pół roku na jednym ostrzu to bez problemu. Z tego co pamiętam to jedno ostrze można użyć dwa razy bo jest ono dwustronne.

Już znalazłem zapasy. Tragedii z ceną nie ma:

http://erybka.pl/product-pol-9535-Tunze-0220-155-Ostrza-stalowe.html

No tragedii nie ma, ale jeszcze dwa dodatkowe pytania :)

1. Czy w zestawie nie było 2 ostrzy z tworzywa ? taka informacja widnieje na stronie e-Rybka

2, Drugie jest właściwie połączone - czemu stalowe ? czy oryginalnie nie było z tworzywa ?

Opublikowano
2 minuty temu, Pleziorro napisał:

No tragedii nie ma, ale jeszcze dwa dodatkowe pytania :)

1. Czy w zestawie nie było 2 ostrzy z tworzywa ? taka informacja widnieje na stronie e-Rybka

2, Drugie jest właściwie połączone - czemu stalowe ? czy oryginalnie nie było z tworzywa ?

Nie wiem czy w opisie jest jakiś błąd czy nie ale ja dostałem jedno ostrze ale dwustronne (stalowe). Nie wiem o co chodzi z tymi ostrzami z tworzywa. Mam w pudełku zapasowe plastiki ale po co one to nie wiem.

Zmusiłeś mnie do poczytania o swoim sprzęcie i to jest tak:

Są ostrza plastikowe, które mam (2 komplety). Na nie można nałożyć dodatkowo ostrze stalowe (do trudniej usuwalnych glonów). Ja od początku używam stalowego.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Teraz, wojtekr napisał:

Sebastian, a samo Tunze sprawy nie załatwi? Konieczny jest jeszcze JBL do pełni szczęścia?

Załatwi. Kupiłem najpierw JBL później Tunze i dlatego mam dwa. JBL jest większy więc szybciej nim idzie ale Tunze równie dobrze czyści całe powierzchnie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.