ArthiD Opublikowano 20 Stycznia 2017 #1 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Witam. Niedawno zacząłem przygodę z pyszczakami saulosa. Akwarium 112L, dno piasek, pare kamieni i kryjówek. Padła grzałka temperatura spadła do 12 stopni, a że niebyło mnie w domu, siostra tylko karmiła i padły samice, samiec cudem przeżył. Założyłem nową grzałkę i pojechałem po nowe samice. Problem mój polega na tym że samiec od razu zaczął je atakować, starym nic nie robił.
Pleziorro Opublikowano 20 Stycznia 2017 #2 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Ale opisujesz nam to jako ciekawostkę ? czy szukasz porady ? jak porady to napisz, ile tych ryb dorzuciłeś i jakiej wielkości, jakiej wielkości jest samiec, dobrze by było wrzucić fotkę baniaka. ps. masz 12 stopni w domu ? szacun dla domowników za wytrzymałość
Mortis Opublikowano 20 Stycznia 2017 #3 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Czy to na pewno samice? Z drugiej strony nowe ryby to tak może się zdarzyć, że będzie ganiał.
Andrzej Głuszyca Opublikowano 20 Stycznia 2017 #4 Opublikowano 20 Stycznia 2017 ..może być tak ,że po prostu samiec "saulosi" podchodzi przy tych samicach do tarła. A wtedy potrafi być bardzo agresywny.
ArthiD Opublikowano 20 Stycznia 2017 Autor #5 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Samice na sto procent. Ogólnie coś mu odwala, bo z amazonki zrobiłem malawi, i zostawiłem sobie jednego gibicepsa ze starego akwarium i jego też zaczał atakowac a znają sięjuż chwile.
ArthiD Opublikowano 20 Stycznia 2017 Autor #7 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Mam go już pięć lat, a ma tylko około 10 cm, po prostu skarłowaciał. Takie przypadki się zdarzają.
yaro Opublikowano 20 Stycznia 2017 #8 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Jak się trzyma taką rybę w takim akwarium to się zdarza. Ale tylko takim akwarystom dla których zdrowie i dobro ryb nie jest na pierwszym miejscu.
ArthiD Opublikowano 20 Stycznia 2017 Autor #9 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Akwarium dostałem razem z rybami parę lat temu.Nie traktuje go jako mebel, ryby nigdy nie pływały głodne, regularnie podmieniam wodę, jak mi się sinice zalęgły nie miałem wahań żeby poprosić rodzinnego o recepte na erytromycynę (mina doktora bezcenna). Jak zmieniałem biotop, to ryby jakie miałem oddałem innemu akwaryście, i mają się dobrze do dzisiaj. A myślę że pięć ryb w 112L (4 pyszczaki i gibiceps) to chyba nie za dużo.
yaro Opublikowano 20 Stycznia 2017 #10 Opublikowano 20 Stycznia 2017 Za dużo nie. Ale dobrze też nie.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się