Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szybkie pytanie.
Za waszą namową zakupiłem piasek kreisel 99 1mm. Płukam 25kg worek około 20 minut. Wody poszło 120l. Nie widać efektu.
Mieszam go w beczce i odlewam wodę. Poradzi ktoś co jest nie tak.
Bo sumując wydatki okaże się że zakup piasku akwarystycznego jest tańszy i jest mniej pracy

Opublikowano

...ten piasek ma to do siebie ,że podczas płukania bardzo długo brudzi. W ciągu 20 minut na pewno go nie wypłuczesz. Ja taki worek o którym piszesz, płukałem w mniejszych częściach i trwało to chyba z dwie godziny. Taki "urok" tego piasku. Podziel na mniejsze części i poświęć (niestety) więcej czasu na płukanie.

Opublikowano
15 minut temu, AndrzejWalb napisał:

...ten piasek ma to do siebie ,że podczas płukania bardzo długo brudzi. W ciągu 20 minut na pewno go nie wypłuczesz. Ja taki worek o którym piszesz, płukałem w mniejszych częściach i trwało to chyba z dwie godziny. Taki "urok" tego piasku. Podziel na mniejsze części i poświęć (niestety) więcej czasu na płukanie.

Właśnie tak zrobiłem. Powiem że teraz woda jest delikatnie mętna. Czy dam radę go wypłukać całkowicie. Czy resztę pozostawić "naturze"?

Opublikowano

25 kilo piasku w beczce tydzień będziesz płukał. Piasek zawsze płukałem małymi porcjami w dużym garze albo wiadrze. Max 2kg. jednorazowo kilka minut

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Rapid napisał:

Czy dam radę go wypłukać całkowicie. Czy resztę pozostawić "naturze"?

..nie chcę Cie zapewniać ,że dasz radę w 100%. Ale zrób to po prostu na max ile starczy Ci cierpliwości:) Resztę zrobi filtracja. Ale zostaw dla niej jak najmniej pracy :) Chodzi mi o to ,że jak jednak zbyt dużo zostawisz to za kilka dni będziesz się dręczyć wątpliwościami czy to wina piasku,złej filtracji czy czegoś innego ,że widzisz jakieś mleko.

Zrób jak Ci Jaras radzi..płucz porcje 2-3 kg. Też tak robiłem. Łatwiej Ci wypłukać takie małe porcje jak 25 kg w beczce. To jest "urok" tego piasku.

Edytowane przez AndrzejWalb
Opublikowano (edytowane)

A czy pozostałości zbierze turbo jako mechanik i wykrystalizuje wode z blokiem purolite.
Ułożyłem kamienie. Wsypałem pierwszą część w/g mnie dobrze wypłukanego piasku. Czy mam wciskać piach w szczeliny między kamieniami? Czy zrobi to cyrkulacja?
Czy do 450l, 47kg kamieni. wystarczy 50kg piasku plus oczywiście straty przy płukaniu.
 

Edytowane przez Rapid
Opublikowano (edytowane)

Oj.
Sumiennie nie polecam piasku z marketów. Kreisel 99 to syf nie piasek. Na oczyszczenie i tak nie dokładnie 25kg worka wylałem 500l  wody.
Polecam zakup piasków akwarystycznych, które stosowałem wcześniej. Cena wcale nie jest wygórowana za nie.
Licząc wodę, czas 3h/25kg, bez efektu finalnego, piasek typu CASTORAMA jest BLEE.


DO ZAMKNIĘCIA

...mówisz i masz.

 

Edytowane przez AndrzejWalb
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.