Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, h2athor napisał:

chciałbym coś co automatycznie zwolni obroty pompy CO i falownika  na określony czas, aby rybki w spokoju sobie pojadły

Chciejstwo trudne do zrealizowania bo już pisałem że  próbowałem  zrobić regulator obrotów falownika a pompa CO to też taka na 230V AC jak falownik i nie da się zmniejszyć obrotów poniżej 1 biegu - całkowicie wyłączyć na określony czas - to co innego.

Rybki zawsze jedzą szybko i w wielkim niepokoju :D ( raczej pośpiech by jak najwięcej zjeść a nie czy woda się kręci czy nie) nie zależnie od tego czy pompy chodzą na full czy na minimum czy stoją - nie zauważasz tego.

Mnie i autorowi raczej zależy by pokarm nie lądował w filtrach czy skimmerach bo tam gnije i robi dodatkowy syf do akwarium.

 

Opublikowano

Koledzy nie ma co budować promu kosmicznego patent mój czy Heńka spełnia wszystkie oczekiwania.  Po dwóch dniach użytkowania jestem bardzo zadowolony z patentu.

Opublikowano
Fajny temat. Przydałaby się jeszcze funkcja "holiday" synchronizowana z automatycznym karmnikiem



To się da zrobić, jest jedno ale - najlepiej byłoby rozbebeszyć karmik, tak, żeby jego włączeniem sterował "prom kosmiczny".

Wysłane z telefonu

Opublikowano

Nigdy nie miałem automatycznego karmnika więc nie wiem jak on  działa jak jest włączany tylko na 4 minuty  2x dziennie i tak przez 2 abo 4 tygodnie  holidaya..

Czy się nie rozprogramuje i nie wysypie całej zawartości na raz.

Już zrobiłem takie ustrojstwo feed na cały baniak czyli jednym przyciskiem w wygodnym miejscu by się nie schylać wyłącza  na 4 minuty wszystkie pompy, cyrkulator, i skimmer i co tam jeszcze mieli wodę. Po 4 minutach samo rusza i nie zapomni tego zrobić.:D Ma też funkcję szybszego włączenia i przerwania odliczania tych 4 minut jak zauważysz że ryby zjadły wsio w 30 sekund jak jest u mnie. Można też zaprogramować dowolny czas wyłączenia nawet i te 10 minut co mają pompy i falowniki Jebao.

Ale nie pokażę jak zbudowany i jak to działa.:D

Ma też włączanie zasilania dla automatycznego karmnika na 4 minuty wtedy gdy pompy stają i wtedy karmik powinien wsypać porcję żarcia ale nie mam karmnika to nie wiem czy bez promu kosmicznego mi to wyszło czy jednak trzeba do Huston pisać.

Każdy laik może to zrobić sam jak ma lutownicę ale nie taką do lutowania rynien tylko stację lutowniczą za 40 zł.

czekam na microswich -e i obudowę a samych elektronicznych bebechów nie warto pokazywać.

Opublikowano

Powiem wam że dziwna sprawa , ja po zakupie skimera natychmiast się zorientowałem ,  że coś tu nie gra . Błyskawiczna reakcja mam " feed pause "  Heniek też już ma  ;-) i nie ma innej możliwości. Gdzie cała reszta użytkowników wszelakich turbo hiper kaseciaków ze skimerami ?  Jak sobie radzicie ?  Ustrojstwo naprawdę ułatwia życie .

 

Opublikowano

 

16 minut temu, Damian780425 napisał:

Gdzie cała reszta użytkowników wszelakich turbo hiper kaseciaków ze skimerami ?  Jak sobie radzicie ?  Ustrojstwo naprawdę ułatwia życie .

U mnie wszystkie pompy i grzałka są pod jednym pstryczkiem. Przed karmieniem "pstryk", wszystko się zatrzymuje i ryby sobie w ciszy i spokoju szamają. Po jedzeniu "pstryk" i znów wsio się załącza. Tylko światło mam pod osobny włącznik aby ryby nie jadły po ciemku :)

Taki układ sprawdza znakomicie ale Ty Damian masz Fish room i musiałbyś chodzić aby włączyć pompy dlatego rozumiem, że szukasz alternatywy. Większość jednak nie ma takich luksusów i tu masz odpowiedź na Twoje pytanie :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.