DigiBirds Opublikowano 2 Stycznia 2017 #1 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Cześć, W temacie rozmnażania Pyszczków jestem zielony. Dziś zauważyłem, że jedna z ryb ma powiększona gębę (zwłaszcza dolna cześć jakby coś tam chowała) i dość często nią porusza w przeciwieństwie do innych ryb. Siedzi za filtrem i jakby się przed czymś.
yaro Opublikowano 2 Stycznia 2017 #2 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Inkubuje, jednak jak to pierwsza inkubacja to zazwyczaj nic z niej nie wychodzi
DigiBirds Opublikowano 2 Stycznia 2017 Autor #3 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Inkubuje, jednak jak to pierwsza inkubacja to zazwyczaj nic z niej nie wychodzi OK, to biorę się za czytanie wątku o rozmnażaniu. Dzięki za odpowiedź.
yaro Opublikowano 2 Stycznia 2017 #4 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Teraz, DigiBirds napisał: to biorę się zaczynanie wątku o rozmnażaniu. Coś Ci nie wyszło po polskiemu
DigiBirds Opublikowano 2 Stycznia 2017 Autor #5 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Coś Ci nie wyszło po polskiemu Słownik zrobił mi psikusa. Zaraz poprawię.
Pleziorro Opublikowano 2 Stycznia 2017 #6 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Gratulacje dla ojca chrzestnego
DigiBirds Opublikowano 2 Stycznia 2017 Autor #7 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Gratulacje dla ojca chrzestnego Dzięki Czy to możliwe, że są tam małe rybki?Siedzę sobie w WC, czytam wątek o rozmnażaniu, a moja panna wola mnie i krzyczy "szybko mała rybka pływa". Nim dobiegłem to już jej nie było i nie wiem co teraz robić. Jedyne co ma pod ręka to niewielki kotnik.
Pleziorro Opublikowano 2 Stycznia 2017 #8 Opublikowano 2 Stycznia 2017 Rozumiem entuzjazm towarzyszący pierwszym narodzinom, jednak musisz sobie odpowiedzieć po co Ci ten narybek ? Ja bym proponował zostawić los młodziaków w rękach natury, cwaniaki pewnie i tak przeżyją i będzie potem się głowił co z nimi robić.
mareckee Opublikowano 3 Stycznia 2017 #9 Opublikowano 3 Stycznia 2017 10 godzin temu, DigiBirds napisał: Siedzę sobie w WC, czytam wątek o rozmnażaniu Nie ma to jak prywatna i cicha czytelnia
DigiBirds Opublikowano 4 Stycznia 2017 Autor #10 Opublikowano 4 Stycznia 2017 Dwa malutkie już są, ale złapanie ich będzie graniczyło z cudem. Maja schronienie w skałach, wiec może przeżyją. Będę bacznie obserwować
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się