Skocz do zawartości

Malawi, 450l, filtracja, oświetlenie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
8 godzin temu, eltonides napisał:

Przemyślę to jeszcze, 304 bierze 55 watów, pisałem że chcę to tanio zrobić ale może jest jakaś alternatywa dla tego kubła za większą kasę ale i z mniejszym poborem prądu??

Kaseciak ? ?

Wszystko można ukryć tak, że prawie nic nie widać. Jak zrobisz tło i kaseciaka z czarnago PCV to wszystko się zleje w jedną całość. I masz w kasecie ukrytą grzałkę i wszystko inne co tylko byś chciał zastosować do oczyszczania wody. A z kasety wystaje tylko wylot i to wszystko

Styropian też może być, ale ryby podkopią się do niego i mogą wyrywać kulki, które będą po baniaku latać.

Grzałka raczej musi być bo nasze rybki lubią ciepełko i 22° to zdecydowanie za mało. Grzałka nie będzie przecież chodzić caly czas, tylko załączać się na chwilę (dłuższą czy krótszą) aby ewentualnie podgrzać wodę do zadanej temperatury. Jeśli nie będzie takiej potrzeby to się nie załączy.

Opublikowano
10 godzin temu, jacio napisał:

Kaseciak ? ?

Wszystko można ukryć tak, że prawie nic nie widać. Jak zrobisz tło i kaseciaka z czarnago PCV to wszystko się zleje w jedną całość. I masz w kasecie ukrytą grzałkę i wszystko inne co tylko byś chciał zastosować do oczyszczania wody. A z kasety wystaje tylko wylot i to wszystko

Styropian też może być, ale ryby podkopią się do niego i mogą wyrywać kulki, które będą po baniaku latać.

Grzałka raczej musi być bo nasze rybki lubią ciepełko i 22° to zdecydowanie za mało. Grzałka nie będzie przecież chodzić caly czas, tylko załączać się na chwilę (dłuższą czy krótszą) aby ewentualnie podgrzać wodę do zadanej temperatury. Jeśli nie będzie takiej potrzeby to się nie załączy.

No właśnie coraz bardziej się przekonuje do tego rozwiązania, roboty więcej za to efekt nieporównywalny a i pompa w takim kaseciakau bierze mniej prądu

Jakby to był mocny, jak do fundamentów to go nie ruszą ale mogę się zastanowić nad inny izolatorem 

Temperatura u mnie w sypialni jest na podanym poziomie, wody się podniesienie jak odpalę światło w pokrywie ale to szczegół,  kupię i tak tą grzałkę.

Tylko jeszcze pytanie czy te kaseciaki mają jakieś uniwersalne kształty/wielkości? 

Dowiedziałem się jedynie,że media jak ława np. Daje się w ilości 1kg/400l a kształt to rzecz gustu, byle się tylko pompa zamieściła, czy to prawda? 

Jak komin będzie miał 15x15 i wpakuje tam kilogram lawy to jej wysokość w tym kominie będzie wyższa niż np. w 20x20, ma to jakieś duże znaczenie?

Opublikowano

Kaseciaki mają takie wymiary jakie Ty chcesz :) Sam go projektujesz i kleisz do własnych potrzeb (w zaleśności od tego co chciałbyś mieć w środku i w którym miejscu akwarium go zainstalować).

Opublikowano

Ok, to kaseciak zrobiony, dodam może tylko, że spienione pcv w arkuszach 500x1000 jest w Castoramie po 23 zł/ arkusz, nie chciało mi się czekać, zamawiać przez net, pojechałem,  dociąłem sobie sam formatki nożem do papieru, posklejałem klejem z castoramy, technicolor chyba?

5 g po niecałe 7 zł za pojemnik i tego samego dnia po 2 godzinach kaseciak był posklejany.

 

Oczywiście nie neguję zamawiania dociętych, czarnych formatek ale czynność jest na prawdę banalna tylko trzeba pamiętać, że ciecie nożem wyjdzie pod kątem więc krawędź dobrze jest przeszlifować papierem ściernym na kostce o gradacji 100-120 .

Mi się nie chciało po prostu czekać, kolor biały i tak będzie zamaskowany tłem...

Kupiłem od razu trzy takie arkusze będą rusztowaniem dla pianki, pompa, lawa i gąbka zamówione czyli temat filtracji mam już w zasadzie za sobą.

Kaseciak będzie zabudowany, zamierzam  umieścić go razem z tłem strukturalnym na bazie pianki i cr65, prace trwają...

Teraz mam pytanie odnośnie grzałki, w kaseciaku będzie jest komora o wym 95x120, w niej własnie chciałbym tą grzałkę umieścić, sam kaseciak ma wymiar 190 x 200 x 500.

Pytanie jaka grzałkę polecacie, bo moc ok 300 W już znamy ale chodzi o producenta,  co jest dobrze kupić i się szybko nie przepali??

Widziałem grzałki JBl-a 300 W z termostatem w cenie 75 zł a gwarancje maję na 4 lat, jakie są wasze typy??

Z góry dzięki za info

Opublikowano

elton jest taki temat na forum - grzałki do kaseciaka - może najpierw przeczytaj a potem tu już nie pytaj - bo ci Jagera i tak polecą a akurat w kaseciaku inne są lepsze i specjalnie te sprawdzałem w kaseciakach.

Może ty jednak wklej te fotki kasety bo dziwnie pytasz gdzie grzałkę umieścić więc jakbyś z wzorca żadnego nie korzystał -jest jedna cieńkość - jak on jest żle zrobiony a obudujesz go tłem to kaseta i tło będzie od nowa do roboty. Kaseta to pryszcz ale tło to kawał twojej pracy.

Niby mi opisywałeś co zrobiłes ale słowa to nie obraz mimo że było obrazowo. I w PW i w postach przeciągasz zdjęcie na ten spinacz a jak zapisze to klikasz na + na zdjęciu.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

DSC_1310.JPGSpoko, wiesz gadam z Tobą na priv i jakoś pominąłem ten temat,  to jest kwadratowy kaseciak w zasadzie,  podzielony przegrodą na dwie części,  w pierwszej jest komora sieciowa 10 mm za nią zaraz gąbka 45 ppi i po niej póki co pusta na grzałkę i ew. puro.

Druga to komora na biologię i pompę.

O grzałkę Cie zresztą pytałem to napisałeś, że de mnie zależy więc może jeszcze raz zapytam co ty byś polecił do kaseciaka?

 

Edytowane przez eltonides
Opublikowano

DSC_1308.JPG

Może i powinienem poczekać i kupić czarne PCV to i glony wolniej wyjdą ale tak czasem mam, że gdy pojawi się pomysł i jest czas na realizację to dłubie.

To jest bardzo prosta konstrukcja, zaczerpnieta z projektu pleciorro nieco tylko zmniejszona i w sumie mogłem jednak zrobić to wszystko w jednej linii,  miałby jakieś 10-12 szerokości na 25-30 i zajmowalby mniej miejsca.

Co sądzicie, lepiej by to wyglądało? 

Oczywiście wszystko w zabudowie, której nie mogę zacząć z braku czasu....

Może macie jakieś sugestie jeszcze? 

Opublikowano
13 minut temu, eltonides napisał:

DSC_1308.JPG

Może i powinienem poczekać i kupić czarne PCV to i glony wolniej wyjdą ale tak czasem mam, że gdy pojawi się pomysł i jest czas na realizację to dłubie.

To jest bardzo prosta konstrukcja, zaczerpnieta z projektu pleciorro nieco tylko zmniejszona i w sumie mogłem jednak zrobić to wszystko w jednej linii,  miałby jakieś 10-12 szerokości na 25-30 i zajmowalby mniej miejsca.

Co sądzicie, lepiej by to wyglądało? 

Oczywiście wszystko w zabudowie, której nie mogę zacząć z braku czasu....

Może macie jakieś sugestie jeszcze? 

jak z projektu Rafała "Pleziorro" bo chyba o nim mowa to chyba nie tylko zmniejszony ale i przerobiony - wlot wody ?  zerknij jeszcze raz na projekt ;)

Opublikowano

Zgrabnie Ci to wyszło, jak na wycinane ręcznie z jednej płyty. Co do zasysów, to Darek słusznie zauważył zmianę, na mój gust są zbyt duże, to że nie zachodzą na spód to nie ma aż takiego znaczenia, ale jeśli dasz teraz mało wydajną pompę to może się okazać, że śmieci nie będą miały siły być wciągnięte do komory. W jednym z wątków wyliczam pole powierzchni otworów dla pompy DCT4000 na maksymalnym biegu, czyli 4k/l/h. Wynika z niej, że powinno być ~8cm^2. 

Na tym etapie można wyciąć całkiem prostokąt i dokleić na froncie kawałek płytki z czterema wąskimi 3mm paseczkami i wysokimi na jakieś 6cm, to daje jakieś 7,2cm^2. 

A u Ciebie obecnie jakie wymiary mają te otwory?

Opublikowano (edytowane)

Zgadza się, że nie są takie same, nie liczyłem tego ale dałem większe celowo gdyż planowałem je pianką przykryć i dopiero w w niej już wyciąć odpowiednie choć przyznam, że nie wiem jakie dokładnie powinny być ale jak piszesz jeszcze coś można skorygować, poprawić puki nie jest zabudowane.

Był też plan, by tło zrobić osobno z kominem, w który kaseciak by się wkładało lecz nie wiem czy jest sens się w to bawić i chyba zrobię na stałe bo miejsca jest w nim b. dużo.

Teraz mają 90 x 10 każdy, celowo też zrobiłem je tak nie do końca podstawy by piachu nie zaciągało, nie wiem czy słusznie ale taki był pomysł.

Otwór między komorami ma jakieś 70 x 120

Dzięki za opinię, też wydaje mi się, że całkiem spoko to wygląda, używałem tylko noża do papieru i alu poziomicy do cięcia, podstawa to kilka razy trzeba tym nożem przejechać by się ładnie dociął potrzebny kawałek, materiał nie jest twardy.

Jeszcze ruszt pod biologię muszę skleić bo zapomniałem i powoli zacząć robić tło, także jak macie jeszcze jakieś sugestie to piszcie.

 

 

Edytowane przez eltonides

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
    • A to ciekawe. @BombeL ma, czy też miał, swoje predatory w standardowej 700-tce czyli 200cm. dł. i jakoś nie słyszałem o problemach. A miał (ma) i Bucka i Aristo i Nimbo. Łukasz, to jak to jest z tymi predatorami, bo koledzy jakieś herezje tu rozpowszechniają, że dla nich to musi być minimum 250cm?😆 A może lałeś im melisę, albo dawałeś psychotropy, żeby zachowywały spokój emocjonalny?😆 A tak w ogóle to bardzo fajna relacja.  
    • @S_owa piękny wpis dodałeś, wręcz kronikarski, bardzo dużo wiedzy praktycznej oraz piękne zdjęcia i filmiki. Bardzo kibicuję dalszej pielęgnacji tych pięknych ryb. Ja po prawie 3 letniej przygodzie z moimi drapolami się poddałem. Ale moje akwarium było zupełnie inne - mniej kryjówek, więcej przestrzeni do pływania, przez to prześladowane ryby podczas tarła nie miały się gdzie schować. U Ciebie sytuacja jest trochę inna. Większy litraż i więcej kryjówek. Ale też poniosłeś już straty i to swojej ulubionej ryby. Ja w swoim akwarium z drapolami sugerowałem się baniakiem Stacha, wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Często zamieszczał piękne fotki drapoli na naszym forum. Nie pisał nic o możliwości braku harmonii w akwarium. Dopiero później w pw gdy pytałem o pokarmy - powiedział jasno, że moje akwarium jest zbyt małe do Predatorów przypomnę mój baniak 230x70x65h. Jego akwarium było podobne litrażem, tylko 20cm dłuższe. Nie wiedziałem wtedy o czym on piszę i zbagatelizowałem te wiadomość, myśląc, że u mnie będzie ok. Nie było ok i teraz po zmianie obsady na non- mbune w końcu mam spokój w akwarium. Co do buccochromisa, to marzy mi się jeszcze ten gatunek, ale w niniejszej odmianie, który praktycznie jest nie do dostania.
    • Rzadko zdarzają się tu tak dobre aktualizacje 💪  Super ciekawy opis zawierający przy okazji sporo przydatnych informacji (i przestróg) dla osób chcących hodować drapole. Ryby świetne, filmy z tarła bucco rewelka. 👏👏👏
    • Od ostatniego wpisu minęło już 12 miesięcy więc uznałem, że warto zaktualizować wątek. Ciężko 12 miesięcy skrócić jednym wpisem, ale postaram się to streścić, tym bardziej, że dłuższych opisów przestawiających zbiorniki z drapieżnikami jak niewiele. Od wpuszczenia obsady minęły już blisko 2 lata, więc dzieciaki już trochę urosły. W obsadzie nie ma wielkiej rewolucji. Aczkolwiek ten rok przyniósł kilka małych roszad. Aktualnie wygląda to następująco: 1) Champsochromis Caereuleus 0+2 2) Fossorochromis Rostratus 1+2 3) Nimbochromis Livingstoni 1+0 4) Buccochromis Rhoadesii 1+3 5) Dimidiochromis Compressiceps 1+0 6) Aristochromis Chrystyi 1+2 Do obsady w tym czasie dołączył samiec Buccochromisa, gdyż posiadane 3 osobniki, tak jak przewidywałem w uprzednich wpisach ostatecznie okazały się samicami. Dorzuciłem także 1 samca i 2 samice Arsito, które uzupełniły obsadę. Niestety w ciągu tych 12 miesięcy Nimbo stracił samicę, a największą startą i różnicą jest brak samca Champsochromisa. Niestety jeden z moich ulubieńców i bardziej istotnych zawodników w tym zespole odpłynął do krainy wiecznych łowów. Zaczęło się od tego, że na moich oczach spłoszył się (podczas wizyty rodziny, kręcenia się przy szybie, nagłych ruchach itp.) i taki mega spanikowany uderzył o tło strukturalne (prawy bok akwarium), później jeszcze wylądował w rogu, a następnie w ,,jaskini" pod filtrem kasetowym (gdzie też mam dodatkowo kamień, który był kryjowką dla mniejszych inkubujących samic). Na jego pysku pojawiła się lekka rana, w która wdała się jakąś infekcja/bakteria. Rana nie chciała się goić, próbowałem go leczyć poza akwarium, codziennie robiłem kurację i podmienialem mu wodę (niestety nie mam drugiego większego baniaka na leczenie i kwarantanny), a akwarium zajmuje jednak sporo miejsca jak na mieszkanie w bloku. Ostatecznie wydawało się, że jest lepiej, rana zaczęła się zmniejszać ale przez leczenie champso raz, że stracił pozycję to ,,po powrocie" zaczęła go bardzo męczyć samica (mściwa kobieta, dojechała go za te wszystkie zmuszanie do igraszek i ciągle wysyłanie na ,,macierzyński"). No i zmęczony życiem i ganiany przez samice, Champso zawinął się z tego świata. Wielka szkoda. Przez cały ten czas dobrze funkcjonował w układzie 1+1, a przez chwilę 1+2 (trochę przypadkowo udało mi się trafić jeszcze jedną samice). Ogólnie zostając przy tym gatunku to Champso od początku rządził w zbiorniku, choć nie robił krzywdy innym gatunkom. Nie wiem jakby potoczyła się jego dominacja bo można powiedzieć, że minął się z dokupiony samcem Bucco, o którym wspominałem na wstępie. Kończąc jego wątek będę chciał w przyszłości dokupić samca Champso, bo trzymanie samych samic nie ma większego sensu. Aktualnie w akwarium wyraźnie dominuje Buccochromis Rhoadesii. Samiec Champso był już spory, ale jednak jego torpedowaty kształt w zestawieniu z Bucco to jak porównanie wysportowanego koszykarza (champso) i ubitego boksera wagi ciężkiej (Bucco). Bucek ma aktualnie około 30cm, może nawet nieznane przekracza 30, to prawdziwy kawał ryby. Na codzien wygląda pięknie ale w okresie tarła jego barwy, lśniące płetwy i mieniące się łuski wyglądają na tyle kozacko, że w mojej subiektywnej liście pielęgnic z jeziora Malawi (w kategoriach wizualnych) wskoczył na 1 miejsce. Poza tym tarło 30cm ryby samo w sobie jest zjawiskiem, z którym nie miałem wcześniej w swoich zbiornikach do czynienia. Jednak oprócz tego, że w okresie tarła jest jeszcze ładniejszy to niestety ale w tym czasie totalnie dominuje akwarium. To taki czas kiedy 1400l staje się nagle za małe ... Bucek zajmuje wtedy 70% akwarium, tzn tarło odbywa na pustej przestrzeni tuż przy lewym boku zbiornika, oczywiście jest to poprzedzone intensywnym kopaniem itp. Mimo, że akwarium jest dość spore i przywłaszczenie 1/3 zbiornika spokojnie by mu wystarczyło, to on zdecydowanie woli stłamsić resztę obsady po drugiej stronie baniaka, regularnie patrolując teren i przeganiając konkurencję tak aby absolutnie nikt się nie wychylił i nie przeszkadzał w ,,spotkaniu z samicą". Pierwsze tarła po wprowadzeniu Bucka to było lekkie przegięcie z jego strony, bo inne gatunki również się rozmnażają ale absolutnie nie wpływa to negatywnie na resztę obsady. Chłopak był mocno wyposzczony i bardzo chciał pokazać kto rządzi w baniaku. Z uwagi na powyższe zrobiłem lekkie przemeblowanie w akwarium, dodałem kilka większych modułów/kamieni aby zwiększyć ilość kryjówek - aby wszystkie ryby nie były na widoku dominanta. Początkowo wielkich zmian nie było, ale w ostatnim czasie jest wyraźnie lepiej i tarła Buccochromisa nie odbijają się aż takich echem w zbiorniku, a reszta mieszkańców traci trochę przestrzeni ale nie musi już tylko siedzieć w kąciku czekając, aż Buccochromis zrobi swoje. W tym miejscu mogę tylko przekazać czytającym ten wątek osobom, które rozważają ten gatunek w swoim zbiorniku, że w akwariach mniejszych niż 2,5 m, bynajmniej ja (ze swoim obecnym doświadczeniem) absolutnie nie dorzuciłbym tego gatunku do obsady, gdyz jest to za duża ryba, z wysokim ego, potrzebująca sporo przestrzeni w okresach tarła. Myślę nawet, że 3 m zbiornik byłby tu zdecydowanie lepszy (ale pojawiające się w literaturze i niektórych źródłach 2 metry to zdecydowanie za mało... Oczywiście rozmawiamy o dorosłym samcu, w układzie z samicami) - bo zawsze się może trafić ktoś kto powie, że ,,on ma w 720l i jest ok". Tylko różnica przy samym samcu (bez samic) albo młodziaku 17 cm jest kolosalna. Przechodząc do innych gatunków, które u mnie pływają to moje DOTYCHCZASOWE doświadczenia wskazują, że obecny zbiornik jest dla nich wystarczajacy i w przypadku tarła nie potrzebują połowy akwarium i robią spustoszenia wśród innych gatunków. Mimo wszystko, biorąc pod uwagę, że wątków o drapieżnikach jest bardzo mało to ryby te potrzebują połaci przestrzeni i w np. 2 metrowych zbiornikach można pokusić się jedynie o te mniejsze gatunki. Do fajnej obsady polecam raczej konkretny litraż i minimum 2,5 najlepiej 3 m (oczywiście opakowane solidną głębią i wysokością).  Nie przeciągając, w najbliższych miesiącach na pewno w zbiorniku będą jakieś kosmetyczne zmiany w obsadzie, albo jej uzupełnienie. Na tą chwilę w zbiorniku pływa 14 ryb, wcześniej był moment gdzie było 10-11. Stosunkowo nie duża ilość ryb pozwala na obserwowanie bardziej naturalnych zachowań tych ryb (oczywiście przy większym baniaku te możliwości byłyby jeszcze większe) ale np. przerabiałem już jak Nimbo leżakuje przy kamieniu (może robiłby to częściej ale nie ma na co polować) oraz przede wszystkim samice, ktore wypuszczają młode z pyska, po czym starają się ich pilnować, odganiają inne ryby, a w sytuacji potencjalnego zagrożenia biorą je ponownie do pyska. I drapieżników, przy ich dużych i pojemnych pyskach oraz sporej gromadce młodych wygląda to bardzo efektownie. Widziałem takie zachowanie zarowno u Nibochromisów, Fossorochoromisów jak i Champsochromisów, z tym, że dwóch ostatnich przypkach była to dość nieidealna próba walki o dzieciaki i dość szybko większość małych stała się podwieczorkiem. Za to samica Nimbo potrafiła znaleźć sobie dobre miejsce i mimo, że była wyraźnie najmniejsza z całej obsady bardzo dzielnie broniła mlodych. Oczywiście jest to syzyfowa praca i za każdym razem prędzej czy później kończy się wywieszeniem białej flagi.  Sytuację z samicą Nimbo udało mi się kilka razy nagrać, więc dorzucam filmik, który ma już dobre kilka miesięcy ale jest dość ciekawy. Ogólnie w akwarium jest dość luźno, jednak myślę, że przy tych gabarytach ryb i litrażu 1400l dołożenie 3-4 osobników to już taki max (bynajmniej przy moim podejściu gdzie wolę nieprzerybione zbiorniki). Jest parę koncepcji, zobaczymy co przyniesie przyszłość. Do opisu dorzucam kilka zdjęć (samca Aristo, samca Nimbo, samicy Champso) oraz filmy z tarła Buco i pilnowania młodych przez samicę Nimbo. VID_20260228_181415.mp4 VID_20260228_171500.mp4 VID_20250928_184436.mp4
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.