Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam Wszystkich

Rozpoczynam kronikę powstawania / fotorelacje z kolejnych kroków powstawania akwarium 180 x 60 x 60. Mam nadzieje, że wszystkie Wasze uwagi i spostrzeżenia kiedyś komuś się przydadzą . Akwarium wraz ze stelażem  i zabudową powstaje u Przemka , przyjedzie w połowie stycznia , więc mam trochę czasu aby zająć się tłem , filtracją oświetleniem. Będę chciał przedstawiać Wam w miarę szczegółowo wszystkie etapy powstawania - czy się uda - zobaczymy .miejsce.jpg

To jet miejsce gdzie po pół roku negocjacji, kłótni i obietnicy nowej zmywarki ma stanąć mój wymarzony baniak, miało być na początku 160x50 , ale pomyślałem sobie że skoro jest tyle miejsca, to co se będę żałować, Także już się nie mogę doczekać kiedy przyjedzie. 

Przystąpmy więc do fotorelacji :)

Część 1.  - Tło strukturalne robione przez artystyczne beztalencie (to ja )

Wymyśliłem sobie że akwarium będzie posiadało czarne tło a do tego takie elementy jak na zdjęciu poniżej. (oryginał pochodzi z oferty http://www.aquadecorbackgrounds.com/en/3d-backgrounds/for-wall-mounted-and-room-dividers-f-models/82-model-f1.html )  aby oddać "głębie przestrzeni"

t1.jpg

.. no i pojawił się problem jak to zrobić , takie ładne  - wiadomo że mi takie nie wyjdzie bo moje umiejętności artystyczne są na poziomie dna + 15 metrów mułu ale uparłem się żeby samemu zrobić. Udałem się wiec do najbliższego sklepu i za cenę 7,50 e /szt. nabyłem 3 pianki do uszczelniania czy czegoś takiego.. Pełen entuzjazmu udałem się do mojego chlewika i oddałem się twórczości :)

 tlo1.jpg    

tu się trochę pozlewało , bo z racji przejęcia procesem tworzenia to zapomniałem że ta pianka puchnie !!

ale to nie problem - potem to podocinam jakoś

 

tlo2.jpgtlo3.jpg

tlo4.jpg

 

... no i niestety zabrakło mi miejsca na blacie :(

no ale ok - niech to wyschnie a jutro z równie wielkim entuzjazmem zabiorę się do rzeźbienia ( to dopiero będzie jazda )

Zresztą jutro jest ważny dzień w całym projekcie mojego akwarium - a mianowicie, przyjeżdżają wszystkie graty do budowy narurowca - to też będzie zabawa :)

 

 

Opublikowano

jak na razie zaopatrzony jestem w jakieś piłki, i noże - zobaczę jak pójdzie , może rozgrzany drut od lutownicy - wyjdzie jutro "w praniu" co się najlepiej nada :)

Opublikowano

Polecam w 100% drut :)

Nie syfi, tyle co piłki i noże, a i płynniej tworzy "dziwne" zagłebienia i wypusty :)

Dzisiaj ma przyjechać do mnie mój "nóż termiczny", na którego polowałem trochę czasu :)

Może trafisz coś takiego u siebie w NED i zapewne to bardzo ułatwi Ci robotę :)

Opublikowano

Dziś rano pianka oczywiście już stwardniała, więc przystąpiłem do rzeźbienia - nie bez obaw oczywiście !!

Po 2-ch  godzinach, kilku przerwach na papierosa powstało coś takiego - moduł pierwszy, który będzie wisiał na środku pod  wzmocnieniem poprzecznym

gora.jpg 

 

po kolejnej godzince lub więcej powstał moduł który będzie na lewym boku. Oczywiście trzeba jeszcze pozalepiać dziury pianką , po pęcherzach powietrza jakie się nazbierało wewnątrz pianki, no i poprawić troszkę niektóre krawędzie by nie były tak topornie ostre , ale jak na razi to się mi podoba - sądzę że koncepcja była słuszna :)

lewy bok.jpg 

 

a oto efekt końca prac  na dzisiaj - bo się materiał skończył i muszę nowe "chlebki" z pianki napsikać. 

Po prowizorycznym ustawieniu wyszła "zabudowa lewego boku i kawałka tylnej ściany wraz z elementami dopełniającymi  od góry.

 

caly1.jpg

 

caly2.jpg

Uwagi:

1. w rzeczywistości dużo lepiej to wygląda niż na fotkach

2. pianka jest materiałem który chętnie współpracuje z twórcą

3. zastanawiam się czy nie będę musiał  zainstalować / ukryć w tych modułach jakichś  kilku małych pompek np: http://erybka.pl/product-pol-4751-Hydor-Pico-250.html ustawionych na zegarze i włączanych od czasu do czasu, bo te skałki to chyba trochę cyrkulacje zaburzą - tak sądzą :)     

 

 

  • Dziękuję 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.