Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.

Mam taki problem. 

Jedna z samic Saulosi ma takie jakby białe placki na głowie. Wydaje mi się, że ma też trochę "odstające" skrzela. Pływa normalnie, chętnie je. 

Co to może być ?

Sorry za złą jakość zdjęć, ale mój aparat nie nadąża z ostrością :)

 

Jest jeszcze jedna sprawa którą tu muszę przytoczyć bo może mieć związek .

Moje rdzawe rosły dużo wolniej, niż reszta obsady , wręcz bym powiedział, że w ogóle nie rosły, były strasznie wychudzone i miały białe, ciągnące się odchody oraz również delikatne odbarwienia, chowały się. Poszperałem w necie (wiem powinienem się z Wami skonsultować) i stwierdziłem , że objawy pasują do wiciowców. Zastosowałem polecaną dla dyskowców terapię Protosolem (1 dzień - 60ml, 5 dzień - 70 ml, 9 dzień 70 ml.) Dziś (12 dzień) zrobiłem podmiankę ok 70 % (przez ustrojstwo) i rano zamierzam włożyć węgiel w celu pozbycia się resztek leku (teraz siedzę w pracy). Rdzawe już po pierwszych 2 dniach odżyły. Zaczęły pływać z innymi i ładnie się zaokrągliły, odbarwienia stały się dużo mniej widoczne i chyba podrosły. U niektórych jeszcze dziś rano były lekko białawe odchody ale już przerywane kolorem.

PS. Parametry wody ok.

Filtracja kaseciak na DCT-4000 + purolite + RW-8.

 

3.png

2.png

1.png

Opublikowano (edytowane)

Dziś rybka niestety odeszła :(

Tak czy inaczej dalej nie wiem co to było i czy inne ryby są bezpieczne.

Edytowane przez ciupaq
Opublikowano (edytowane)

Saulosi od Malawiana, reszta z Fish Magic.

W sumie od startu baniaka (przesiadka ze 112 z całą biologią) padły 3 saulosi i 2 Rdzawe( samobójstwa - zaklinowały się za kaseciakiem - już poprawiłem i nie da się za niego wpłynąć)

Woda ok. No2 - 0,0 (zoolek) NO3 - 5 (JBL) PH 7.8, temp 26 st.

filtracja kaseciak na DCT4000. 1l siporax + 1l zwykła ceramika + Gąbka PPI45 + purolite. Baniak 160x60x60 (stopka)

Wydaje mi się że mogło to być spowodowane przesiadką ze 112. Po przewiezieniu ryb (Saulosi) za 2 dni wpuściłem młodzież od FM. Generalnie chyba wszystkie były zestresowane i może to obniżyło ich odporność. Nie wiem.

Myślałem , że to może też mieć związek z jedzeniem (sypałem mniej ale 3 razy dziennie bo były maluchy) Nie wiem, może to był bloat (ale w sumie ryby chętnie jadły) :(

Na chwilę obecną reszta ryb wygląda dobrze. Nie widzę już białych odchodów. Czekam na przesyłkę z Artemiss'em i Herbana to jak dojadą w pon to zrobię im mieszaną kuracje raz 1 raz 2 co 12 h przez 10 dni dla pewności, że wybiję do końca wszelkie zarazy.

Edytowane przez ciupaq
Opublikowano

Uhm. Bloat, to rybki już w końcowym stadium nie jedzą, trzymają się z boku, maja wytrzeszcz oczu (mialem u siebie, jest o tym temat)

A moge zapytać, jaki i jak podawałeś pokarm?

U mnie prawdopodobnie zgony spowodowane były za duża ilością pokarmu mięsnego, do roślinnego :/

Opublikowano

Karmiłem tak jak wcześniej przez rok:

Pn. Dainichi Veggie deluxe / OSI Spirulina

Wt NLS Cichlid formula / OSI Spirulina

Śr JBL Krill / OSi Spirulina

CZ Dainichi Veggie deluxe / OSI Spirulina

Pt NLS Cichlid formula / OSI Spirulina

Sb JBL Krill / OSi Spirulina

Teraz przy młodych podawałem dodatkowo Spiruline koło południa i w niedziele.

Od tygodnia powróciłem do karmienia 2 razy dziennie + dorzuciłem D-Allio zamiast Krylu w Sb. Niedziela głodówka.

Możliwe, że z troski o młode i przy większej ilości ryb sypałem po prostu za dużo. Teraz zmniejszyłem porcje o ok. 1/3 i daje 2 razy dziennie. Ryby zmiatają jedzenie w ciągu 20-30 sekund.

Opublikowano

Prawdopodobnie za dużo pokarmu dawałeś, mięsnego również :/

U Cb powinien być glownie pokarm roślinny, a mięsny /wybarwiający 2-3 razy w tygodniu (wg mnie). Moze Mortis cos doradzi, On zna się zdecydowanie lepiej, niż ja w doborze żywienia :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.