harisimi Opublikowano 28 Sierpnia 2006 #11 Opublikowano 28 Sierpnia 2006 wniosek nasuwa się sam. Dieta mięsna gwarantuje 2 razy dłuższe życie niż roślinna. Dlatego tak lubie mięsko Oj nie tylko o dietę tu chodzi . Duże znaczenie ma tu także wielkość ryb, a jak wiadomo, zazwyczaj więksi żyją dłużej. Mateusz Twoja idea trafiła mi do serca mam nadzieje, że tak jest naprawde Cytuj
harisimi Opublikowano 3 Kwietnia 2013 #12 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Okres 10-cio letni jest bardzo realny. Sądze że pełnej odpowiedzi nie uzyskasz. Jest to spowodowane tym, że długość życia pyszczaków może być bardzo różna a w sumie nie wiesz czy ryba zdechła ze starości czy np jako, że była stara to zapadła na chróbsko. Osobiście mam najstarsze pysie które mają około 4 lat, są jeszcze rybami nie zdradzającymi jakichkolwiek objawów starosci. Jako ciekawostkę podam, ze mój Cierniooczek Khula ( nie jest w akwarium z pysiami ) żyje u mnie już ponad 11 lat dokładnie od 20.01.1995 r. Jest to ryba która gdy ją dostałem miała około 2 lat. Gdy około 6 - 7 lat temu zdychała mi druga rybcia tego gatunku stwierdziłem że to chyba ze starości ... czas pokazał jak mocno się myliłem . Jako ciekawostkę podam Wam, że rybka z tego postu żyje nadal. Muszę nagrać z nią nowy odcinek filmu " Nieśmiertelny " . Wczoraj widziałem ją u siostry w akwarium. Wyglada naprawdę staro jest to obleczona skórą głowa i kregosłup ale to małe stworzonko weryfikuje moją wiarę w długowieczność ryb. Ma na chwilę obecną około 20 lat ( u mnie jest ponad 18 ) :shock: i jest starsza od naszych niektórych kolegów . Moje pyszczaki dzisiaj popatrze w notatki ale chyba nie przekroczyły 8 lat, jednak nigdy nie miałem ich do śmierci bo trafiały do baniaków znajomych czy klubowego a tam niestety nie było im juz tak dobrze jak u mnie w domu. 2 Cytuj
tom77 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 #13 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 Nie mogę sobie odmówić przytoczenia pewnej historii. Moją pierwszą rybą (nie licząc akwarium, które miałem jako dziecko) był zbrojnik niebieski. Był „starterem” w akwarium z brzankami sumatrzańskimi. Dorobił się od razu imienia „Całusek” – był jedyną rybką dokładnie identyfikowaną przez moje dzieci. Gdy przeprowadzałem się do domu, zdarzył się okres, że nie było mnie w mieszkaniu około dwóch tygodni. Tęczanki, które wtedy pływały z naszym „bohaterem”, przeżyły, ale po zbrojniku ślad zaginął – myślałem, że został zjedzony przez tęczanki. Rybki zabrałem do innego zbiornika, akwarium zostało w mieszkaniu. Po pół roku jak je zabierałem do domu, wyjmując korzeń zobaczyłem pod nim Całuska – wyobrażacie sobie moje zdziwienie a potem radość. Chłopina przeżyła, bo woda dzięki szczelnej pokrywie wolno parowała, grzałka przez przypadek pozostała włączona do gniazdka, a zbrojniki jak się okazało potrafią przeżyć skrobiąc korzeń. Przeżył w sumie 16 lat, żyjąc w swoim 60cm akwarium i będąc traktowanym jako członek rodziny. Żyłby mam wrażenie do dziś, gdyby nie wykończyła go awaria grzałki. Nawiasem mówiąc zorientowałem się dopiero następnego dnia i to jak poczułem że woda jest zimna, bo nasz Całusek zastygł z naprężoną płetwą grzbietową. Przepraszam, że nie do końca na temat. Ale żeby nie było - moje pyszczaki mają dopiero cztery lata. Cytuj
harisimi Opublikowano 3 Kwietnia 2013 #14 Opublikowano 3 Kwietnia 2013 To w sumie na temat bo 16 lat to piękny wiek . Z zapomnianymi rybami miałem tez przygodę. Likwidowałem baniak u teściowej i wydawało mi się, że wyłowiłem wszystkie ryby. W akwarium wyłączyłem światło, grzałki i filtry i dziwnym trafem spuściłem tylko 2/3 wody resztę zostawiając w baniaku. Kiedyś ( po około 2 miesiącach ) postanowiłem dokończyć to co zacząłem bo teściowa miała ochotę mnie zabić i znalazłem tam 6 saulosi, które przerzuciłem dla kumpla do tego akwarium z kotnika, ryby były w dość dobrym stanie zdrowia choć trzeba przyznać ze nigdy nie dorosły do pełnych rozmiarów. Jednak zywienie w okresie od urodzenia do 4-5 miesiąca jest najważniejsze a one spędziły 2 z nich w 20 stopniowej ciemnicy tylko na porastających skały glonach. Cytuj
Andrzej Głuszyca Opublikowano 9 Kwietnia 2017 #15 Opublikowano 9 Kwietnia 2017 ......myślę ,że warto temat odświeżyć. Pewnie wielu kolegów zastanawia się jak długo żyją nasz pysie. Kilka lat minęło od ostatniego posta Wojtka to może będzie można jeszcze coś dopisać o żywotności naszych pupili:) Cytuj
bebok40 Opublikowano 10 Grudnia 2017 #16 Opublikowano 10 Grudnia 2017 Witam. Ktoś wie mniej więcej Ile żyją yellowy ? Cytuj
MatiK Opublikowano 11 Grudnia 2017 #17 Opublikowano 11 Grudnia 2017 20 godzin temu, bebok40 napisał: Witam. Ktoś wie mniej więcej Ile żyją yellowy ? A przeczytałeś posty w tym temacie? może jakieś wnioski...? 1 Cytuj
Pikczer Opublikowano 13 Września 2024 #18 Opublikowano 13 Września 2024 (edytowane) Trochę stary wątek ale może ktoś coś napisze. Jak długo żyją u Was ryby np z rodziny Lethrinops? Wiem, że jest ich dużo ale tak ogólnie pytam, ale też dlatego że dzisiaj jednego Lethrinopsa znalazłem sztywnego. Nie wiem dlaczego padł. Ładnie pływał, jadł. 4 lata u mnie, obsada spokojna szczególnie obecnie. Coś z innych grup wyróżnia się? Mbuna? non-Mbuna? Kundelki? Ciekawi mnie to, a na razie moje najstarsze ryby (Malawi )były kupione 4 lata temu. Synodontis Eupterus dwa cielaczki są u mnie jakoś od 2008roku. Edytowane 13 Września 2024 przez Pikczer Cytuj
tom77 Opublikowano 14 Września 2024 #19 Opublikowano 14 Września 2024 (edytowane) W dniu 13.09.2024 o 13:02, Pikczer napisał(a): Jak długo żyją u Was ryby np z rodziny Lethrinops? Zdjęcie jest sprzed niecałych trzech lat. Jest to rybka urodzona w pierwszej połowie 2020r Jedna z : W dniu 28.09.2020 o 22:42, tom77 napisał(a): 60x30x30 z małymi Lethrinops sp. "red cap" (ostatni miot - moja duma i nadzieja na przyszłość z wątku: Tak więc najstarsze moje Lethrinopsy mają ponad 4 lata i mają się dobrze. Z innych malawijskich ryb - najstarszy mój Placidochromis phenochilus (white lips) dożył coś ponad 8 lat, zdjęcie z 2020r : Generalnie moim zdaniem pyszczaki rzadko umierają ze starości. Są głównie inne przyczyny niedoczekania śmierci ryby w naszym akwarium: naturalna agresja (zwłaszcza przy źle dobranej obsadzie), brak "szacunku" ryb dla "dziadków", zawirowania z czasie wakacji (opieka nad zbiornikiem np. członka rodziny), wprowadzenie choroby przy zakupie nowych ryb lub karmieniu pokarmem żywym, ale najczęściej chęć akwarystów do zmiany obsady. Edytowane 14 Września 2024 przez tom77 1 Cytuj
darianus Opublikowano 14 Września 2024 #20 Opublikowano 14 Września 2024 3 godziny temu, tom77 napisał(a): Tak więc najstarsze moje Lethrinopsy mają ponad 4 lata i mają się dobrze. Coś ściemniasz, skoro tak od tak dawna nie wrzucasz żadnych aktualnych zdjęć ryb Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.