Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
6 godzin temu, deccorativo napisał:

To ty wiesz co to jest u ciebie ceramika i co to zelot ja nie wiem - ja znam zeolit a ceramikę kojarzę z takimi rurkami ceramicznymi.

Cenne dla biologii są te kulki MicroMec jeśli masz słoik po ogórkach 1litr to wsyp i zmierz ile ich masz - jak pisałem 0,5l Micromeca wystarcza na 400l baniak bo on ma 2x większą powierzchnię niż Matrix którego producent poleca 0,5l na 200l baniak.

Każdy smartfon raczej już ma aparat więc nie ma problemu tylko pstryknąć trzeba by wyjaśnić.

Zostawiasz gąbki na górze i Micromec a reszztę pokaż co to jest.

Kupiłeś ten HW więc po ptokach - podłącz i zobacz ile ten filtr daje - unieś powrót wody do góry i nalej do butelki pet 2l mierząc czas i przelicz na l/h - wtedy będziemy coś konkretnego wiedzieli - z opisu brakuje ci cyrkulacji a z filtracją to dopiero jak podasz pomiar.

Witam więc tak ten HW jeszcze nie doszedł.Co do JBL to kupiłem go w zestawie z akwarium po rocznym używaniu.Gościu doradził mi żebym wyciągną te kulki i zasypał go ceramiką i zeolitem (było już trochę zeolitu tylko dosypałem) Teraz jest w nim bio ceramika widoczna na zdjęciu nieałe 2l w dwóch dolnych koszach,w trzecim jest zeolit też na zdjęciu niecały kilo i na górze oryginalny prefiltr

Tych kulek mam 1l

Czy jeżeli mam zostawić tylko te kulki czy narazie nie zostawić w jednym koszu tej ceramiki ? bo co z biologią?

A potem co w te puste polecasz kolego?

Dzisiaj jeszcze udało mi się odkupić od kolegi za śmieszne pieniądze filtr Tetratec ex 1200 większa wydajność od JBL e901 tylko okazało się że nie mieści mi się do szafki :(

20161130_205215[1].jpg20161130_205146[1].jpga20161130_205303[1].jpg

5 godzin temu, grabiec napisał:

Mam od prawie roku ten filtr (jbl e901) i na standardowych wkładach pracuje bardzo dobrze. Uważam, że nic nie trzeba udziwniać. Jako filtr biologiczny, a załozoną gąbką również jako filtr mechaniczny spisuje sie rewelacyjnie. Nie zmieniałem tez kolejności wkładów jak gdzieś sugerowano.

Woda jest klarowna a parametry w normie.

 

Kolego ja mam ten filtr jeszcze z uszczelką na koszach.Czy jest sens zmieniać tą podstawkę bezuszczelkową?

Edytowane przez marekmax77
Opublikowano
10 godzin temu, marekmax77 napisał:

Tych kulek mam 1l

Czy jeżeli mam zostawić tylko te kulki czy narazie nie zostawić w jednym koszu tej ceramiki ? bo co z biologią?

A potem co w te puste polecasz kolego?

OK od razu wywalasz ten zeolit a po tygodniu tą ceramikę i pozostawiasz tylko Micromec - 1l to wystarcza na baniak 800l.

reszta koszy na razie pusta.

Jak to wszystko  wywalisz unosisz powrót i mierzysz wydajność w l/h - w zależności od wyniku mamy różne opcje.

Czym zapełnić puste kosze - a to zależy jakie masz parametry wody w kranie i w baniaku z rybami , no i co chciałbyś osiągnąć czyli co ciebie w baniaku boli:D czyli jaki masz ból głowy.

Opublikowano
2 godziny temu, deccorativo napisał:

OK od razu wywalasz ten zeolit a po tygodniu tą ceramikę i pozostawiasz tylko Micromec - 1l to wystarcza na baniak 800l.

reszta koszy na razie pusta.

Jak to wszystko  wywalisz unosisz powrót i mierzysz wydajność w l/h - w zależności od wyniku mamy różne opcje.

Czym zapełnić puste kosze - a to zależy jakie masz parametry wody w kranie i w baniaku z rybami , no i co chciałbyś osiągnąć czyli co ciebie w baniaku boli:D czyli jaki masz ból głowy.

A jakie testy kolego polecasz? Jakiej firmy mam kupić?

Bul głowy mam z okrzemkiem ale to raczej normalne ☺ 

W baniaku poza pysiami   mam 6szt. militarny helmet oraz kilkadziesiąt swiderków w piachu 

Ślimaki ładnie czyszczą kamienie ale nie są jak na początku. Teraz powoli widać ze kamienie gdzieniegdzie zaczynają się zielenic

20161018_065050.jpg

20161010_203631.jpg

20161124_211427.jpg

Opublikowano

Military mają taki zwyczaj - najpierw wsuwają okrzemki a potem zielenice a tego to już nie chcemy i w tym dylemat gdy je mamy.

Testy polecam te jeśli idziesz na maxa

https://www.clarias.pl/jbl-combi-set-test-plus-nh4-zestaw-5-testow-akwarystycznych-w-walizce-p-688.html

i do tego od razu razem

uzupełnienie na pH 7,4-9 i GH bo tego nie masz w tej walizce.

 

Jeśli oszczędnie to wystarczy ci na początek  do dojrzałego baniaka z rybami tylko

JBL pH koniecznie zakres 7,4-9

JBL NO2

JBL NO3

 

 

Opublikowano
50 minut temu, deccorativo napisał:

Military mają taki zwyczaj - najpierw wsuwają okrzemki a potem zielenice a tego to już nie chcemy i w tym dylemat gdy je mamy.

Testy polecam te jeśli idziesz na maxa

https://www.clarias.pl/jbl-combi-set-test-plus-nh4-zestaw-5-testow-akwarystycznych-w-walizce-p-688.html

i do tego od razu razem

uzupełnienie na pH 7,4-9 i GH bo tego nie masz w tej walizce.

 

Jeśli oszczędnie to wystarczy ci na początek  do dojrzałego baniaka z rybami tylko

JBL pH koniecznie zakres 7,4-9

JBL NO2

JBL NO3

 

 

Dzięki chyba na początek zamówię ta tańsza wersje☺

Czyli tych ślimaków lepiej się pozbyć ? 

Opublikowano
1 minutę temu, marekmax77 napisał:

Czyli tych ślimaków lepiej się pozbyć ? 

Nigdzie tak nie napisałem - jedyny wniosek to taki że jak masz Military to raczej ani okrzemek ani zielenic nie będzie , jedynie krasnorostów nie jedzą zbyt chętnie więc w zależności czego oczekujesz .

Usuniesz ślimaki to mogą ale nie muszą powrócić okrzemki, jak zostawisz to nie licz że zjedzą tylko okrzemki - taki był mój przekaz a decyzja twoja.;)

Opublikowano

tez kiedys myslalem zeby dac ślimaki. Z perspektywy kilku miesięcy zarzuciłem ten pomysł. Ryby skubią sobie glony i chyba im to pasuje.

Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, deccorativo napisał:

Military mają taki zwyczaj - najpierw wsuwają okrzemki a potem zielenice a tego to już nie chcemy i w tym dylemat gdy je mamy.

Testy polecam te jeśli idziesz na maxa

https://www.clarias.pl/jbl-combi-set-test-plus-nh4-zestaw-5-testow-akwarystycznych-w-walizce-p-688.html

i do tego od razu razem

uzupełnienie na pH 7,4-9 i GH bo tego nie masz w tej walizce.

 

Jeśli oszczędnie to wystarczy ci na początek  do dojrzałego baniaka z rybami tylko

JBL pH koniecznie zakres 7,4-9

JBL NO2

JBL NO3

 

 

Rozumiem ze na te listkowe testy Jbl 6w1 w ogóle nie patrzeć? ☺

Edytowane przez marekmax77

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.