Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szwarcuś, załamałeś mnie. Takie ładne obsady Tobie poleciliśmy a Ty nie dość, że kupiłeś plastik to jeszcze ze zbrojnikami wyskoczyłeś.

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka


  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Jak dla mnie akwarium dla skalarów ok plus jakieś mniejsze pielęgnice...obsadę zrobiłeś taką że jak wyjdzie kilka samców to ryby będą się obgryzać co chwilę...za jakieś pół roku albo nawet szybciej będziesz pewnie redukował obsadę...bo niezły "żur" się  z tego zrobi :)

Biorąc pod uwagę  kilka lat doświadczenia w hodowli tych "mutantów" Coral to raczej niezbyt ciekawie połączyłeś gatunki.

Agresja w takim zbiorniku może być bardzo na wysokim poziomie...Samiec Coral potrafi być  terytorialną rybą...i nawet ręki się nie obawia jak wkroczysz palcem w jego rewiry...

Edytowane przez grindz0ne
Opublikowano

To chyba jasne, że redukcja jest nieunikniona po tym jak się wyklaruje co mam. Na giełdzie nie można kupić sobie kilka rybek - tylko worek.

Co do obsady, nie rozumiem - plastik ?? A co to ?

Tak jak radziliście:

są saulosi (tylko coral), są maingano - czyli to co radziliście - no i dodatkowo te yelow-ki

Perlmutt-ów nie było nigdzie, ani na giełdzie ani w mojej bliskiej okolicy.

Zbrojników jest 12 ale są bardzo malutkie, jak dorosną - braciszek chętnie weźmie. Też Was pytałem czy mogą być.

A zbiornik - niestety tylko taki miałem.

Ale mnie zasmuciliście :mellow:

akwa.JPG

Opublikowano (edytowane)

Coral to zmutowana ryba sam takie posiadam(wyglądają jak przypakowane Saulosi samiec z słabo zakreślonymi pasami)  ale raczej pozbędę się ich przy najbliższej okazji.

Niestety ale twoje podejście "bo była okazja "  niezbyt ma się do stawiania zbiornika Malawi z 60cm wysokości akwarium...jak dla mnie to głupi pomysł...SKALARY  jak najbardziej !!! 

Edytowane przez grindz0ne
Opublikowano
12 godzin temu, Szwarc napisał:

Po dzisiejszej wizycie na giełdzie we Wrocławiu stałem się właścicielem 3 , a w zasadzie 4 gatunków

1. Saulosi Coral - 10 sztuk

2. Maingano - 10 sztuk

3. Yellow - 10 sztuk

Yellow kupione pod wpływem impulsu i za namową sprzedającego. Nie wiem, które samce a które samice. Biorę się ostro za lekturę.

Do tego 12 malutkich zbrojników.

Zobaczymy co z tego wyniknie.

Jak znajdę chwilkę zamieszczę fotki.

Bez urazy kolego ale moim zdaniem zakupiłeś o dwa gatunki ryb za dużo(glonojady(nie ten biotop itd) no i te sztuczności Saulosi coral)...

Może nawet nie że zakupiłeś ale dałeś sobie wcisnąć ryby przez samego sprzedającego...

4 minuty temu, Szwarc napisał:

To chyba jasne, że redukcja jest nieunikniona po tym jak się wyklaruje co mam. Na giełdzie nie można kupić sobie kilka rybek - tylko worek.

Tu na pewno redukcja jest nieunikniona i to o dwa gatunki ryb...

 

 

13 minut temu, grindz0ne napisał:

Niestety ale twoje podejście "bo była okazja "  niezbyt ma się do stawiania zbiornika Malawi z 60cm wysokości akwarium...jak dla mnie to głupi pomysł...SKALARY  jak najbardziej !!! 

Bez przesady!

Zbiornik kolegi ma 100cm długości a mimo 60cm wysokości nadaje się jak najbardziej na zbiornik Malawi...

Oczywiście jak wcześniej wspomniałem tylko na dwa gatunki ryb...

Opublikowano

Szwarcuś jest coś takiego jak sprzedaż wysyłkowa Tan Mal (tam trzeba na promocje trafić bo ceny kosmiczne) , Fish Magic, Malawian. Zamawiasz, wysyłają ci za pośrednictwem PKP, PKS lub kurierem (Fish Magic) odbierasz na dworcu i ok. Jak myślisz jak my zamawiamy ryby?

Wysłane z mojego LG-D722 przy użyciu Tapatalka



Opublikowano
13 minut temu, grindz0ne napisał:

Biorąc pod uwagę  kilka lat doświadczenia w hodowli tych "mutantów" Coral to raczej niezbyt ciekawie połączyłeś gatunki.

Agresja w takim zbiorniku może być bardzo na wysokim poziomie...Samiec Coral potrafi być kurewsko terytorialną rybą...i nawet ręki się nie obawia jak wkroczysz palcem w jego rewiry...

Nie wiem do kogo te pytanie?

Bo odpowiadasz sam sobie w poście ;) 

Opublikowano
9 minut temu, egon44 napisał:

Nie wiem do kogo te pytanie?

Bo odpowiadasz sam sobie w poście ;) 

Skopiowałem swoje zamiast twoje zdanie...chyba łatwo się  domyślić...

Opublikowano
2 minuty temu, grindz0ne napisał:

Skopiowałem swoje zamiast twoje zdanie...chyba łatwo się  domyślić...

To może napisz mi gdzie ja koledze proponowałem Corala?

Opublikowano (edytowane)

Nie chodziło mi o polecanie Corala !!! Tylko o twoje zdanie na temat że 100cm to bardzo super i świetne rozwiązanie do 2 gatunków Malawii !!

Przeczytaj mój post wyżej to chyba będzie odpowiedź na twoje sugestie że 100cm długości zbiornik to dobre warunki do utrzymania 2 gatunków pyszczaków.

Edytowane przez grindz0ne

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.