Skocz do zawartości

Dojrzewanie 300l - problem


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

                                                          TABELKA STAREGO STARTU BANIAKA:

Data pomiaru

NH4

pH

NO2

NO3

KH

GH

Zalanie: 11.11.2016

10 minut po wlaniu WA:

1

7.6

0.025

10

6

10

14.11.2016

0.6

-

0.01 (spadek?!)

-

-

-

16.11.2016

0.4

-

0.1

-

-

-

20.11.2016

0.4

-

0.1

-

-

-

22.11.2016

0.3

-

0.1

10

-

-

24.11.2016

0.3

-

0.2

-

-

-

25.11.2016

0.3

-

0.1

10

-

-

26.11.2016

0.3

-

0.1

10

-

-

27.11.2016

0.3

-

0.2

-

-

-

28.11.2016

0.3

-

0.1

15

-

-

POMIARY PRAWIDŁOWE

30.11.2016

0

-

0.06

1

11

-

 

Okazało się, że miałem wadliwe testy, a test NO3 najprawdopodobniej sam zepsułem myląc nakrętki (zaznaczyłem na nowym :D). Ze względu na to, że nie mieliśmy kontroli nad przebiegiem startu Pan Henryk doradził mi: post 9.

Kupiłem nowe uzupełnienia do NH4 i NO3, stare poszły "do kosza".

Wczoraj wylałem wodę, wlałem nową oraz włączyłem grzałke na 30 stopni.

Przed wlaniem WA, sprawdziłem NO3 w kranówie oraz zmierzyłem NH4.

NO3 - 5 

NH4 przed wlaniem WA <0.05, po wlaniu WA 0.4

Po zmierzeniu NH4, wlałem 2 ampułki bakterii Prodibio Biodgest.

Oczywiście wszystkie filtry są włączone, napowietrzanie włączone, oświetlenie wyłączone, a temperatura wody wynosi 30 stopni.

Tabelka nowego startu baniaka.

Data pomiaru:

NH4

pH

NO2

NO3

KH

GH

01.12.2016

0.4

7.6

0.05

5

12

14

 

Za 3 dni pomiary NO2 oraz NH4.

Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem ;)

 

Dziwi mnie rozbieżność w wynikach KH i GH między nową, a starą wodą.

 

 

 

Edytowane przez damianhm
Opublikowano (edytowane)
19 hours ago, deccorativo said:

jutro po widoku zrób tylko kontrolnie pomiar NO2 - odpowie czy tam coś wcześniej się działo. dalej jak napisałeś za 3 dni.

Zmierzyłem NO2, wyszło 0.2 (kolor był nawet bardziej intensywny niż 0.2, ale nie aż tak jak 0.4) ;)

Edytowane przez damianhm
Opublikowano

to oznacza że jednak tam biologia się zaczęła za pierwszym razem i teraz ruszyła natychmiast przynajmniej na I etapie NH4-> NO2.

Damian przyśpieszamy my także - jutro zrób a nie za 2 dni pomiary NH4,NO2,NO3

Opublikowano (edytowane)

Wykonałem pomiary, poniżej tabelka:

Data pomiaru:

NH4

pH

NO2

NO3

KH

GH

01.12.2016

0.4

7.6

0.05

5

12

14

03.12.2016

0.2

-

0.6

10

-

-

 

Edytowane przez damianhm
Opublikowano

to oznacza że ci cała biologia chodzi i tylko trzeba dokończyć start a to będzie już szybko.

Za rybami się rozglądaj kolego - tylko na szybko kundli nie zakup. Lepiej mniejsze a z uznanej hodowli.

Opublikowano
21 hours ago, deccorativo said:

to oznacza że ci cała biologia chodzi i tylko trzeba dokończyć start a to będzie już szybko.

Za rybami się rozglądaj kolego - tylko na szybko kundli nie zakup. Lepiej mniejsze a z uznanej hodowli.

to bardzo fajnie, na to czekałem :D

jutro zrobię kolejne pomiary

 

 

Opublikowano (edytowane)

Zrobiłem pomiary, NO2 wyszło ponad skale, kolor mocno krwisty (wklejam zdjęcie)

 

Data pomiaru:

NH4

pH

NO2

NO3

KH

GH

01.12.2016

 0.4

7.6

0.05

5

12

14

03.12.2016

0.2

-

0.6

10

-

-

05.12.2016

0.1

-

<1.0

20

-

-

15304011_1779850442066775_411984552_o.jpg

 

Edytowane przez damianhm
Opublikowano

pomiary za 2 dni jak dotychczas idzie dobrze ale właśnie zbliżamy się do tego momentu w którym poprzednio stanęło.

Mam wrażenie że masz w baniaku jakieś dodatkowe poza wlaną WA żródło  jonu amonowego czyli albo NH3 albo NH4.

Przy starcie na WA o dawce 1mg/l NH4 zazwyczaj dojrzewanie kończy się o 10-20ppm NO3 wyżej od startu.

Ty dałeś 1/2 dawki WA a dalej masz NH4 a NO3 już dobija do tego wzrostu jak z pełnym startem, trochę to zastanawiające.

Opublikowano (edytowane)

NO2 dalej ponad skalą. Wklejam zdjęcie pomiaru NO3. Wydaję mi się, że jest to 20.

Zapomniałem dopisać, że w piątek pojawił mi się biały nalot na szybach, który jest do tej pory.

Data pomiaru:

NH4

pH

NO2

NO3

KH

GH

01.12.2016

0.4

7.6

0.05

5

12

14

03.12.2016

0.2

-

0.6

10

-

-

05.12.2016

0.1

-

<1

20

-

-

07.12.2016

<0.05

-

<1

20

-

-

 

15388572_1783770085008144_582133230_o.jpg

Edytowane przez damianhm

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.