Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam szanownych użytkowników
 
Mam pytanie dot. szafki ALUDEKOR 
 
Wczoraj dotarła do mnie szafeczka w/w Firmy po skręceniu jej mam pewne obawy
 
Poza skromnymi danymi które znajdują się na aukcjach jak i na stronie producenta nie ma o niej nic
 
Dane techniczne szafki
Wymiar: 100x40x73(wysokość)cm
Kształt: Prosta
Nośność: 300kg
 
Jak wyżej wspomniałem po skręceniu szafki mam obawy, szafka nie jest stabilna najnormalniej się chybocze
 
Na niej mam zamiar postawić akwa 160 L (100X40X40 )
+ 20 kg skałek korzenie filtry, daszki itp co razem wyjdzie jakieś 200 - 250 kg
 
Tu moje pytanie czy ktoś z was posiada w/w szafkę ?
 jak to się sprawuje
Może trzeba ją wzmocnić ?
 
Płyta z której jest zrobiona wygląda na 16
Do opisu dołączam fotki
Dzięki

 

IMG_0032.JPG

IMG_0033.JPG

IMG_0002.JPG

Opublikowano

No tak to jest jak się kupuje gotowce :(, myślę że skoro producent daje gwarancję do 300kg to możesz stawiać śmiało. Jeśli nie czujesz się pewnie to kup na wymiar płytę meblową w markecie i przykręć z tyłu tworząc zamknięte plecy, to wzmocni konstrukcję pod względem chybotania na boki.

Opublikowano

Ja wiem, że wytrzyma bez tych nóżek ale jak bym się, że środek wygnie się do dołu bo nie ma żadnego podparcia a materiał podobno lichy...
No ale to już kolega sobie sam zdecyduje, nie namawiam :)

Wysłane z telefonu


Opublikowano

Po wypoziomowaniu tez powinna byc stabilniejsza bo widac ze w tej chwili drzwiczki bardzo nie rowno się schodza.

Ja w swojej szafce juwela pod bardzo podobne wymiary alwarium mam tez nozki pod srodkowymi wzmocnieniami razem 8szt. Wiec tez bym radzil dodac 2szt posrodku. Nie dlatego ze szafka sie wygnie ale bedzie stabilniejsza oczywiscie pod warunkiem ze kazda z nozek bedzie stała rowno na podłodze.

Wysłane z mojego SM-N9005 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Drzwiczki są do regulacji nie ma z tym problemu

Jeśli chodzi o nóżki to ma sześć dwie po bokach jak widać i dwie pod środkową płytą  po prostu zdjęcie tak wyszło 

 

Wypoziomuje i stawiam 

W każdym razie dziękuję wszystkim za porady

Pozdro

Opublikowano

Panowie pojawił się problem

Szafkę wypoziomowałem mimo nierównej podłogi "panele"

Postawiłem akwa, wsypałem żwir, i zacząłem układać aranżację

Po lewej stronie postawiłem około 10 kg skałek, zmierzyłem poziom okazało się że akwarium ma przechył na "lewą"  tam gdzie kamienie kilka mm

Pomyślałem pewnie pianka pod aka się ugięła i być może uda mi się to wyrównać pozostałymi obiektami w akwarium

Następnie dodałem resztę aranżacji , korzenie i skałki środek i prawa strona, okazało się że w tym momencie akwarium ma poziom

Postanowiłem akwarium zalać wodą do połowy aby nie ryzykować, co się okazało akwarium straciło poziom

wygląda to tak że tył akwarium jest niższy a przednia szyba jest wyżej i akwarium ucieka  na  prawą stronę

w każdym razie  tył  względem przodu ucieka 5mm a przechył na prawo około 4 mm

Co radzicie czy to wypoziomować jeszcze raz czy co z tym zrobić

Grubość szyby na te akwarium - standard  czyli 8 mm stąd moje obawy

Z góry dzięki 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.